Skarga na czynności komornika

Wyświetlono posty wyszukane dla zapytania: Skarga na czynności komornika





Temat: Dłużnik nie płaci? Zamiast do sądu idź od razu ...
ano niestety - nim wniesiesz sprawe do sadu to Twoje
konto/ruchomosci/wynagrodzenie/wierzytelnosc beda dawno zajete.
Wniesienie sprawy do sadu- nie wiadomo na jakich zasadach - jesli nie bedzie
jakiegos szczegolnego trybu skargowego/odwolawczego to dluznik bedzie zapewne
po prostu skarzyl czynnosci komornika - a tutaj wniesienie skargi nie jest
rownoznaczne z wstrzymaniem postepowania - dluznik bedzie musial w skradze
wniskowac o zawieszenie a sad wcale nie musi sie przychylic. A i samo
zawieszenie to nie uchylenie.





Temat: Nerwy mnie zzeraja......
Mnie swedzą dziąsła, a jutro pewnie rozboli mnie żołądek. Logicznie rzecz
biorąc to juz mnie nie powinno nic ruszyć po 7 rozprawach puls dwie o alimenty.
Jutro czeka mnie skarga na bezprawne czynności komornicze. Choć wiem, że są jak
najbardziej "prawne" to oglądanie tej paszczy i słuchanie jego chorych
argumentów pozbawia mnie chyba zdolności racjonalnego myślenia.
I jeszcze chyba działa taki mechanizm psychiczny, że się człowiek obawia, że
coś zasądzą, zdecydują i nic się nie da zrobić. Tak jak u Kafki.





Temat: Rozwiazalem problem odliczen VAT od samochodow
Miałem kiedyś problem z takim typem. Sprawa zakończyła się na poziomie Izby,
która sama przyznała, że w NSA nie ma szans. Typ szybko zakończył karierę w US.
Tam też pracują TYLKO ludzie, więc nie należy się ich bać. Komornik US? Na to
też są sposoby, np. skarga na czynności, zbieg egzekucji komorniczych i
orzeczenie sądu o wstrzymaniu działań itp.




Temat: trzyletnie wypowoiedzenie
> A przy okazji. Czy mozecie podac mi przepis wskazujacy prezesa sadu jako organ
> wlasciwy na zlozenie skargi na bezczynnosc komornika ? Dojrzewam do napisania
> skargi i chcialbym prywolac podstawe prawna

Skarga:
animatek.w.interia.pl/skomornik.html
Hm... ja bym się najpierw pofatyfował do komornika- porozmawiał z nim zapytał na
jakim etapie jest postępowanie. Jeżeli ma wskazane źródła do egzekucji
(wynagrodzenie za pracę, ruchomości, nieruchomości) czemu tego nie czyni.
Można się udać z komornikiem na "wspólną czynność w terenie".
Miałem taki przypadek gdy komornik nie mógł znaleźć dłużnika prowadzącego skelp
pod określonym adresem. Jakoś tak sam z siebie bardzo nieudolnie działał.
Komornik mi powiedział że on tego sklepu nie znalazł. Poprosiłem o "wspólną
czynność w terenie" i okazało się że sklep jest, a komornik zamiast zajmować
wyposarzenie zwaraca się do dłużnika aby ten zaczął spłacać dług w ratach po
100zł...
Skończyło się na tym że komornik okleił wyposarzenie. Dodtakowo na mój wniosek
ustalił że dłużnik nie ma samochodu ale ma mieszkanie...
W efekcie do zajęcie mieszkania przyłączył się bank który też obsługiwał ten
komornik.
Oczywiście dłużnik znalazł pieniądze i zachował mieszkanie.

Jaki z tego morał- komornika trzeba pilnować.
Jeżeli jest bardzo nieprzyjemny to nagrałbym rozmowę z nim i po fakcie zapytał
czy jej tekst mam załączyć do skargi.



Temat: Ile czasu ma Komornik na wydanie postanowienia
> i jest gosciu kryty z terminami przed ewentualnymi skargami

Ale komornik już nie jest. Wyobraź sobie sytuację: wierzyciel przebacza
dłużnikowi i postanawia umorzyć egzekucję. 02.01 składa odpowiedni wniosek do
komornika. Problem w tym, że komornik właśnie wyjechał do miejscowości dłużnika,
dokonać egzekucji z ruchomości. 03.01 zabezpiecza telewizor. 04.01 wraca do
kancelarii i widzi wniosek z datą 02.01, wydaje postanowienie z takową a tu
dłużnik składa na niego skargę, że pomimo umorzenia egzekucji komornik zajął
majątek. Będzie miał odpowiednie argumenty w ręce, takie jak postanowienie o
umorzeniu z datą przed dokonaniem czynności. A załóżmy gorszą jeszcze dla
komornika sytuację, pismo polecone idzie do niego przez miesiąc(!). Otwiera
kopertę i widzi, że data sporządzenia wniosku to 02.01 a tu już jest luty. Zanim
w ogóle ruszy ręką i uruchomi komputer by napisać postanowienie, pukają do drzwi
koledzy z Izby i informują, że wierzyciel złożył na niego skargę ze względu na
brak wydania postanowienia pomimo upływu terminu! I komornik zostaje zawieszony
w swoich prawach, z jedyną możliwością dochodzenia odszkodowania od poczty.

Straszne rzeczy piszesz.



Temat: Komornik - co mi może na dzień dzisiejszy
Komornik - co mi może na dzień dzisiejszy
Wczoraj dostałam słuszne i zasadne powiadomienie o wszczęciu egzekucji, oraz
postanowienie o wysokości pobieranych przez niego opłat (dotyczy
niezapłaconych faktur za usł.telekom.wobec POLKOMTELA).
List polecony datowany 12.05. wysłany przez komornika 19.05. otrzymałam 23.05.
W liście tym jest siedmiodniowy okres możliwości złożenia skargi na
postanowienie komornika.
Jestem zatrudniona i mam konto bankowe.
Nie płaciłam wcześniej do POLKOMTELA ponieważ spłacam inne zobowiązania i to
obecnie w części znacznie przekraczającej 1/2 część mojej pensji.
To informacja dla tych, którzy chcieliby zarzucać mi niechęć do płacenia
zobowiązań. Moje wszelkie problemy wynikają z tego, że udzieliłam komuś
pomocy w wys.10.000 zł (na ten cel wzięłam kredyt bankowy) i do dnia
dzisiejszego nie otrzymałam tych pieniędzy.
Wracając do meritum - oczywiście chcę ten dług spłacić wraz z kosztami u
tegoż komornika.
Jakie jednakże on może w okresie bieżącym podjąć czynności - mam zamiar
stawić się u niego za niecały tydzień w kancelarii i wpłacić jakąś kwotę.
Czy moja wypłata jeszcze jest bezpieczna, czy nie zajmie w przeciągu tego
czasu mojego konta bankowego????
Jak to w praktyce wygląda - ile czasu zajmuje komornikowi dotarcie do
informacji o posiadanym przeze mnie koncie i m-cu pracy???????
Czy wystarczy komornikowi iż będę stawiała się u niego co m-c i płaciła jakąś
uzgodnioną kwotę - czy jeszcze dotatkowo będzie próbował ściągać moje
zobowiązanie inaczej????????
Bardzo proszę o pomoc.




Temat: co robić?
Szanowna Pani, jeżeli nie zgadzała się Pani z wyceną swojego majątku -trzeba
było żalić te czynności a nie ubolewać że poszły tak tanio. Po drugie historie
że nabywca dogadał się z Komornikiem na 2 licytacji jest chore..A niby jak
miały się dogadać, była cena oszacowania (z którą się zgadzaliście skoro jej
nie skarżyliście)była pierwsza licytacja, druga i nie mam pojęcia na czym by to
dogadywanie miało polegać?! Ale cóż każdy szuka winy Komornika...
na przyszłość radzę zakupić kodeks postępowania cywilnego i ustawę o
komornikach sądowych i egzekucji -nadto każdorazowo czytać otrzymywane pisma i
przede wszystkim pouczenia o przysługujacym Wam prawie odwołania.
Co do zadłużenia -rzeczywiście współczuję, jednak uważam że takim sytuacjom
mozna w porę zapobiec. Nadto Komornik dział na podstawie tytułu wykonawczego
gestorem postepowania jest wyłącznie WIERZYCIEL-komornik nie może wstrzymać się
od czynności (poza ścisle okreslonymi przypadkami), nie zająć czegoś czego
żądał wierzyciel-bo taka jego praca, a poza tym wierzyciel może napisać skargę
na bezczynnośc Komornika. Więc jeżeli się z kimś dopgadywać to wylącznie z
Wierzycielem Komornik tylko robi swoja robotę i TEŻ JEST CZŁOWIEKIEM.



Temat: komornik
> ...chyba że inne osoby mające tytuł prawny do lokalu są ...
nie jest konieczne posiadanie tytułu prawnego do lokalu!
toś to by była bzdura totalna!
wręcz przeciwnie! to znaczy w szczególnych przypadkach (np. związki
rodzinne) może to oznaczać że komornik może zaspokajać roszczenia z
majątku tej "innej" osoby

z drugiej strony nie radze kombinować jeśli naprawdę nie znasz prawa
i/lub nie masz dobrego adwokata (i jeśli masz naprawdę problem
wynajmij adwokata to może trochę mniej kosztować niż zrobinie
jakiegoś głupstwa)
komornik ma dośc szerokie uprawnienia i nie radziłbym "utrudniania
mu czynnosci".

powiem jeszcze tak w praktyce komornik ma prawo zająć cokolwiek mu
się spodoba a ty możesz co najwyżej odwołac się od tej decyzji lub
złożyć skargę.
parę lat temu była taka sprawa gdy komornik chciał bezprawnie (w
wyniku błedu) zając gościowi majątek, ten mu to uniemozliwił...
komornik za to dostał upomnienie jego ofiara miała sprawę sądową...




Temat: Do kogo moge poskarzyc sie na komornika?
wlasnie Sad Rejonowy wzywa mnie do usuniecia brakow formalnych we wniesionej
przeze mnie skardze poprzez uiszczenie wpisu w kwocie 50 zl, okreslenie wartosci
przedmiotu sprawy (przeciez pisalem im o co mi chodzi!) podanie wierzyciela,
zlozenie 2 odpisow skargi, okreslenie zaskarzonej czynnosci oraz podanie czy
wnosze o zmiane, ucchylenie lub dokonanie czynnosci wraz z uzasadnieniem. Pod
rygorem odrzucenia skargi w ciagu 7 dni.
I jak tu sady maja pomagac? Gdybym nie mial bardzo dobrego znajomego od prawa
cywilnego (ktory juz pisze sprzeciw) to d...pa, pogodzilbym sie pewnie z tym ze
komornik chce mnie zrobic na 190 zl.



