Skarga Wzór pisma

Wyświetlono posty wyszukane dla zapytania: Skarga Wzór pisma





Temat: Czy z czarnoprochowców można strzelać?

Moze sprobuj energie skierowac na kolejna interpelecje? Poprzednia byla w fatalnym momencie zmiany rzadu. Powinna byc co prawda ciaglosc rzadzenia ale najwazniejsze w tym jest czy zachowam stanowisko. Po mnie moze byc pozar. Wiec jesli masz chcec i czas to znajdz tego na ktorego glosowales i nich zlozy kolejna interpelacje na nieprzestrzeganie prawa przez policje (wrecz lamanie prawa) w zakresie broni i dostepnosci. Bo to co proponujesz to pytanie dozorcy czy dzieci maja do szkoly chodzic.
MarekP


Pomysl sluszny. Czy ktos obyty z mowa prawnicza i paragrafami moglby przygotowac wzor pisma/skargi do poslow i do rzecznika praw obywatelskich? Tak aby kazdy mogl sobie sciagnac, podpisac i wyslac. Stanowisko policji jest proste: skoro my mamy pilnowac prawa, to znaczy ze my jestesmy prawem. Cale srodowisko CP siedzi cicho. A niby kto inny ma bronic naszych praw, jesli nie my sami?





Temat: Płatności kartą i PKP


wow :)

a wzor pisma mozesz podeslac?
pozdrawiam
s.


Wzoru pisma nie mam. Ale bylo to tak: zadko jezdze pociagami, ale to juz bylo
naprawde ponizajace biorac pod uwage, ze tak drogie bilety. 100zl trasa
Warszawa-Władysławowo. Przeciez za te cene dopłacając niewiele mogłem szybciej
poleciec samolotem i jescze jakie warunki! Zaplacilem karta za 2 bilety na
dworcu centralnym w Warszawie. Karta Visa Classic charge. W czasie jazdy pociag
byl nie posprzatany, brudny, lazienki byly nie zdatne do odlania sie, wody nie
bylo. Przy sprawdzaniu biletu zjebalem konduktora i zapytalem sie o reklamacje,
ze duzo place i takie warunki. Tlumaczyla sie baba, ze wie Pan, tacy ludzie sa,
taki okres, PKP nie ma kasy !! A ja na to: gowno mnie to obchodzi, ja place, ja
wymagam. Zazadalem pisemko o reklamacje. Mieli takie, wypelnil konduktor i
kazal sie zglosic do biura PKP najblizdszego dla mnie, czyli Warszawa. Tam sie
po 2 tyg udalem, zglosilem ze placilem karta i ze chce 25% z kazdego biletu, bo
warunki byly fatalne. Tyle czasu w podrozy i nie bylo gdzie rak umyc.
Zagrozilem, ze zglosze do banku skarge na temat uslugi pkp i zeby im nie
wyplacali kasy. Dyrektor pomyslal, popatrzyl w te pisemko od konduktora i dal
zgode. Kasa wrocila na karte. Ciezko bylo, ale ja sobie nie pozwole na to.

-------------------------------------------------------------------------------

Realizuje platnosci PayPal - szybko, tanio i bezpiecznie.
-------------------------------------------------------------------------------







Temat: GDZIE [ do kogo] SKLADA SIE SKARGE NA BURMISTRZA I RADE GMI
Gdzie konkretnie sklada sie skarge na burmistrza i rade[prezydium ] miasta / na prawach gminy ; za ignorowanie i nie odpowiadanie na pisma grupy[~ 17 osob]-czesc ,,wlascicieli kioskow handlowych'',[ktore zostaly pobudowane w listopadzie 1991 roku przez urzad gminy na,, placu-targowisku miejskim'' i nam odsprzedanym ]] ktorzy juz 13 lat dzierzawia dzialki[~10 mkw]od gminy i chcemy je teraz wykupic lub zeby rada pozwolila [ odsprzedala ] na dzierzawe ,,wieczysta'' , Sadzimy ze po 13 latach nabylismy jakies,, prawo pierwokupu'' tych dzialek i znaczna wiekszasc wlascicieli tych kioskow -handlowych jest ich jedynym miejscem pracy i utrzymania swych rodzin , oraz gdzie morzna znales wzor pisma takiej skargi?