Temat: Brak zapłaty za kupno mieszkania w terminie
każda umowa zawiera w sobie element ryzyka, komornik będzie
oczywiście poszukiwał majątku który wystarczy na zaspokojenie
wierzytelności problem powstanie gdy takiego majątku nie będzie ale
osoba sprzedająca ma możliwość skutecznego (acz długotrwałego)
egzekwowania zapłaty, przysługuje jej np skarga pauliańska - trezba
pamiętać o tresci art. 527. § 1. Gdy wskutek czynności prawnej
dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia
uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania
tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik
działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o
tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się
dowiedzieć.
§ 3. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z
pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w
bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż
dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
i art. 528. Jeżeli wskutek czynności prawnej dokonanej przez
dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść
majątkową bezpłatnie, wierzyciel może żądać uznania czynności za
bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy
zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że
dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
szersze omawianie tego tematu nie ma sensu, bo nie wiemy jaki jest
stan faktyczny a forum nie służy dyskusjom teoretycznym tylko próbom
wskazania sposobów rozwiązania rzeczywistych problemów prawnych




Temat: POMOCY!!!
Komornika to nie będzie interesowało. Instytucja Komornik jest tylko
i wyłącznie do znalezienia środków, rzeczy materialnych, ruchomości
i nieruchomości w celu przekazania wierzycielom pozyskanej sumy. Z
sumy którą uzyska sam bierze niezłą prowizję. Ale uwaga!
Sytuacja, w której sprzedajecie mieszkanie, może się niespodobać
waszemu wierzycielowi i wówczas może i raczej napewno tak postapi
złoży tzw. skargę pauliańską - która będzie miała na celu
unieważnienie umowy kupna/sprzedaży mieszkania - i tu będzie zarzut
że czynność sprzedaży była poto aby ucieć od obowiązku placenia.
Jeśli sprzedajecie mieszkanie komuś z rodziny (a tak wnioskuję bo
dalej będziecie tam mieszkać) to niedobrze. Jeśli jest to osoba obca
to teoretycznie macie szanse na to, że ewentualna skarga pauliańska
nie zadziała.

Proszę o kontakt podpowiem 608786062



Temat: Jak poradzić sobie z komornikiem ??
Jak mozna panie student1 doradzać komus aby się ukrywał. Przecież jeżeli jest
komus zobowiązany to ukrywanie sie jest delikatnie mówiąc nieuczciwe.
Natomiast jeżeli ja mogłabym cos doradzić to jeżeli opisane zachowanie jest
niewłaściwe a jest to pracownika komornika to napisz skargę lub jeżeli wolisz
od razu ominąć szczebel to pisz do sądu skarge na zachowanie komornika w
trakcie czynności.



Temat: co robić ??? niepłacone alimenty
> mowilam mu ze byc moze jest jeszcze jakies konto w banku o ktorym
ja
> nic nei wiem ,ale nei pofatygowal sie tego sprawdzic
>

napisz komornikowi oficjalne pismo zlecające mu sprawdzenie, czy
dłużnik ma konto w konkretnych bankach i podaj mu listę banków w
jakich ma sprawdzić. To samo zrób z funduszami inwestycyjnymi i
emerytalnymi. Jak komornik się będzie ociągał z tym to mu powiedz,
że jeśli tego nie zrobi szybklo to wniesiesz skargę do sądu na jego
czynności.
Ponadto sprawdź czy komornika wykonał prawidłowo swój podstawowy
obowiązek - czyli czy uzyskał z ZUS i US pełną informację na temat
dłużnika.




Temat: Sądowi złodzieje?
stefan26 napisał:

> komornik ma do wgladu date urodzenia dluznika.

... i widząc, że to człek niemłody powinien był natychmiast powziąć wątpliwość,
czy to on został ukarany karą porządkową :))

> podjal czynnosci w
> stosunku do osoby formalnie nie zwiazanej ze sprawa i zlamal prawo

w jaki sposób "złamał prawo"? Świadomie egzekwował z "osoby formalnie nie
związanej"?

> skarga jest zasadna, o ile nie zostal przekroczony ustawowy czas
> wniesienia tejze

A jeśli został przekroczony, skarga staje sie niezasadna?
Oj stefan, stefan :))




Temat: Jak dla mnie to urąga godności człowieka
@ib_k: Jeśli tylko we wniosku wierzyciela (banku) egzekucja zostanie skierowana
do nieruchomości, to masz rację. W innym przypadku, czyli skierowania egzekucji
do różnych składników majątku dłużnika, komornik najczęściej podejmuje czynności
te najmniej uciążliwe dla dłużnika - "Art. 799. § 1. Wierzyciel może w jednym
wniosku wskazać kilka sposobów egzekucji przeciwko temu samemu dłużnikowi.
Spośród kilku sposobów egzekucji wierzyciel powinien zastosować najmniej
uciążliwy dla dłużnika.
". Dlaczego? Bo koszta rosną, czyli zarobek
komornika. Proste. 90% komorników tak robi, aby potem mieć uzasadnienie dla
swych kosztów w razie skargi na końcowe postanowienie o kosztach egzekucyjnych.

Owszem, masowe roczne opóźnienia nie są spotykane, przesadziłem. Ale 1/3 spraw
ma przekroczone terminy, i trudno przyspieszyć, kiedy takich pism jest wiele.
(www.abc.com.pl/problem/1401/4) oraz "(...) Dziś bowiem, pomimo
informatyzacji ksiąg wieczystych, nie działają one prawidłowo. Rzecznik praw
obywatelskich zwracał ostatnio uwagę, że dziś na wpis trzeba czekać wiele
miesięcy, a w niektórych wypadkach prawie rok." z
prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/340136,rzad_nie_sprywatyzuje_ksiag_wieczystych.html




Temat: P. Babiak proszę o pomoc.... poważne kłopoty :(((
Sytuacja nieciekawa...
do poczytania:
www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1206090
Aby można było złożyć skargę, musza zaistnieć łącznie poniższe okoliczności:
1) Wierzytelność istniała w chwili składania skargi
2) Dłużnik działał świadomie na szkodę wierzyciela
3) Osoba trzecia wiedziała, że dłużnik chce uniemożliwić wierzycielowi
odzyskanie pieniędzy
Wszystkie te okoliczności muszą zostać UDOWODNIONE PRZEZ WIERZYCIELA!
...punkty 1 i 2 - niestety (dla dluznika) latwo udowodnic, problem moze byc z 3.
Sprzedaz osobie zupelnie OBCEJ mogla by sie 'udac' (a pieniazki 'zakopac'- nie
trzymac na rachunkach bankowych)
Do waznosci czynnosci prawnej (darowizny, sprzedazy,...)najwazniejsza jest
umowa (tu) akt notarialny. Tato jako wlasciciel moze zadysponowac wiec dzialka
jak bedzie chcial.

Najwazniejsze-czy wierzyciel (komornik) wie o tej dzialce ?? Najlepiej jesliby
sie w ogole nie dowiedzial.
A czy wierzyciel /bank/ korzysta z uslug z zewnatrz, np. kancelarii prawniczej?
(lepiej zeby nie)

Na koniec rada: skonsultuj problem ze SPECJALISTA-PRAWNIKIEM!
Powodzenia



Temat: windykacja
Podejrzewam, że koledze chodziło o dosyć częstą praktykę obciążania
przez komorników dłużników kosztami egzekucyjnymi, pomimo tego, iż
dłużnik wpłaca pieniądze bezpośrednio wierzycielowi. Takie czynności
mogą być naturalnie przedmiotem skargi. Jak już wyżej wspomniałem
oczywiście można wpłacać pieniądze bezpośrednio wierzycielowi (co im
również się kalkuluje, bo pieniędzy przekazanych od komornika
mieliby 15 % mniej) - w takim wypadku komornik nie może naliczać
opłaty egzekucyjnej. Trochę spokojniej aniele.



Temat: Moje dziecko
Moje dziecko
Witam.
Mam problem i potrzebuje pomocy psychologicznej i prawnej zarazem.
Moj problem dotyczy synka ,ma lat 9 ,a ja nie mam zupelnie z nim kontaktu.
zostawilam go z ojcem 2,5 roku temu ,wiem ze to byl blad,ale myslalam ze dla
dziecka tak bedzie lepiej,lepsze warunki mieszkaniowe,jego ojciec wiecej
zarabial,a ja musialam wynajac mieszkanie i utrzymac siebie i corke(lat 12).
na poczatku moje kontakty z synem byly wporzadku,ale po pewnym czasie ojciec
syna zaczal robic problemy,wymyslac rozne rzeczy...
Policja nie wiele mi mogla pomoc ,bo przeciez on mieszka z nim ,ma wladze
rodzicielska jak ja.
czuje i wiem ze dziecko bylo nastawiane przeciw mnie ,buntowal i buntuje syna.
Przypadkiem w zeszlym miesiacu dowiedzialam sie ze mialam sprawe o alimenty o
ktorej nie zostalam powiadomiona ,bo nie mialam stalego meldunku a jednak on
wiedzial i znal moj adres.
teraz dostalam zawiadomienie od komornika ze mam zaleglosci w alimentach i
wszedl mi na pensje.
chce za wszelka cene odebrac mu dziecko ,ale nie wiem jak o wszystko
napisac,co zrobic z komornkiem ,wiem ze moge od jego czynnosci zlozyc skarge
ale jak ??
jak walczyc z takim czlowiekiem??
Bardzo prosze o pomoc.



Temat: POMOCY
O identycznej sprawie czytałem ostatnio w gazecie. Facet płakał że musi drugi
raz zapłacić za to samo mieszkanie (drugi raz je kupić, bo sąd unieważnił
sprzedaż) - komornik również skorzystał ze skargi pauliańskiej i wygrał. Art.
527 kc: gdy wskutek czynności prawnej (sprzedaży mieszkania), dokonanej z
pokrzywdzeniem wierzycieli (spółdzielni/wspólnoty) osoba trzecia uzyskała
korzyść majątkową (mieszkanie), każdy z wierzycieli może żądać uznania jej (tej
sprzedaży) za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze
świadomością pokrzywdzenia właścicieli (stał się niewypłacalny lub albo
niewypłacalny w wyższym stopniu), a osoba trzecia o tym wiedziała lub z
zachowaniem należytej staranności (mogła wziąć zaświadczenie)mogła się
dowiedzieć.



Temat: Czy Notariusz pyta dlużnika
Nie mam w planie podwazania opinii notariusza, wniosek do sadu o
uznanie czynnosci za bezprawna z tytulu zabezpieczenia wierzyciela
wobec niewyplacalnosci dluznika /skarga paulianska/KC nie ma z tym
nic wspolnego, jak sadza, chce tylko Z BABSKIEJ CIEKAWOSCI wiedziec,
czy zupelnie spokojnie i w majestacie prawa dluznik moze zejsc z
majatku, pozbyc sie komornika ect przez zawarcie aktu rozdzielnosci.



Temat: zajęcie konta...
Gość portalu: pp napisał(a):

> właśnie że mogą zaciągnąć debet. mam konto firmowe, osobiste i
oszczędnościowe
> na wszystkich trzech komornik zrobił blokadę a ze względu na małą
ilośc środków
> pozaciągał debety na kontach na których nie miałem uruchomionego
debetu
No to na co czekasz?...Pisz skargę do sądu na jego czynności.
Nie może tak byc,że egzekując jedno zadłużenie powoduje powstanie
kolejnego.



Temat: czy separacja chroni przed spłatą długów męża?
bzdura. Nawet nie musi byc komornik. Dluznik nie moze sie wyzbywac swojego
majatku jezeli skutkiem tego bylo by pogorsznie sytuacji wierzyciela. Poczytaj
sobie co to jest tzw. skarga paulianska a bedziesz wiedzial o co chodzi bo jak
narazie udzieliles blednej odpowiedzi.
W przypadku takiej zmiany sytuacji majatkowej dana czynnosc mozna uznac za
bezskuteczna wzgledem wierzyciela.




Temat: rowni wobec PRAWA?
proponuję bardziej zdecydowanie korzystać ze skargi na czynności (a raczej -
bezczynności) komornika oraz ze skargi dyscyplinarnej na komornika do samorządu
komorniczego. wbrew pozorom - to działa. trzeba tylko mieć papier podaniowy. M



Temat: Komornik
złożyć skargę do sądu na czynności komornicze



Temat: Czy ZUS moze zabrać wszystko ?
Komornik nie może zająć całości świadczenia. Musi pani złożyć skargę na
czynności egzekucyjne.

grupaconnect.pl



Temat: Zły komornik
Do Jana-napisałeś:"A co mogę zrobić gdy komornik
przyjął wniosek i przez ponad rok palcem nie
kiwnął- nawet nie wszczął postepowania. Na moje pisemne monity nie
odpowiada.Czy ktoś może mi pomóc i poradzić co mogę w takiej sytuacji uczynić."

Ma tu zastosowanie art 767. § 1.kodeksu postępowania cywilnego - "Na czynności
komornika przysługuje skarga do sądu rejonowego, jeżeli ustawa nie stanowi
inaczej. Dotyczy to także zaniechania przez komornika dokonania czynności. Do
rozpoznania skargi na czynności komornika właściwy jest sąd, przy którym działa
komornik. Jeżeli do prowadzenia egzekucji został wybrany komornik poza
właściwością ogólną, skargę rozpoznaje sąd, który byłby właściwy według ogólnych
zasad.
§ 2. Skargę może złożyć strona lub inna osoba, której prawa zostały przez
czynności lub zaniechanie komornika naruszone bądź zagrożone.
§ 3. Skarga na czynność komornika powinna czynić zadość wymaganiom pisma
procesowego oraz określać zaskarżoną czynność lub czynność, której zaniechano,
jak również wniosek o zmianę, uchylenie lub dokonanie czynności wraz z
uzasadnieniem.
§ 4. Skargę wnosi się do sądu w terminie tygodniowym od dnia czynności, gdy
strona lub osoba, której prawo zostało przez czynność komornika naruszone bądź
zagrożone, była przy czynności obecna lub była o jej terminie zawiadomiona, w
innych wypadkach - od dnia zawiadomienia o dokonaniu czynności strony lub osoby,
której prawo zostało przez czynności komornika naruszone bądź zagrożone, a w
braku zawiadomienia - od dnia, w którym czynność powinna być dokonana. Odpis
skargi sąd przesyła komornikowi, który w terminie trzech dni na piśmie sporządza
uzasadnienie dokonania zaskarżonej czynności lub przyczyn jej zaniechania oraz
przekazuje je wraz z aktami sprawy do sądu, do którego skargę wniesiono, chyba
że skargę w całości uwzględnia, o czym zawiadamia sąd i skarżącego oraz
zainteresowanych, których uwzględnienie skargi dotyczy."

Jak wynika z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 14.06.1973 r. w sprawie I Cr
250/73 Zgodnie z art. 767 § 1 zd. 2 k.p.c. skarga taka przysługuje także w
wypadku zaniechania przez komornika dokonania czynności.




Temat: Komornik i alimenty.. prosze o wskazowki!
Na czynności (jak i też na brak działań) komornika można złożyć skargę do Sądu
Rejonowego.



Temat: Sądowi złodzieje?
komornik ma do wgladu date urodzenia dluznika. podjal czynnosci w
stosunku do osoby formalnie nie zwiazanej ze sprawa i zlamal prawo.
skarga jest zasadna, o ile nie zostal przekroczony ustawowy czas
wniesienia tejze. tyle w temacie.



Temat: Jak za pięć tysięcy długu można stracić mieszka...
Częściowo masz rację, ale ja wcale nie twierdzę, że prawo jest dobre. A tak
poza tym, to o sprawie współmałzonek dowiaduje się nieco wczesniej. W sytuacji,
kiedy dochodzi do tzw. rozszerzenia klauzuli wykonalności na małzonka, to ma on
prawo uczestniczyć w postępowaniu (doręcza mu się wniosek wierzyciela i
wezwanie na posiedzenie Sądu) a następnie odpowiednie postanowienie jest mu
doręczane wraz z informacją o trybie i sposobie zaskarżania. Więc już na tym
etapie małzonek może walczyć o swe prawa. Jeśli tego nie zrobi, to na etapie
komorniczym przysługuje mu skarga na komornika (fakt, że rzadko skuteczna) i
tzw. powództwa przeciwegzekucyjne. Problem tylko, że ktoś, kto nie para się
prawem na codzień, po pierwsze nie ma pojęcia jak napisać skargę na czynności
komornika, a po drugie NIE JEST informowany, że istnieje coś takiego jak
powództwo przecwiegzekucyjne (konsekwencją tego jest wnoszenie skarg na
czynności komornika, które nie są właściwym sposobem zaskarżenia i dlatego są
oddalane, bo skargę wnosi się na czynnoścu komornika lub na bezczynność, a
pozbawienie wykonalności wyroku/nakazu zapłaty następuje przez wniesienie
powództwa przeciwegzekucyjnego). Niestety żaden przepis nie nakazuje
informowania dłużnika o tym, że jest coś takiego jak powództwo
przecwiegzekucyjne. I tu kółko się zamyka.

Tak na marginesie już dodam, że gdyby p. Małgorzata odbierała pisma z Sądu, to
być może (podkreslam być może, bo nie znam dokładnie akt sprawy) mogłaby na tym
etapie (tj. w Sądzie) zakończyć sprawę zgłaszając zarzut przedawnienia i byłoby
po sprawie. Trzeba bowiem pamiętać, że zgłoszenie tego arzutu leży jedynie w
gestii dłużnika, a Sąd nie bierze go pod uwagę z urzedu, a jedynie na WNIOSEK
DŁUŻNIKA ZŁOZONY W ODPOWIEDNIM CZASIE.

Pozdrawiam serdecznie :)



Temat: Jak komornicy okradaą samotne matki...
Witaj,

skoro ojciec chce placic zaleglosci sam, to po co ma w tym komornik
uczestniczyc? Wczesniej jak ojciec nie placil to go nie bylo, tylko teraz jak
ma kase, to ja dla siebie zagrania?
Prosze napisac pozew do sądu w tej sprawie. Zalegle alimenty naleza sie
dziecku , a nie komornikowi, to jest niezgodne z prawem.

Nastepna rzecz, koszty komornicze, to komornik sciaga z ojca poza kwota
alimnetow, czyli np. jak miala pani przyznane 300 zl alimentow na dziecko, to
komornik sciaga od niego te 300 zl, a koszty dodatkowo z jego pensji czy
zarobkow, wiec nie ma mozliwosci, aby komornik pieniadze na poczet alimentow
zabral jako tzw. koszty komornicze, bo takowe komornik sciaga dodatkowo poza
kwta alimentow. To ojciec ponosi dodatkowe koszty za to, ze nie chce placic, a
nie dziecko, wiec to co pani pisze, jest jkas bzdura, komornik chce pania
oszukac, bo nie wiem jak to inaczej wytlumaczyc...
Poza tym o alimnety mozna skarzyc ojca 3 lata do tylu..., potem ulega to
przedawnieniu, ale jak ojciec nic o tym nie wie, to niech pani siedzi cicho.
Jezli komornik nadal sie bedzie przy tym scenariuszu upieral, to prosze napisac
do sadu skarge na czynnosci komornicze i tyle, a najlepiej napisac pozew o
zawieszenie czynnosci komorniczych, jezli dogadala sie pani z ojcem dziecka.

Wzror pozu:

adres pani

adres sądu

Wnosze o zawieszenie czynnosci komorniczych.

Uzasadnienie.

Tutaj pani pisze uzasadnienie.

Teraz musi pami to napisac w dwoch egezemplarzach, oba zaniesc do sadu do biura
podawczego i zachowac sobie kopie z pieczatka biura podawczego jako dokument.

Pewnie to pani wie, skoro juz pani skladala o alimenty.

Pozdrawiam serdecznie i prosze wlaczyc, bo te pieniadze naleza sie pani i pani
dziecku, to jest bardzo duzo kasy przez 4 lata, a koszty to sa poza kwaota
alimentow i niech pani sie nie da nabrac.




Temat: Jak to jest z komornikami ?
kodeks postępowania cywilnego
wybrałam kilka przepisów:
Art. 803. Tytuł wykonawczy stanowi podstawę do prowadzenia egzekucji o całe
objęte nim roszczenie i ze wszystkich części majątku dłużnika, chyba że z
treści tytułu wynika co innego.

Art. 804. Organ egzekucyjny nie jest uprawniony do badania zasadności i
wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym

Art. 805. § 1. Przy pierwszej czynności egzekucyjnej doręcza się dłużnikowi
zawiadomienie o wszczęciu egzekucji, z podaniem treści tytułu wykonawczego i
wymienieniem sposobu egzekucji.
§ 2. Na żądanie dłużnika komornik powinien okazać mu tytuł wykonawczy w
oryginale.

Art. 820. Organ egzekucyjny zawiesza postępowanie na wniosek wierzyciela. Na
wniosek dłużnika postępowanie ulega zawieszeniu, jeżeli sąd uchylił
natychmiastową wykonalność tytułu lub wstrzymał jego wykonanie albo dłużnik
złożył zabezpieczenie konieczne według orzeczenia sądowego do zwolnienia go od
egzekucji.

Art. 821. § 1. Sąd może na wniosek zawiesić w całości lub części postępowanie
egzekucyjne, jeżeli złożono skargę na czynności komornika lub zażalenie na
postanowienie sądu. Zawieszenie postępowania sąd może uzależnić od złożenia
przez dłużnika zabezpieczenia.

Art. 822. Komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności, jeżeli przed jej
rozpoczęciem dłużnik złoży nie budzący wątpliwości dowód na piśmie, że
obowiązku swego dopełnił albo że wierzyciel udzielił mu zwłoki. O wstrzymaniu
czynności komornik zawiadomi wierzyciela.