Temat: Dopłaty rolnośrodowiskowe 2007 i 2008
Wyobraźcie sobie, że ja do dnia dzisiejszego nie otrzymałam decyzji dotyczącej płatności rolnośrodowiskowych za 2007. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i teraz oczekuję na termin rozprawy. Niestety na początku grudnia br. biuro powiatowe ARiMR przysłało mi pismo, że przedłuża termin do wydania decyzji w sprawie dopłat rolnośrodowiskowych za 2008. To niezgodne z prawem, bowiem decyzje rolnośrodowiskowe muszą być wydane do dnia 30 listopada danego roku. W tej sprawie najpierw wezwałam ARiMR do usunięcia naruszenia prawa poprzez wydanie decyzji (oczywiście nie wydali), a 18.12.br. wniosłam skargę na bezczynność do WSA w Poznaniu. Czy też macie takie kłopoty z otrzymaniem decyzji? Jeśli tak to służę pomocą, tzn. mogę na maila przesłać wzory pism, które należy do agencji skierować, mogę też dać numer do radcy prawnego, który specjalizuje się w sprawach agencyjnych (i jest skuteczny w tym co robi).



Temat: Do ludzi którzy maja karte gwarancyjną do SX-a

Na odchodne, zapytał się mnie jeszcze czy poradze sobie ze sformułowaniem pisma sądowego bo właśnie ma przed sobą kilka i może mi podać wzór no dosłownie się zagotowałem w tym momencie.
Trzeba było go spytać czy nie ma wzoru skargi na pracownika.. i spytać o przełożonego i o kontakt z właścicielem salonu/serwisu. Wtedy zaczyna się już inna rozmowa

PS: Po takiej sytuacji aż strach oddawać telefon do serwisu, bo ktoś go sobie zatrzyma i nic z tym nie można zrobić..



Temat: Portal internetowy Rzecznika Praw Obywatelskich
Kilka dni temu Rzecznik Praw Obywatelskich uruchomił portal internetowy, który umożliwi Polakom poruszanie się w gąszczu przepisów prawnych.

Portal pozwala odpowiadać na pytania dotyczące m.in. płacenia podatków, prowadzenia działalności gospodarczej, prawa pracy, zawierania umów oraz odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej. Znajdują się w nim również wzory pism, takich jak testament, pozew o alimenty, prywatny akt oskarżenia, czy umowa najmu lokalu. Internauci odnajdą w nim również adresy placówek, w których można uzyskać pomoc prawną. Za pośrednictwem portalu można też skierować skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jak powiedział Janusz Kochanowski, portal oferuje odpowiedzi na setki pytań dotyczących prawa, z którymi Polacy stykają się w ciągu całego życia, a które pojawiają się w domu, pracy, urzędzie, czy podczas zakupów. - W zeszłym roku do mojego urzędu wpłynęło 61 tys. skarg, a ponad 50 proc. odpowiedzi na nie sprowadzało się do krótkiej informacje o prawie. To świadczy o ogromnym zapotrzebowaniu na wiedzę prawną.

Prace nad portalem trwały dwa lata; ma on być poszerzany oraz uaktualniany. Dodał, że treści zawarte na stronach internetowych zostaną opublikowane także w formie książki.

Codziennik Prawny



Temat: (A) edukacja obywatelska - prośba

Wojsko? Nie dziękuję!
Wydanie II Cena 5 zł (4,5 zł - zakup hurtowy) Wydawnictwo: Trojka, Poznańska Koalicja Antywojenna Poznań 2006, 76 str., okładka: miękka, ISBN: 83-922180-1-9

Drugie wydanie, zostało poprawione i uzupełnione zmianami przepisów. Broszura przygotowana przez Poznańską Koalicję Antywojenną, jest poradnikiem dla grup zajmujących się doradztwem dla osób mających problemy z wojskiem. Taka aktywność stała się już w Polsce tradycją działalności antymilitarnej. Jest praktycznym wyrazem antymilitarystycznego "minimum programowego" gdzie ograniczenie i zniesienie przymusowego poboru powinno być wstępem do zniesienia armii, jako instytucji, w ogóle. Broszurę można podzielić na trzy główne części. Pierwszą z nich jest "Poradnik" - zwięzły opis etapów związanych z przymusowym poborem do wojska, praw poborowych oraz praktycznej działalności organów wojskowych. Drugą część stanowią wzory pism, podań, odwołań i skarg przydatnych w kontaktach z władzami. W trzeciej części znajdują się fragmenty i opisy ważniejszych aktów prawnych związanych z tematyką publikacji.


Miałem to w łapach, jak znajde to dam znać i ci jakoś prześlę.