Art. 883. § 1. Zajęcie jest dokonane z chwilą doręczenia wezwania dłużnikowi
zajętej wierzytelności.
§ 2. Jednakże dłużnik może żądać umorzenia egzekucji co do świadczeń
wymagalnych w przyszłości, jeżeli uiści wszystkie świadczenia wymagalne i złoży
do depozytu sądowego sumę równającą się sumie świadczeń periodycznych za sześć
miesięcy, z równoczesnym umocowaniem komornika do podejmowania tej sumy.
Komornik skorzysta z tego umocowania, gdy stwierdzi, że dłużnik popadł w zwłokę
z uiszczeniem świadczeń wymagalnych; równocześnie wszczyna z urzędu egzekucję




Temat: alimenty przyznane od dziadków:))))
Reksiu, naprawdę bardzo Ci współczuję. Napisz, w jakim mieście toczy się
sprawa. Pytam dlatego, że w dużych miastach zasądza się wyższe alimenty na
dzieci, niż w małych miastach. Czasem opłaca się założyć sprawę w mieście
zamieszkania byłego (jeśli mieszkacie w różnych miastach).
Czy Twój były posiada na siebie: auto, mieszkanie lub inne dobra?
Odnoszę wrażenie, że Twój komornik w ogóle się nie stara i powinnaś wnieść
skargę na czynności komornicze.
Komornik ma obowiązek wejść w takiej sytuacji jak Twoja do mieszkania w którym
rzeczony osobnik pomieszkuje (nawet jeśli owo miszkanie nie jest jego
własnością) i zająć wszystkie cenne rzeczy znajdujące się tam, z garderobą
włącznie.
Jeśli były Ci nie płaci, złóż na niego doniesienie w prokuraturze o złośliwe
uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Złóż wniosek o zatrzymanie
dłużnikowi prawa jazdy.
Odwołaj się od wyroku (mam na myśli dziadków). Jeśli były przepisał na nich na
przykład auto, sprawdź daty. Przed sądem łatwo udowodnisz, że jest to złośliwa
ucieczka od obowiązku alimentacyjnego (skarga pauliańska), a dziadkowie biorą w
tym procederze czynny i świadomy udział.
Przedstaw rzeczywiste koszty utrzymania swoich dzieci. Byłemu wytocz sprawę o
podwyższenie alimentów do 800 złotych na każde dziecko. Napisz w pozwie
dokładnie, czego Twoje dzieci NIE MIAŁY, bo ojciec na nie nie płacił: wakacji,
dentysty, zabiegów rehabilitacyjnych redukujących wady postawy, opieki
psychologa (odrzucenie - kompleksy), hipoterapii, lekcji angielskiego...
Według prawa polskiego DZIECIOM NALEŻY SIĘ POZIOM ŻYCIA ICH OJCA, a więc jeśli
Twój były nie chodzi obdarty i głodny, jeździ autem (rodziców, kochanki), stać
go na wczasy - wtedy bez wzgledu na to, czy łajdak jest bezrobotny czy nie - MA
OBOWIĄZEK PŁACIĆ NA DZIECI alimenty w wysokości takiej, aby ten poziom życia
dzieciom zapewnić. Sprawę o podniesienie alimentów składaj co pół roku, w końcu
komornik (może zmień komornika?) odzyska należne Ci zaległości, ale musisz się
o nie cały czas drastycznie i nachalnie (wybacz!) upominać. znajdź byłemu
pracę - nawet przy kopaniu rowów. Odmówi? Argument dla sądu!
Poczytaj koniecznie wątki mamytomaszka na samodzielnych i załóż oddzielny wątek
dla Szymona i Crisa. Poproś ich o pomoc, to są bardzo dobrzy prawnicy, a ich
rady są trafne i sensowne. Oni z pewnością Ci pomogą.
Dbaj o siebie nasza Kochana Reksiu. Pomodlę się za Ciebie. Jeszcze wszystko
będzie kiedyś dobrze.



Temat: Jak odzyskać pieniądze od komornika?!!
Dziwi mnie postępowanie komornika. W myśl art. 45 ust. 2 ustawy z dnia 29
sierpnia 1997r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 133 poz. 882 z
późn. zm.) komornik pobiera od dłużnika opłatę stosunkową w wysokości 15%
wartości wyegzekwowanego roszczenia. Jak widać, wynagrodzenie komornicze jest
więc wprost proporcjonalne do ściągniętych kwot.

Owszem, w poprzednim stanie prawnym było tak, że komornik najpierw egzekwował
swoje opłaty, a dopiero potem dług. Jednakże, ustawa w tym zakresie została
znowelizowana od 1 stycznia 2002r.

W opisanym przypadku należałoby zażądać od komornika okazania rozliczenia do
sprawy (komornicy często prowadzą rozliczenia w formie elektronicznej). Z tego
rozliczenia łatwo zorientujesz się, jakie kwoty komornik wyegzekwował, a co z
tym związane, jakie kwoty powinnaś otrzymać.

W razie odmowy okazania rozliczenia do sprawy lub w razie wątpliwości co do
prawidłowości postępowania komornika, przysługuje Ci prawo złożenia skargi na
czynności komornika do prezesa sądu rejonowego, przy którym działa komornik.
Proponuję jednak potraktować ten środek jako ostateczny, gdy wyczerpiesz inne
możliwości wyjaśnienia sprawy.

Swoją drogą, zastanawiam się, czy w takiej sytuacji nie lepiej w ogóle
zrezygnować z pośrednictwa komornika. Skoro – jak twierdzisz – dłużnik wyraża
wolę dobrowolnego płacenia alimentów, to moim zdaniem, warto pomyśleć nad
wnioskiem o zawieszenie postęowania egzekucyjnego. Takie rozwiązanie wydaje się
mieć same korzyści. Dla Ciebie – otrzymujesz należności bezpośrednio od
dłużnika, to znaczy szybko. Dłużnik nie musi ponosić kosztów związanych z
działalnością komornika. Jest to również rozwiązanie dla Ciebie bezpieczne –
gdyby dłużnik zmienił zdanie co do dobrowolnego płacenia alimentów, w każdej
chwili będziesz mogła postępowanie egzekucyjne odwiesić.

Pozdrawiam,
Paulina




Temat: Jak miasto Starczewskich komornikiem zamęczyło
Pisma sądowe jak radio Erewań
Z pismami urzędowymi jest ja z radiem Erewań.
Przeżyłam podobną przyjemność jak państwo Starczewscy. Pracuję w
państwowej instytucji gdzie obowiazują wysokie wymagania etyczne i
niekaralność, prowadzę też działalność gospodarczą. Do instytucji
wpłynęło pismo komornika o zajęcie mojego wynagrodzenia nakazem
sądu z drugiego końca Polski. W piśmie komornika było moje imię,
nazwisko, PESEL oraz dwa adresy zamieszkania,podane jako
alternatywne: jeden zupełnie mi nieznany i drugi - adres siedziby
mojej firmy prywatnej. Próbowałam wyjaśnić sprawę telefonicznie u
komornika - dowiedziałam sie tylko , że niczego nie mogę się
dowiedzieć. Złożyłam skargę na czynności komornika pisemnie w
Sądzie Rejonowym, prosząc o wyjaśnienie sprawy, a także o
wyjaśnienie w jaki sposób komornik wszedł w posiadanie mojego nr
PESEL (nie mogło, go przecież być na żadnym wyroku bo nie
ukradziono mi dokumentów) oraz o wysłanie pisma o mojej niewinności
do państwowej firmy. W odpowiedzi uzyskałam pismo,że mam określić
dłużnika ( nazwa, adres) , oznaczyć warość roszczenia, napisać czy
chcę żeby tą zaskarżoną czynność zmniejszono mi czy też uchylono i
żeby wnieść opłatę sądową. Tak więc, na moje pismo do sądu: nie
mam niczego na sumieniu nie wiem o co jestem oskarżana i za co mam
płacić, proszę mnie przeprosić - dostałam pytanie: co nabroiłaś i
ile tego było? Na szczęście kadry w mojej instytucji odpisały
komornikowi ,że adres zamieszkania się nie zgadza i nie zajęto mi
pensji, ale przecudne pismo zostało w moich aktach osobowych. Dałam
sobie spokój z sądem bo nie wiem jak udowodnić, że nie jestem
wielbłądem. W książce telefonicznej Wrocławia jest kilka osób o
imieniu i nazwisku takim jak moje. Adres firmy prywatnej i mnie
jako pracownika firmy państwowej znajduje się bez problemu w
internecie. Czy jednak komornik ( albo firma windykacyjna?)
powinien mieć dostęp do mojego PESEL-u, swobodnie go używać i
kompilować dane ? Skóra mi cierpnie na głowie , jak pomyślę co by
było, gdybym jako siedzibę mojej jednoosobowej firmy podała adres
zamieszkania, a jest to bardzo wygodne na wypadek ew. zmiany
miejsca wykonywania działalności gospodarczej. Wtedy
udowodnienie ,że nie jestem przestępcą mołoby mi zabrać o wiele
więcej czasu i nerwów. Ktoś jednak popełnił przestępstwo w stosunku
do mnie - ktoś kompilował różne dane, tak żeby obciążyć finansowo
osobę łatwo dostępną. Tym jednak sąd się nie zainteresował. Nie
rozumiał mojego bardzo jasno napisanego pisma? Nikt oczywiście mnie
nie przeprosił.



Temat: Jak to jest z komornikami ?
Witaj,
powiem ci jak było w naszym przypadku.
Komornik zajął wynagrodzenie mojego m. bez zadnej uzasadnionej przyczyny,
jedynie - jak pisze mikawi- na podstawie tytułu wykonawczego i wniosku ex.
Szlag nas trafił, bo tym samym z pensji mojego m. zabierane jest ponad 300zł
więcej niz same alimenty; jest to jego prowizja.
Napisalismy skargę na czynność komornika do SR; odbyła sie nawet rozprawa, na
której przytoma sędzia poradziła co następuje;
dogadac się z komornicą (baba); dogadac sie z ex
bądź - co jedynie tak na prawdę może poskutkować, wpłaćić do sądu depozyt
alimentacyjny w wys. 6-cio miesięcznej kwoty alimentów, oraz ponadto dalej
płacić samodzielnie alimenty exi. Ten depozyt jest niestety jedynie
zabezpieczeniem na wypadek, gdyby zaistniała sytauacja ze zoboowiązany, nie
bęcdzie płacił zasądonych alimentów. W momencie istnienia tego depozytu, sad
moze uchylic egzekucje; własciwie nakazać jej zaprzestanie.
Ta sama sędzia, stwierdziła, ze uprawniony do alimentacji - czyli w większosci
sa to ex jako prawne opiekunki dzieci, mogą zgłosić wniosek do komornika o
zajęcie wynagrodzenia na zasadzie jedynie domiemanego przypuszczenia, że
alimenty mogą być niepłacone...
Niestety... tak to wygląda w naszym państwie prawa.
Co więcej zakład pracy, ma obowiązek powiadomić komornika, a ten swoją
klientkę, o każdorazowej podwyżce lub obniżce wynagrodzenia, premii, itp. A to
juz wiadomo czym skutkuje!

My depozytu nie wpłaciliśmy, bo musielibyśmy chyba sprzedać samochód (w naszym
wypadku to kilkanaście tyśięcy zł) w efekcie co miesiąc płacimy za czynsz
ekskluzywnego biura komornicy w luksusowym apartamentowcu w warszawie...
Pozdrawiam.



Temat: Umowa przedwstepna - akt notarialny czy nie
Witaj Ozi,

ozi78 napisała:

> Ja mam pytanie właśnie o wpis sądowy do KW przy umowie przedwstępnej. Umowę
> taką podpisałam w sierpniu, mieszkanie będzie oddane w grudniu, podpisanie
>aktu notarialnego "właściwego" ok. marca. Przy podpisywaniu umowy przedw.
>został złożony przez notariusza wniosek do sądu o wpis do KW. Dziś przyszlo
>do mnie pismo z sądu o zapłate ponad 1500PLN za ten wniosek. Notariusz przy
> podpisywaniu doradzał by nie płacic, złożyć odwołanie, przedłużać aż do czasu
> podpisania aktu "właściwego" i wpisu "właściwego" do KW. Zastanawiam się co
> robić? Czy mogę nie zapłacić teraz, wniosek zostanie odrzucony, a potem
> wystąpię o wpis "właściwy", zresztą już w marcu czyli kiedy opłaty będą
>niższe?
> Jakie ma to dla mnie skutki i niebezpieczeństwa (np. odrzucenia wniosku coś
>dla mnie oznacza, poza tym że nie będzie wpisu w KW rzecz jasna)?
> Przyznaję że wołałabym opłaty tej uniknąć.

O ile się nic nie zmieniło to sąd wieczystoksięgowy mimo braku wpłaty może
wpisu dokonać a Twoja sprawę skierować do komornika. To nie jest zabawne - mnie
się tak zdarzyło bodajże 4 lata temu i przez 2 lata odkręcałam całe to
zamieszanie pisząc stosy skarg na czynności komornika i apelacji od postanowień
sądu. Ja (w przeciwieństwie do Ciebie) miałam tę dobrą sytuację, że mnie nie
doręczono wezwania do opłaty (wysyłając je pod inny adres niż mój), stąd i
pozycja moja była mocna (no ale się umordowałam całą tą sprawą bo wielce
nieprzyjemna a nadto trochę kasy wydałam na jakieś wpisy i korespondencję),
Twoja sytuacja jest zgoła inna i szans raczej byś nie miała.
Pozdrowienia serdeczne. B.



Temat: co robić ??? niepłacone alimenty
Skargę na komornika możesz złożyć jeżeli stwierdzisz, że komornik nie wykonuje
należycie swoich obowiązków np. nie zajął wskazanych przez Ciebie nieruchomości
albo rachunku bankowego, albo też gdy zrobił to zbyt późno i dłużnik zdążył
ukryć swój majątek.
Zgodnie z art.767 k.p.c. skargę możesz wnieść do właściwego sądu rejonowego w
terminie tygodniowym od daty czynności, gdy byłaś przy niej obecna lub byłaś o
jej terminie zawiadomiona , w innych wypadkach w terminie 7 dni od daty, kiedy
komornik zawiadomił Cię o dokonaniu czynności, a jeżeli tego nie zrobił od daty,
kiedy dowiedziałaś się o tej czynności. Skarga taka podlega opłacie sądowej w
wysokości 10,00 zł. jeżeli egzekwowana kwota nie przekracza kwoty 100,00 zł. lub
50,00 zł. jeżeli egzekwowana kwota przekracza 100,00zł.
Jeżeli masz niskie dochody i nie stać Cię na ponoszenie tych kosztów możesz w
skardze zawrzeć wniosek o zwolnienie z kosztów postępowania sądowego. Aby twój
wniosek mógł zostać rozpatrzony musisz dołączyć zaświadczenie o swoich zarobkach
lub o przyznaniu prawa do zasiłku dla bezrobotnych lub statusie osoby
bezrobotnej bez prawa do zasiłku, albo inne zaświadczenie przesądzające o twoim
statusie materialnym.
Ponadto należy poinformować sąd o posiadanych przez Ciebie ruchomościach,
nieruchomościach, papierach wartościowych, akcjach, obligacjach oraz o miejscu
zamieszkania.
Jeżeli sąd podejmie decyzję o zwolnieniu Cię z kosztów, wówczas nie płacisz
wpisu, o którym mowa wyżej.
W przypadku gdy sąd uzna , iż brak jest podstaw do zwolnienia Cię z opłat
sądowych wezwie Cię do uiszczenia stosownej wpłaty. Sąd może oddalić skargę lub
umorzyć postępowanie jeżeli uzna, że komornik należycie wywiązał się ze swoich
obowiązków.
Jeżeli natomiast uzna , ze Twoje zarzuty są słuszne zobowiąże on komornika do
naprawienia wyrządzonej Ci szkody oraz do podjęcia działań naprawczych
zmierzających do skutecznego wyegzekwowania należności.
Jeżeli komornik podjął już wszystkie możliwe działania, które mogłyby
doprowadzić do skutecznego ściągnięcia od dłużnika alimentów, a mimo tego nie
zostały one wyegzekwowane jak również jeżeli jest oczywiste, że z egzekucji nie
uzyska się sumy wyższej od kosztów egzekucyjnych, komornik podejmuje decyzję o
umorzeniu postępowania egzekucyjnego.
Oznacza to, że jeżeli dłużnik alimentacyjny skutecznie ukrył swój majątek
przepisując go na rodzinę i znajomych, wykazuje brak zatrudnienia, a co za tym
idzie dochodów, należy się spodziewać, że egzekucja będzie bezskuteczna i
komornik zaprzestanie działań.



Temat: Ex obiecała...czyli obiecanki cacanki....
petrea napisała:

> Nie, Marcepano, nie zawsze :P
> Sprawy alimentów bardzo często rozstrzyga się w sądzie. I nie tylko dlatego,
ze
>
> jeden z rodziców nie płaci alimentów, ale także dlatego, że druga strona
> życzyłaby sobie większych, na przykład.
> A jak już była żona ma wyrok sądu w kieszeni, może pójść do komornika. I to
> nawet wtedy, gdy nigdy wcześniej nie było ŻADNYCH zaległości. Takie jest
prawo.

Muszę poruszyć ten wątek. Moze sie komuś przyda.

Bo faktycznie tak jest, ze wierzyciel jak ma tytuł wykonawszy to zawsze może
iść do komornika. Ale takiego wierzyciela nie zawsze obciażają koszty
egzekucyjne. Zasadą jest bowiem, ze dłużnik ma zwrócić wierzycielowi KOSZTY
NIEZBĘDNE DO CELOWEGO PRZEPROWADZENIA EGZEKUCJI (ART 770 KPC). Co to oznacza -
mianowicie jezeli dłużnik płacił dobrowolnie i bez żadnej zwłoki to nie ma
podstaw do obciążenia go kosztami egzekucyjnymi.

Wypowiadał sie w tej kwestii Sąd Najwyższy (skłąd 7 sędziów - czyli żaden sąd
nie powinien się wyłamać od takiego orzeczenia, choć jeśli ma inne zdanie to
może oczywiście). Przytaczam: Dłużnik przeciwko któremu została wszczeta
egzekucja alimentów, mimo że dobrowolnie zaspokajał alimenty w terminie i
wysokości okreśłonej w wtytule wykonawczym, moze skutecznie stosownie do
okoliczności, w drodze skargi kwestionować czynnosci komornika w zakresie
obciażenia go kosztami egzekucyjnymi.

Praktycznie wyglada to tak, że jak komornik wyda postanowienie o kosztach
egzekucyjnych - to wnosi się skargę na takie postanowienie do komornika i
wskazuje sie, że wszystko było płacone terminowo.

Pozdrawiam



Temat: Dopłaty na razie bezpieczne
Brawo! Pozew to może być naprawdę skuteczny środek. W konsekwencji będzie mógł
Pan wyegzekwować swoje należności już bezpośrednio z majątku Agencji co nie
powinno być trudne. Swoją drogą, jeśli mogę doradzic: można złożyć wniosek u
komornika o zajęcie dopłat (co, jak sądzę, już Pan zrobił) a następnie - gdy
ARiMR nie odpisze a odgrażają się, że nie odpiszą, lub odmówią udzielenia
informacji (konto rolnika) a odmowa ta będzie nieuzasadniona (co jest w
obecnie obowiązującym stanie prawnym oczywiste)- wnieść o ukaranie dłużnika
zajętej wierzytelności (czyli ARiMR) grzywną. Maksymalna stawka grzywny to
500zł, komornik nakłada ją z urzędu lub na wniosek wierzyciela. Jeśli komornik
odmówiłby ukarania - może Pan złożyć skargę na tę czynność (art. 767 kpc).
Jeśli każdy z komorników nałożyłby choć jedną 500-złotową grzywnę za
nieudzielenie informacji to mamy, bagatela: 586*500=293.000zł. Beknąłby prezes
Agencji. A przecież spraw jest mnóstwo a grzywnę można nakładać w każdej ze
spraw wielokrotnie w celu przymuszenia. Mogłoby być ciekawie. Ponadto w mojej
ocenie wypłata dopłat w sytuacji, gdy komornik już je zajął (tzn. gdy doręczono
zajęcie komornicze - vide zwrotne potwierdzenie odbiory w aktach komornika)
wyczerpuje znamion czynu zabronionego zagrożonego karą a określonego w art. 300
kk. Przestępstwa dopuszcza się tu zarówno dłużnik-rolnik, który podejmuje
zajęte świadczenie, jak i Agencja, która wbrew ustawie dokonała wypłaty czyli
pomogła w popełnieniu przestępstwa rolasowi. A kary są w tym przypadku srogie.
Szkoda tylko, że trzeba urzędników z Agencji w ten sposób "uczyć" prawa i
szacunku do porządku prawnego. SKANDAL!



Temat: kto się zna na egzekucji - proszę o POMOC
Poradzę ci coś. Widzę, że masz wątpliwości co do pracy komornika, a pracują
różnie i bardzo dziwnie, np. albo zlicytują rzecz wartą 100.000 za 100 -
oczywiście o licytacji wiedzą tylko krewni-i-znajomi-królika (wiem o
samochodzie wartym jakieś 8-9 tys., który poszedł za 1.600); albo policzy sobie
takie koszty, że głowa mała. Swoje koszty - 15% sumy roszczenia + inne wydatki -
odlicza sobie w pierwszej kolejności. Może dlatego tak mało ci wpłacił? A poza
tym trzeba ich bardzo sprawdzać, dzwonić, nachodzić, wtedy się jakoś starają.
Znajoma z sądu kiedyś mi powiedziała, że któryś komornik naliczył sobie kilka
tysięcy kosztów za wysłanie 1 pisma! Sędzina z hukiem takie postanowienie
anulowała i nakazała komornikowi jeszcze raz rzetelnie naliczyć koszty. Miałam
przeboje z komornikiem rewiru I, wolę nie opowiadać (tam jest sekretarka-
cerber, zawsze, jak dzwoniłam, to komornika już nie było albo jeszcze nie było,
mimo że słyszałam w tle głosy, które mogą świadczyć o podległości szef-
pracownik). Dobra rada: jeśli masz wątpliwości - pisz do sądu (tytułuj: Do
Prezesa Sądu Rejonowego w Częstochowie, bo pod niego podlegają komornicy), pisz
skargi na przewlekłość komorniczą (jeśli się ociąga np. z wydanie
postanowienia) albo na czynność komornika (np. jeśli coś źle obliczyć), podając
tytuł sprawy (np. II KM 100/03). Nawet jak nie masz racji, to sąd się całej
sprawie przyjrzy. Na kontrolę sądu, taką zwyczajną, rutynową, nie ma co liczyć,
bo sąd ma prawo sprawdzić wybiórczo raz w roku jakieś sprawy podległych
komorników, a mała jest szansa, żeby trafiło prawie na twoją sprawę.
Jeśli masz wątpliwości - idź do (chyba) XV Wydziału Cywilnego Wykonawczego (I
piętro za kasami ostatnie drzwi, w takim korytarzu). Tam pracują panie, które
zajmują się egzekucją. Coś poradzą, są naprawdę kompetentne. Zwłaszcza taka
młoda ruda dziewczyna, chyba ich kierowniczka.
Będzie dobrze.