Temat: Wzory umów i pism urzędowych
Oto paczka różnych wzorów umów i pism urzędowych,naprawde cała masa

W paczce znajdują się wzory:

Finansowo-księgowe
Grzecznościowe
Informacje, zamówienia, reklamacje
Kontrakt importowy i eksportowy
Oferty handlowe
Pełnomocnictwa
Przy budowie
Przy pracy
Umowy magazynowe i składu
Umowy najmu
Umowy spółek
Umowy sprzedaży
Umowy użyczenia
Umowy zlecenia
Umowy związane z budową
Umowy związane z dzierżAnabolic Windową
Umowy związane z komputerami i informatyką
Umowy związane z licencjonowaniem
Umowy związane z obrotem finansowym
Umowy związane z pracą
Umowy związane ze świadczeniem usług
W pracy - pisma różne
W sądzie - Formularze sądowe
W sądzie - Pozwy
W sądzie - Skargi
W sądzie - Sprzeciwy
W sądzie - Wnioski
W sądzie - Zażalenia
W skrabówce - informacje
W skrabówce - prośby
W skrabówce - różne pisma
W skrabówce - wnioski
W urzędzie
W urzędzie II
Weksle

TUTAJ



Temat: Skarga
Mam pewien problem.
Chcę i mam zamiar napisać skargę z powodu przedłużającej się naprawy telefonu.Chodzi o SE k700i.
Telefon oddałem do punktu gdzie kupiłem (salon Ery) dnia 24 kwietnia i do tej pory telefonu jak nie było tak nie ma.
Mało tego telefon juz był w tym samym serwisie i problem sie powtórzył dlatego go ponownie oddałem.
Więc24 kwietnia jak oddawałem powiedziano mi abym spóbował przyść 9 maja i też tak zrobiłem.Teleofnu nie ma.Przychodze za tydzień (16maja ) telefonu dalej nie ma i co dają mi pismo z 8 maja!!! ,ze pobyt teleofonu w centrum serisowym ulegnie kilkudniowemu wydłużeniu bla bla. Więc przyszedłem dzisiaj kilka dni od 8 dziś 19 myśle ze juz bedzie. A tu co nie ma!!! No myślałem ze mnie trafi.Miesiąc w serwisie i teleofonu nie ma.Nawet nie chcą mi dać zastępczego.

1.Dlatego sie pytam Was po ilu nieskutecznych naprawach mam zamiar żadać wymiany telefonu na nowy.
2.Gdzie mam napisać skargę do operatora czy do centrum.Jesli ktos pisał taką skargę to moze podałby mi jakiś wzór jak to napisać.

Z góry dziękuję za pomoc

PS. Telefon jest zarejestrowany na firmę mojego taty zawsze chodziłem z nim i nie psizcie ,że mnie zbywają.



Temat: Odwołanie
Czas i to czy w ogóle będą rozpatrywane odwołania zależy od statutu danej uczelni. Każda ma osobny, uchwalany przez senat uczelni, który składa się z pracowników, wykładowców i studentów. Statut po uchwaleniu przez uczelnie jest wysyłany do ministra edukacji w celu weryfikacji i poparcia.
Odwołania pisze się do najwyższych władz uczelni, czyli do rektora (lub prorektora, jeśli na uczelni prorektor zajmuje się tymi sprawami - najczęściej jest to "Prorektor ds. Dydaktyki i Studentów"). Jeśli uczelnia ma w statucie uchwalone, że rozpatruje podania i jest na to wyznaczony termin a tego nie zrobiła wówczas możemy napisać skargę do MENu...
oficjalnego wzoru na tego typu pismo nie ma, lecz w trakcie pisania tego typu rzeczy należy pamiętać o oficjalnym stylu pisma urzędowego... czyli piszemy tak jak np. w podaniu o pracę itp. z szacunkiem do adresata.

ot tyle rad mogę powiedzieć jako członek prezydium Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego mojej uczelni

Dodano po 2 minutach:

bym zapomniał...
Uczelnia może mieć odrębne przepisy związane z rekrutacją, ale termin odpowiedzi na pisma tego typu nie powinien być dłuższy niż 14 dni



Temat: zaklocanie spokoju - skarga
Witam,

chciałbym złożyć skargę na sąsiada, który mimo upomnień słucha
wkurzającej muzyki przez całą noc, a mi w domu telepią się ściany i
podłoga.

Wczoraj zawiadomiłem Policję, przyjechali, powiedzieli, że jak ich
wpuści, to go uspokoją, a jak nie, to złożą wniosek o ukaranie go.