Temat: komornik a mieszkanie
niestety, ale może
jeśli tylko egzekucja z twojego majatku okaże się bezskuteczna,
wierzyciel może wystąpić z tzw. skargą pauliańską
Art. 527. kodeksu cywilnego
 § 1. Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z
pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową,
każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną
w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością
pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy
zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.
§ 2. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem
wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się
niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był
przed dokonaniem czynności.
§ 3. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z
pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w
bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż
dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.
§ 4. (205) Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z
pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca
pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych,
domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze
świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

i następne artykuły

jedyny wyjątek to:
Art. 534. Uznania czynności prawnej dokonanej z pokrzywdzeniem
wierzycieli za bezskuteczną nie można żądać po upływie lat pięciu od
daty tej czynności.

jeśli natomiast mieszkanie, juz jest zajete przez komornika, to
darowanie go córce pozostanie bezskuteczne dla całej egzekucji, choć
córka bedzie nowym włascicielem

Art. 930. kodeku postepowania cywilnego
§ 1. Rozporządzenie nieruchomością po jej zajęciu nie ma wpływu na
dalsze postępowanie. Nabywca może uczestniczyć w postępowaniu w
charakterze dłużnika. W każdym razie czynności egzekucyjne są ważne
tak w stosunku do dłużnika, jak i w stosunku do nabywcy.



Temat: Skarga pauliańska - co to oznacza???
W skrócie chodzi o to, że jeżeli dłużnik (w Waszym przypadku spółka, która jest
Wam winna te 40 tys.) dokona jakiejś czynności prawnej (np. sprzedaż, darowizna)
na skutek czego stanie się niewypłacalny i zrobi to z zamiarem pokrzywdzenia
wierzyciela (czyli Was), to mozecie domagać się, by sąd stwierdzil, ze czynnosc
ta (sprzedaz, darowizna) byla nieskuteczna (czyli tak jakby jej w ogole nie
bylo), albo nawet - w niektorych sytuacjach - moglibyscie domagac sie
zaspokojenia swojej wierzytelnosci od osoby trzeciej, ktora odniosla korzysc na
skutek tej czynnosci (sprzedazy, darowizny).

Dla zastosowania skargi paulianskiej spelnione musza byc nast. warunki:
1. Roszczenie wierzyciela musi być zaskarżalne przed sądem.
2. Niewypłacalność musi być spowodowana wyłącznie przez czynność prawną dłużnika.
3. Czynność prawna dłużnika musi być dokonana ze świadomością pokrzywdzenia
wierzyciela lub musi zaistnieć domniemanie działania ze świadomością
pokrzywdzenia wierzyciela.
4. Osoba trzecia musi poprzez to przysporzenie odnieść korzyść majątkową.
5. Osoba trzecia wiedziała o roszczeniach wierzyciela albo przy zachowaniu
należytej staranności mogła się dowiedzieć (chyba, że pozostawała z dłużnikiem w
bliskim stosunku albo uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie).

Jeśli to sąd (lub komornik) powiedzial, ze mozecie z paulianskiej skorzystac, to
mozna chyba zalozyc, ze warunki te sa spelnione (nie moge tego stwierdzic nie
znajac stanu faktycznego). Spolka bedaca Waszym dluznikiem musiala zatem dokonac
jakiejs czynnosci prawnej na rzecz osoby trzeciej przynoszaca jej korzysc
majatkowa, jednoczesnie ze swiadomoscia pokrzywdzenia Was jako dluznikow.
Przypomnijcie sobie, czy byla jakas taka czynnosc (np. sprzedaz czy darowizna o
ktorej pisalem), o stwierdzenie niewaznosci ktorej mozna bedzie zabiegać przed
sądem :)

To tyle, nie potrafię tego wyjaśnic juz bardziej przejrzyście, ani powiedzieć
więcej nie znając szczegółowo stanu faktycznego :)

Mam nadzieję, że to cos rozjaśni, ew. proponuję zwrócić się o profesjonalna poradę.

Powodzenia!



Temat: komornik
truten.zenobi napisał:

> > ...chyba że inne osoby mające tytuł prawny do lokalu są ...
> nie jest konieczne posiadanie tytułu prawnego do lokalu!
> toś to by była bzdura totalna!
> wręcz przeciwnie! to znaczy w szczególnych przypadkach (np.
związki
> rodzinne) może to oznaczać że komornik może zaspokajać roszczenia
z
> majątku tej "innej" osoby

Przeciez napisałam jasno i wyraźnie: nie może zająć majątku innych
osób, ale te inne osoby muszą udowodnić, ze to ich majątek. I słowo
honoru nie wystarczy. Jeśli nie udowodnią, to komornik ma prawo
domniemywać, ze np telewizor stojący w mieszkaniu dłużnika jest
własnością jego a nie np jego rodziców czy teściów. Oczywiście,
jeśli później właściciel udowodni, ze jest właścicielem, to
przedmiot do niego wróci. Swoją drogą to wystarczy trochę pomyśleć
żeby zrozumieć, że te przepisy muszą tak wyglądać. W przeciwnym
razie komornicy nie byliby w stanie odzyskać żadnego długu, bo każdy
dłużnik zawsze by twierdził, że to własność np brata który jest
zameldowany ale chwilowo go nie ma w mieszkaniu, prawda?

>
> z drugiej strony nie radze kombinować jeśli naprawdę nie znasz
prawa
> i/lub nie masz dobrego adwokata (i jeśli masz naprawdę problem
> wynajmij adwokata to może trochę mniej kosztować niż zrobinie
> jakiegoś głupstwa)
> komornik ma dośc szerokie uprawnienia i nie radziłbym "utrudniania
> mu czynnosci".

Kobiety nie stać na nową pralkę a ty doradzaszadwokata...?
Jak jest nakaz sądowy, to adwokat już nic nie pomoże i szkoda na
niego pieniędzy. Trzeba spłacić długi i tyle.

>
> powiem jeszcze tak w praktyce komornik ma prawo zająć cokolwiek mu
> się spodoba a ty możesz co najwyżej odwołac się od tej decyzji lub
> złożyć skargę.
> parę lat temu była taka sprawa gdy komornik chciał bezprawnie (w
> wyniku błedu) zając gościowi majątek, ten mu to uniemozliwił...
> komornik za to dostał upomnienie jego ofiara miała sprawę sądową...




Temat: Komornik i raty
Gość portalu: kubuśpuchatek napisał(a):

> Konkluzja
> - komornik bierze co mu zaproponuję z pocałowaniem ręki

Ciekawa konkluzja..

> - w jego interesie nie jest zciągnięcie jak najszybciej - wręcz
> odwrotnie im dłużej tym lepiej, bo im większe odsetki tym większa
> prowizja

W jego interesie (i statystyki jego kancelarii...) jest ściągnąć jak najszybciej.

> - wierzyciel nie ma możliwości sprawdzić postępów w sprawie może
> jedynie się cieszyć, że już za trzy m-ce spłacę swój dług z
> odsetkami, kosztami postępowania itd.

Wierzyciel, podobnie jak dłużnik, ma pełny wgląd w akta sprawy - stąd może
powziąć informację ile spłacasz miesięcznie, czy zostało zajęte wynagrodzenie itp.
Strony mają prawo zaskarżyć każdą czynność, jak również i bezczynność organu
egzekucyjnego.
Za szkody spowodowane np. brakiem zaspokojenia wierzyciela ze względu na
niezrealizowanie wniosku egzekucyjnego odpowiada komornik.

> Ps.
> Pisałam dwukrotnie do komornika podając nazwy firm w których
> pracowałam miejsce zaś to m.st.Warszawa (zgodnie z kodeksem
> handlowym) nigdy nie pokusił się o sprawdzenie podawanych przeze
> mnie danych. Podawałam też moje zerowe rachunki bankowe, zaraz
> założyłam następny. Nie miał szans zająć minusowego konta. Mogłam
> się ukrywać dalej - chciałam spłacam i za chwilę spłacę moje długi.

Wszystko zależy od aktywności wierzyciela - komornik działa zgodnie z wnioskiem,
nie wyjdzie przed szereg, bo narazi się na skargę. Ukrywaj się ile chcesz - to
kwestia Twojego sumienia, komornik i bez tych paru groszy z Twojej pensji się
wyżywi...



Temat: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla?
Komornik poszedł po najmniejszej linii oporu umysłowego - czyli
zrobił to, co nie wymaga myślenia: dokonuje egzekucji (niezgodnie z
wyrokiem - np. na majątku innej osoby niż dłużnik !!!). Myśli
sobie: "to nie mój problem, jeśli zajmę majątek innego człowieka niż
ten, którego dotyczył wyrok - problem ma ten, któremu zabrałem
majątek i niech sobie wnosi skargę do sądu na podjęte przeze mnie
czynności. Jeśli się pomyliłem, to mu oddam majątek - uszkodzony,
pobrudzony i zużyty (np. samochód) ale oddam - strat niewinnego
człowieka i tak nie będę wyrównywać, co dopiero wspominać o
odsetkach. Jestem przecież KOMORNIKIEM SĄDOWYM - kto więc będzie się
ze mną sądzić o wyważone i zniszczone drzwi, potłuczoną w moim
magazynie XIX wieczną chińską porcelanę (zajętą na poczet długu
innego człowieka). Jednym słowem - mogą mi naskakać".

A wystarczy sprawdzić w systemie PESEL, gdzie jest zameldowany
dłużnik (prawdo dostępu do tej informacji gwarantuje Ustawa o
ewidencji ludności i dowodach osobistych - o czym wielu komorników
nawet nie wie !!!) - wtedy w wielu przypadkach wiadomo by było, że
dawno się wymeldował z mieszkania w którym był zameldowany w
momencie rozpoczęcia sprawy sądowej.

Komornik ma postępować zgodnie z wiarygodnymi i aktualnymi
dokumentami (wyrok sądu, informacja o zameldowaniu dłużnika,
uwierzytelniona kopia umowy o pracę dłużnika itd). Nie wolno mu (a
wielu komornikó uważa, że jednak wolno) zająć majątek kogokolwiek -
a jeśli już się pomyli, to najwyżej łaskawie uwzględnić skargę
(odczekawszy wcześniej co najmniej pół roku).

PS. Przeczytaj mój wcześniejszy komentarz, to zrozumiesz, skąd taka
moja opinia. Miałem z komornikiem do czynienia kilka razy i zawsze
było to wskutek pomyłki komornika - albo wielokrotnie szukał w moim
mieszkaniu faceta który wyprowadził się i wymeldował (co można
sprawdzić w PESEL) 10 lat wcześniej, albo chciał wyważać drzwi
mieszkania mojej znajomej - bo pomylił sobie numery mieszkań: 12A i
12.



Temat: Odmowa eksmisji przez komornika
Odmowa eksmisji przez komornika
Martwy przepis będzie wyeliminowany

Przepis, na podstawie którego komornicy odmawiają realizacji tytułu
wykonawczego nakazującego eksmisję z lokalu w sytuacji, w której wierzyciel
nie wskaże pomieszczenia zastępczego, a także w przypadku stwierdzenia przez
lekarza istnienia zagrożenia stanu zdrowia dłużnika, członka jego rodziny lub
domownika, powinien być wyeliminowany z obrotu prawnego – przyznaje
Ministerstwo Sprawiedliwości.