Chciałbym zrobić to drugie także na własną rękę, przede wszystkim do
spółdzielni mieszkaniowej oraz... no właśnie, co dalej?

Czy macie wzory takich pism? Co w nich powinno się znajdować?





Temat: skarga do Strasburga
Ja właśnie w tej sprawie.

Nareszcie kilkutygodniowa gadanina obraca się w konkrety.

Apel ten świetnie nadaje się jako krótkie pismo przewodnie do listy zbieranych podpisów pod treść skargi do Trybunału w Strasburgu.
Jak można wyczytać na Forum, są spółdzielcy, którzy interesują się tą akcją. Sądzę, że niestrudzony Pan Leszek udostępni każdemu wzór takiej listy.
Wystarczy wydrukować tekst pana Mazurkiewicza, podłączyć do listy i puścić obiegiem. Ludzie czynu wiedzą jak to zrobić. Trzeba te listy rozpropagować w swoim środowisku.
Wypada tylko sobie życzyć aby "Ci co na kolanach", a jest w całej Polsce takich osób multum, czynnie podjęli apel i zebrali jak najwięcej podpisów.

Pozdrawiam
Kazimierz.



Temat: Nowy,,stary portfel,, ,,Echa z wokand sądowych,,- pouczenia
Do walczących.
Sądy chyba mają za nic ustawy "mundurowe". Mam tu na myśłi przepis mówiący o zwolnieniu nas z WSZELKICH OPŁAT. Mają za wzór przepisy, ale nie biorą pod uwagę ostatniej części art 2. Cytuję te przepisy:
USTAWA z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
(Dz.U. z 2005 r. nr 167, poz. 1398)

TYTUŁ I Przepisy ogólne
Art. 2.
1. Koszty sądowe obejmują opłaty i wydatki.
2. Do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie lub powodujące wydatki, chyba że ustawa stanowi inaczej.
……………………
Art. 36.
W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i w sprawach odwołań rozpoznawanych
przez sąd pracy i ubezpieczeń społecznych pobiera się opłatę podstawową w
kwocie 30 złotych wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o
stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia.

W apelacjach trzeba to UWYPUKLAC!!!



Temat: A może grupowe negocjacje??
Wczoraj pod koniec dnia rozmawiałam z Panem z UOKiK, który zajmuje się pismem, złożonym przeze mnie 11 maja w sprawie podejrzenia/zawarcia klauzul niedozwolonych.
Wynik tej rozmowy jest taki:
- UOKiK przygotowuje decyzję (o zawarciu klauzul niedozw.) - decyzja będzie przekazana deweloperowi w ciągu kilku tygodni (pytałam, czy uda się to zrobić do końca czerwca - podobno tak). Dopiero gdy Bdmx otrzyma decyzję zostaną rozesłane odpowiedzi do 3 źródeł skarg. Wtedy dopiero będziemy mieć czarno na białym co jest niezgodne z prawem z naszych umowach (a wiadomo, że jest kilka takich "kwiatków").
- Bdmx będzie mógł się odwołać od tej decyzji (co zapewne uczyni) albo poprawi umowy. Odwołanie będzie odbywać się przed Sądem UOKiK. I to może potrwać nawet 0,5 roku lub rok.

Dlatego też, otrzymałam rekomendację szybszej ścieżki: skontaktowanie sie z Rzecznikiem praw konsumenta i np. przez niego skierowanie sprawy do sądu (pamiętajcie że chodzi wtedy o podpisaną indywidualną/e umowę/y a nie wzór umowy. Podobno takie sprawy toczą się znacznie szybciej niż ścieżka podana powyżej dotycząca wzoru umowy - Sąd orzeka np: zapisy tej umowy są niezgodne z...itd.
Ja w każdym razie poczekam do zwrotnego pisma z UOKiK i będę kontynuuować sprawę równolegle z Rzecznikiem i skierowaniem indywidualnym umowy do sądu (można to równiez zrobić w kilka lub więcej osób).



Temat: zbierajmy podpisy pod skargą do Strasburga
Brawo Koszalin.
Nareszcie kilkutygodniowa gadanina obraca się w konkrety.
Apel ten świetnie nadaje się jako krótkie pismo przewodnie do listy zbieranych podpisów pod treść skargi do Trybunału w Strasburgu. Jak można wyczytać na Forum, są spółdzielcy, którzy interesują się tą akcją. Sądzę, że niestrudzony Pan Leszek udostępni każdemu wzór takiej listy.
Wypada tylko sobie życzyć aby "Ci co na kolanach", a jest w całej Polsce takich osób multum, czynnie podjęli apel i zebrali jak najwięcej podpisów. Życzmy sobie, aby akcja przyniosła spodziewany, pozytywny dla nas skutek.