Jak pisaliśmy w „GP” z 26 lipca tego roku („Komornicy stosują martwy
przepis”), w piśmie skierowanym do ministra sprawiedliwości Rzecznik Praw
Obywatelskich wskazał, że do biura rzecznika wpływają skargi od wierzycieli,
którzy nie są w stanie doprowadzić do wykonania wyroków sądowych nakazujących
dłużnikom opuszczenie i opróżnienie zajmowanych lokali mieszkalnych. Wynika to
ze stosowania przez komorników par. 151 rozporządzenia ministra
sprawiedliwości z 9 marca 1968 r. w sprawie czynności komorników (Dz.U. nr 10,
poz. 52 z późn. zm.).

Zgodnie z tym przepisem, wykonanie tytułu wykonawczego nakazującego eksmisję z
lokalu mieszkalnego, który nie podlega przepisom prawa lokalowego, może
nastąpić dopiero po upewnieniu się przez komornika, że dłużnik ma zapewnione
pomieszczenie zastępcze albo że może powrócić do pomieszczenia, w którym
dotychczas zamieszkiwał. W opinii RPO, przepis ten przestał obowiązywać w
związku z utratą mocy obowiązującej ustawy z 10 kwietnia 1974 r.

– Prawo lokalowe (t.j. Dz.U. z 1987 r. nr 30, poz. 165 z późn. zm.), tzn. 12
listopada 1994 r.

W odpowiedzi resort sprawiedliwości podzielił pogląd rzecznika o konieczności
uchylenia przepisu par. 151 wskazanego wyżej rozporządzenia i wskazał, że
procedura przeprowadzania przez komornika eksmisji została niedawno
uregulowana w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości z 26 stycznia 2005 r. w
sprawie szczegółowego trybu postępowania w sprawach o opróżnienie lokalu lub
pomieszczenia albo o wydanie nieruchomości oraz szczegółowych warunków, jakim
powinno odpowiadać tymczasowe pomieszczenie (Dz.U. nr 17, poz. 155).

Także więc z tej przyczyny brakuje racjonalnych podstaw do dalszego istnienia
w obrocie prawnym omawianego przepisu – uważa resort sprawiedliwości. Uwagi
podnoszone przez rzecznika odnosić się mogą również do par. 152 i 153
rozporządzenia w sprawie czynności komorników.

Unormowania w nich zawarte odnoszą się do nieaktualnego stanu prawnego – nie
istnieją bowiem już lokale podlegające przepisom prawa lokalowego, zaś
administracyjne organy egzekucyjne nie dokonują eksmisji z lokali mieszkalnych.
Aneta Mościcka



Temat: zysk, godziwy zysk
.

TAK WYPOWIEDZIALEM, a w przyszlym tygodniu mam wyznaczony termin
eksmisji. Komornik zaprosil slusarza i policje do asysty.

Lokatorzy rzeczywiscie mieli wszystko w d.... , bo chronily ich
idiotyczne ustawy, a jeszcze mocniej niewydolny, powolny i
stronniczy system sadownictwa, a takze egzekucji komorniczej. Mieli
to w d.... od wiecej niz roku. Mysle, ze od polowy lat '40 czuli sie
mocni wobec moich spadkodawcow.

Ale do czasu ... i juz niedlugo. W przyszlym tygodniu dostana
wielkiej sraczki i przestana miec w d.... cokolwiek. Jak to po
sraczce. Lzy po wydaniu wyroku eksmisji juz widzialem. Mialem
satysfakcje. :)

Oczywiscie komornik i eksmitowani moga w ostatniej chwili cos popsuc
w scenariuszu eksmisji. Ale i na to jestem przygotowany.

"Moim" lokatorom wydawalo sie, ze mieszkaja u siebie i moga mi
dyktowac warunki, wymagac, wymadrzac sie i strugac wielkich panstwa.
Po wyroku im przeszlo. Spokornieli.

Ugody z gmina nie mam. Nadal trwa spor sadowy co do stawki
miesiecznego odszkodowania, jaka powinna obowiazywac w okresie od
uprawomocnienia sie wyroku sadu do daty wskazania lokalu socjalnego
przez gmine. Gmina chce wartosci minimum, a ja maksimum.

Natomiast za czas po dacie wskazania lokalu socjalnego przez gmine
do daty rzeczywistego wykonania eksmisji (dotad czynnosc
niedokonana) bede sie rowniez domagal odszkodowania.

Kolejnego odszkodowania domagam sie od RP w ECHR - moja skarga jest
w grupie skarg oczekajacych po rozpatrzeniu skargi pilotazowej MH-Cz
v. Polska. Zatem ... sprobowalem rowiez tej drogi. Jestem dobrej
mysli.

Mam juz pewne doswiadczenia i dziele sie tymi informacjami na forum
z zainteresowanymi. Z finalnym sukcesem przeszedlem pelna krajowa
droge sadowa w kilku procesach o odszkodowania i eksmisje. Zlozylem
skarge w Strasbourgu. Starczy ? "Tak więc łatwo radzić"

Nie wiem, czy sa jakies przepisy regulujace amortyzacje w prywatnych
zasobach mieszkaniowych ? Chyba nie ma zadnych. Nie wiem skad
wziales 100-letnia amortyzacje ? Prosze podaj zrodlo swojej wiedzy.



Temat: agencja zainkasowała honorarium i ma mnie w...

> Otóż w tym cały dowcip, że czasowe udostępnienie mieszkania w żaden sposób nie
> czyni ze mnie osoby będacej w jakimkolwiek stopniu "w posiadaniu lokalu".

Nie masz racji. Jesteś w samoistnym posiadaczem nieruchomosci (wymieniłas zamki)
Terz sprzedający ma dwie mozliwości. Bezprawna wynając chłowców w dresach i
ryzykować więzienie lub droge prawną wystapić do sądu o eksmisję z lokalu . Ma
przed sobą proces przynajmnie rok.

Nie ma
> mowy o meldowaniu czy umowie najmu/uzyczenia. Właściciel w dowolnej chwili
może
> mnie po prostu wyprosić. Hipotetycznie, w razie jakichkolwiek oporów - z
pomocą policji czy straży miejskiej.

Kolejna nie znajomość prawa. Ani polica tym bardziej straż miejska nie ma prawa
to usuwania kogoś z mieszkania. Taką czynność może przeprowadzić legalnie tylko
komornik na podstawie prawomocnego wyroku.

Plus oskarżyć o np. naruszanie miru domowego,

Naruszeni miru przysługiwało by Tobie

> wtargnięcie, zdemolowanie itp. i wytoczyc proces z powództwa cywilnego. Tak?
> Prawdopodobieństwo takiej sytuacji jest nijakie, za co odpowiadam zadatkiem (a
> tak, to zadatek, nie zaliczka) w wysokości 30% wartości mieszkania. Kupa kasy,
> krótko mówiąc.
> Wiesz, w niemal każdej transakcji jest margines ryzyka. Nie da się go
całkowici
> e
> wykluczyć. Tu jednak jest tak znikomy (a przy tym - jesli oboje ze
sprzedajacym
> potwierdzimy to w aneksie - dotyczacy wyłącznie stron,

Tylko wówczas jeżeli aneks zostanie sporzadzony bez udziału pośrednika

nie pośrednika), że
> obustronne korzysci z aneksu są go warte, i obydwoje ze sprzedajacym jesteśmy
o
> tym przekonani.
> Wydaje mi sie, ze jedynym powaznym klopotem jest jednak lenistwo agencji. A
> wlasciwie wiecej niz lenistwo: odmowa kompetentnej, zgodnie żądanej przez obie
> strony realizacji usługi posrednictwa w deklarowanym wcześniej zakresie.
> Zastanawiam się nad złożeniem skargi do Departamentu Regulacji Rynku
> Nieruchomosci, bo moim zdaniem pośrednik z racji własnej niekompetencji
> (niemozności skonstruowania aneksu) działa w tym wypadku na szkodę obu
klientów

Możesz złożyć tyle że do komisji odpowiedzialności zawodowej. Odradzam bo
narazisz się na śmieszność.
> .
> Wymierną finasowo.
Czy możesz chociaż raz napisać o jaką to wymierną stratę chodzi
Pośrednik




Temat: INTERARTI - strzeżcie sie go !!!
Radziszewscy - dalej naciagają !!!
A oto kolejne historyjka – jak to WALCZY biedny DAREK RADZISZEWSKI, który przez
recesję w Polsce został zmuszony do niewybudowania 3 osiedli mieszkaniowych i
zabrania ludziom około 70 mln

„Pan Darek przecież chciał i chce i dla 100 rodzin jak najlepiej. On chce
dalej
budować. Tylko Ci ciemni ludzie mu przeszkadzają i kładą mu kłody pod nogi –
psując mu reputację....

W tym sprawozdaniu – pokażemy, że jest całkiem inaczej – RADZISZEWSKI KRADŁ
I BEZCZELNIE USIŁUJE KRAŚC DALEJ !!!!!

HISTORIA PT
„ JAK TO DAREK RADZISZEWSKI WALCZYŁ O DACH NAD GŁOWĄ DLA SIEBIE, I SWEGO
NIELETNIEGO DZIECKA Z NIEPRAWEGO ŁOŻĄ,
czyli
klienci War Inwestu – to tłumoki – można im zabrać więcej

W skład masy upadłości PIB War Inwest prócz Rembielińskiej – wchodziło też
mieszkanie na ul. Fosy 41 m 1, które Syndyk namierzyła i chciała sprzedać,
aby
mieć pierwsze środki na zaspokojenie oszukanych klientów War Inwestu.

Jakież było nasze zdziwienie, gdy „biedny upadły”, któremu „szkoda ludzi,
którzy stracili pieniądze” – zaczął blokować sprzedaż mieszkania.

Najpierw D. Radziszewski zameldował się w/w mieszkaniu razem z konkubiną i
nieletnim dzieckiem, po to, aby zablokować sprzedaż mieszkania.
Potem, 11.06 - Radziszewski złożył zażalenie na postanowienie SSR z 20.05 w
sprawie sprzedaży mieszkania na ul. Fosy.
Zarzuca w nim naruszenie art. 76 ust 5 przepisów Prawa Upadłościowego,
poprzez
wydanie postanowienia bez uzasadnienia (sic!).
Radziszewski twierdzi, że "syndyk był informowany, że istnieje potencjalny
nabywca zainteresowany zakupem całego majtku PIB War Inwest D.R., włączenie
z przedmiotową nieruchomością lokalową [czyli mieszkaniem na ul. Fosy 41].
Radziszewski ponadto twierdzi [w swej mądrości i jako znawca rynku
nieruchomości], że "kompleksowe zbycie majątku z pewnością pozwoli na
uzyskanie wyższej ceny".
Radziszewski przypomina też, że nieruchomość na ul. Fosy jest zamieszkiwana
na
stałe przez upadłego wraz z dzieckiem.

Syndykowi udało się wreszcie przebrnąć przez blokady robione przez
Radziszewskiego, który staje na głowie, aby wyszarpać nam wszystko co
możliwie,
abyśmy tylko mniej dostali.

Kiedy syndyk przybył w raz z komornikiem sądowym - Andrzejem Goluchem na ul.
Fosy 41, zastali mieszkanie zamknięte. Komornik zaś odmówił przeprowadzenia
czynności przymusowego otwarcia lokalu i wprowadzenia syndyka.

Syndyk złożyła skargę na czynność komornika, a SSR 26 VII tę skargę
uwzględnia
i nakazuje Komornikowi przymusowego otwarcia lokalu na ul. Fosy 41 m.1

OSTATECZNIE - mieszkanie na Fosy, 100 m kw zostało sprzedane.

Radziszewski jednak nie przestał walczyć !
On oraz jego konkubina - Eleonora Kuśmider złożyli skargę na czynności
komornika. Na szczęście SSR, postanowieniem z dn. 9 X 02, skargę odrzucił.

Ewa Radziszewska ( matka Radziszewskiego) również chciała zabrać coś niecoś.
30 09 2002 napisała wniosek do sądu o wyłączenie z masy upadłości PIB W
Inwest -
następujących mebli, znajdujących się w mieszkaniu na ul. Fosy 41 m.1
a. komody Swarzędz z szufladami
b. witryny Swarzędz z wewnętrznym podświetleniem
c. lamy witrażowej Tiffany
d. stołu z blatem w kolorze brązu i miodu
e. lampy stojącej na biurko
f. kanapy 3-osobowej
Wniosek powyższy został przez Sąd oddalony.
Powyższy opis ilustruje:
I. Bezczelność Rodziny Radziszewskich, którzy blokują i utrudniają
działania syndyka, którego celem jest spieniężenie majątku w celu
zaspokojenia
wierzycieli.
Radziszewski robi bowiem wszystko, aby odebrać nam nawet te ochłapy, których
nie zdążył wyprowadzić, tak jak to zrobił ze słynną Wiktorską 63 i 65 !!!!




Temat: INTERARTI i EWA RADZISZEWSKA uwaga na nich !!!
RADZISZEWSKI - SZWABI DALEJ
A oto kolejne historyjka – jak to WALCZY biedny DAREK RADZISZEWSKI, który przez
recesję w Polsce został zmuszony do niewybudowania 3 osiedli mieszkaniowych i
zabrania ludziom około 70 mln

„Pan Darek przecież chciał i chce i dla 100 rodzin jak najlepiej. On chce dalej
budować. Tylko Ci ciemni ludzie mu przeszkadzają i kładą mu kłody pod nogi –
psując mu reputację....

W tym sprawozdaniu – pokażemy, że jest całkiem inaczej – RADZISZEWSKI KRADŁ I
BEZCZELNIE USIŁUJE KRAŚC DALEJ !!!!!

HISTORIA PT
„ JAK TO DAREK RADZISZEWSKI WALCZYŁ O DACH NAD GŁOWĄ DLA SIEBIE, I SWEGO
NIELETNIEGO DZIECKA Z NIEPRAWEGO ŁOŻĄ,
czyli
klienci War Inwestu – to tłumoki – można im zabrać więcej

W skład masy upadłości PIB War Inwest prócz Rembielińskiej – wchodziło też
mieszkanie na ul. Fosy 41 m 1, które Syndyk namierzyła i chciała sprzedać, aby
mieć pierwsze środki na zaspokojenie oszukanych klientów War Inwestu.

Jakież było nasze zdziwienie, gdy „biedny upadły”, któremu „szkoda ludzi,
którzy stracili pieniądze” – zaczął blokować sprzedaż mieszkania.

Najpierw D. Radziszewski zameldował się w/w mieszkaniu razem z konkubiną i
nieletnim dzieckiem, po to, aby zablokować sprzedaż mieszkania.
Potem, 11.06 - Radziszewski złożył zażalenie na postanowienie SSR z 20.05 w
sprawie sprzedaży mieszkania na ul. Fosy.
Zarzuca w nim naruszenie art. 76 ust 5 przepisów Prawa Upadłościowego, poprzez
wydanie postanowienia bez uzasadnienia (sic!).
Radziszewski twierdzi, że "syndyk był informowany, że istnieje potencjalny
nabywca zainteresowany zakupem całego majtku PIB War Inwest D.R., włączenie z
przedmiotową nieruchomością lokalową [czyli mieszkaniem na ul. Fosy 41].
Radziszewski ponadto twierdzi [w swej mądrości i jako znawca rynku
nieruchomości], że "kompleksowe zbycie majątku z pewnością pozwoli na uzyskanie
wyższej ceny".
Radziszewski przypomina też, że nieruchomość na ul. Fosy jest zamieszkiwana na
stałe przez upadłego wraz z dzieckiem.

Syndykowi udało się wreszcie przebrnąć przez blokady robione przez
Radziszewskiego, który staje na głowie, aby wyszarpać nam wszystko co możliwie,
abyśmy tylko mniej dostali.

Kiedy syndyk przybył w raz z komornikiem sądowym - Andrzejem Goluchem na ul.
Fosy 41, zastali mieszkanie zamknięte. Komornik zaś odmówił przeprowadzenia
czynności przymusowego otwarcia lokalu i wprowadzenia syndyka.

Syndyk złożyła skargę na czynność komornika, a SSR 26 VII tę skargę uwzględnia
i nakazuje Komornikowi przymusowego otwarcia lokalu na ul. Fosy 41 m.1

OSTATECZNIE - mieszkanie na Fosy, 100 m kw zostało sprzedane.

Radziszewski jednak nie przestał walczyć !
On oraz jego konkubina - Eleonora Kuśmider złożyli skargę na czynności
komornika. Na szczęście SSR, postanowieniem z dn. 9 X 02, skargę odrzucił.

Ewa Radziszewska ( matka Radziszewskiego) również chciała zabrać coś niecoś.
30 09 2002 napisała wniosek do sądu o wyłączenie z masy upadłości PIB W Inwest -
następujących mebli, znajdujących się w mieszkaniu na ul. Fosy 41 m.1
a. komody Swarzędz z szufladami
b. witryny Swarzędz z wewnętrznym podświetleniem
c. lamy witrażowej Tiffany
d. stołu z blatem w kolorze brązu i miodu
e. lampy stojącej na biurko
f. kanapy 3-osobowej
Wniosek powyższy został przez Sąd oddalony.
Powyższy opis ilustruje:
I. Bezczelność Rodziny Radziszewskich, którzy blokują i utrudniają
działania syndyka, którego celem jest spieniężenie majątku w celu zaspokojenia
wierzycieli.
Radziszewski robi bowiem wszystko, aby odebrać nam nawet te ochłapy, których
nie zdążył wyprowadzić, tak jak to zrobił ze słynną Wiktorską 63 i 65 !!!!




Temat: INTERARTI i EWA RADZISZEWSKA - UWAGA NA NICH !!!!
RADZISZEWSKI - NACIĄGA DALEJ !!!
A oto kolejne historyjka – jak to WALCZY biedny DAREK RADZISZEWSKI, który przez
recesję w Polsce został zmuszony do niewybudowania 3 osiedli mieszkaniowych i
zabrania ludziom około 70 mln

„Pan Darek przecież chciał i chce i dla 100 rodzin jak najlepiej. On chce dalej
budować. Tylko Ci ciemni ludzie mu przeszkadzają i kładą mu kłody pod nogi –
psując mu reputację....

W tym sprawozdaniu – pokażemy, że jest całkiem inaczej – RADZISZEWSKI KRADŁ I
BEZCZELNIE USIŁUJE KRAŚC DALEJ !!!!!

HISTORIA PT
„ JAK TO DAREK RADZISZEWSKI WALCZYŁ O DACH NAD GŁOWĄ DLA SIEBIE, I SWEGO
NIELETNIEGO DZIECKA Z NIEPRAWEGO ŁOŻĄ,
czyli
klienci War Inwestu – to tłumoki – można im zabrać więcej

W skład masy upadłości PIB War Inwest prócz Rembielińskiej – wchodziło też
mieszkanie na ul. Fosy 41 m 1, które Syndyk namierzyła i chciała sprzedać, aby
mieć pierwsze środki na zaspokojenie oszukanych klientów War Inwestu.

Jakież było nasze zdziwienie, gdy „biedny upadły”, któremu „szkoda ludzi,
którzy stracili pieniądze” – zaczął blokować sprzedaż mieszkania.

Najpierw D. Radziszewski zameldował się w/w mieszkaniu razem z konkubiną i
nieletnim dzieckiem, po to, aby zablokować sprzedaż mieszkania.
Potem, 11.06 - Radziszewski złożył zażalenie na postanowienie SSR z 20.05 w
sprawie sprzedaży mieszkania na ul. Fosy.
Zarzuca w nim naruszenie art. 76 ust 5 przepisów Prawa Upadłościowego, poprzez
wydanie postanowienia bez uzasadnienia (sic!).
Radziszewski twierdzi, że "syndyk był informowany, że istnieje potencjalny
nabywca zainteresowany zakupem całego majtku PIB War Inwest D.R., włączenie z
przedmiotową nieruchomością lokalową [czyli mieszkaniem na ul. Fosy 41].
Radziszewski ponadto twierdzi [w swej mądrości i jako znawca rynku
nieruchomości], że "kompleksowe zbycie majątku z pewnością pozwoli na uzyskanie
wyższej ceny".
Radziszewski przypomina też, że nieruchomość na ul. Fosy jest zamieszkiwana na
stałe przez upadłego wraz z dzieckiem.

Syndykowi udało się wreszcie przebrnąć przez blokady robione przez
Radziszewskiego, który staje na głowie, aby wyszarpać nam wszystko co możliwie,
abyśmy tylko mniej dostali.

Kiedy syndyk przybył w raz z komornikiem sądowym - Andrzejem Goluchem na ul.
Fosy 41, zastali mieszkanie zamknięte. Komornik zaś odmówił przeprowadzenia
czynności przymusowego otwarcia lokalu i wprowadzenia syndyka.

Syndyk złożyła skargę na czynność komornika, a SSR 26 VII tę skargę uwzględnia
i nakazuje Komornikowi przymusowego otwarcia lokalu na ul. Fosy 41 m.1

OSTATECZNIE - mieszkanie na Fosy, 100 m kw zostało sprzedane.

Radziszewski jednak nie przestał walczyć !
On oraz jego konkubina - Eleonora Kuśmider złożyli skargę na czynności
komornika. Na szczęście SSR, postanowieniem z dn. 9 X 02, skargę odrzucił.

Ewa Radziszewska ( matka Radziszewskiego) również chciała zabrać coś niecoś.
30 09 2002 napisała wniosek do sądu o wyłączenie z masy upadłości PIB W Inwest -
następujących mebli, znajdujących się w mieszkaniu na ul. Fosy 41 m.1
a. komody Swarzędz z szufladami
b. witryny Swarzędz z wewnętrznym podświetleniem
c. lamy witrażowej Tiffany
d. stołu z blatem w kolorze brązu i miodu
e. lampy stojącej na biurko
f. kanapy 3-osobowej
Wniosek powyższy został przez Sąd oddalony.
Powyższy opis ilustruje:
I. Bezczelność Rodziny Radziszewskich, którzy blokują i utrudniają
działania syndyka, którego celem jest spieniężenie majątku w celu zaspokojenia
wierzycieli.
Radziszewski robi bowiem wszystko, aby odebrać nam nawet te ochłapy, których
nie zdążył wyprowadzić, tak jak to zrobił ze słynną Wiktorską 63 i 65 !!!!



Strona 2 z 3 • Wyszukiwarka znalazła 186 wyników • 1, 2, 3
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.