Pozdrawiam
Kazimierz.



Temat: I znowu nam się dostało....
Podoficer1974, pomysł może i niegłupi ale trzeba uważać żeby treściami szkoleniowo-metodycznymi zbytnio nie przeładować łam gazety bo to z kolei spowoduje odpływ pewnej części dotychczasowych czytelników (tych trochę mniej zainteresowanych tą dziedziną). Pamiętajmy również ze objętość pisma jest ograniczona i nasz "koncert życzeń" może wyjść poza te ramy.
Mój kamyczek - W ramach porad można by pokazać różnego rodzaju wzory dokumentów tj. wnioski, meldunki, skargi itp. Sporo pytań na NFoW o te sprawy.



Temat: Protokół ZP1 oraz zał?czniki
Czy sporz?dzaj?c protokół ZP1 (czę?ć ogólna i szczegółowa) Zamawiaj?cy MUSI wypełnić wszystkie punkty zgodnie z "wzorem protokołu" (tam gdzie nic nie ma to skre?lić) czy MOŻE niektóre punkty usun?ć z wzoru protokołu i zmienić numerację pól protokołu.
Np. podpisano umowę - nie było protestów: usuwam punkt "Skarga do s?du", nie było czynno?ci nowych/powtórzonych to usuwam punkt "Czynno?ci nowe/powtórzone" itp

Zał?czniki: w czę?ci szczegółowej podaję że nie odrzucono żadnej oferty- co z zał?cznikiem ZP19 (zrobić pusty czy wogóle nie zał?czać do protokołu) itp.

Czy s? jakie? jednoznaczne wytyczne jak prawidłowo wypełnić protokół.

W/w problem jest wynikiem kontroli wewnętrzej (tzw: badaczy pisma :)



Temat: Gwiazdy tańczą na lodzie
PowrócĂż do sprawy Dody. Komisja Etyki TVP uznaÂła, Âże jej zachowanie w tym programie byÂło wulgarne i obsceniczne. Chodzi o sposób, w jaki Dorota Rabczewska "ÂżartowaÂła" sobie z PrzemysÂława Salety w programie "Gwiazdy taĂączÂą na lodzie". "Hej Saleta, ciÂągnij fleta" - krzyknÿÂła wtedy w transmitowanej na Âżywo audycji gwiazdka - przypomina PAP. Komisja nie kryje oburzenia zachowaniem Dody. CzÂłonkowie komisji uznali, Âże 19 paÂździernika Doda przekroczyÂła granice przyzwoitoÂści, prowokujÂąc P. SaletĂż. "Doda zachowywaÂła siĂż w sposób wulgarny, wrĂżcz obsceniczny" - czytamy w komunikacie Komisji Etyki TVP. WedÂług pisma, Doda specjalnie przygotowaÂła siĂż na ten dialog, czemu dowodzi "prezent" dla boksera w postaci... róÂżowego fletu. "Jest czymÂś niedopuszczalnym, by dzieci byÂły naraÂżane na oglÂądanie wystĂżpów osób znanych z brukowych, skandalizujÂących zachowaĂą i wypowiedzi, co ma miejsce w wypadku Dody" - stwierdziÂła komisja, dodajÂąc, Âże otrzymuje w tej sprawie skargi od telewidzów."PogoĂą za wskaÂźnikami oglÂądalnoÂści i za sensacjÂą obliczonÂą na najmniej wybrednego odbiorcĂż musi napotykaĂŚ na czytelne, nieprzekraczalne granice w telewizji publicznej, która powinna sÂłuÂżyĂŚ za wzór dla mediów komercyjnych" - czytamy w komunikacie.
na podstawie: dziennik.pl

JeÂśli bĂżdzie kolejna edycja show, to juÂż bez Dody w jury?



Temat: List wsparcia dla ks. Stopki i protesty
A ja dostałem dzisiaj mailem coś takiego od Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi. Treść poniżej. Co o tym sądzicie??

===

Proszę o wysyłanie (najlepiej listem poleconym) pism według wzoru do biskupa Zimowskiego. Proszę o przekazanie informacji do kogo się da i rozsyłanie wzorów pisma mailami do znajomych.

Miejscowość, DD.MM.RRRR
Imię i nazwisko
Adres
Miejscowość

Jego Ekscelencja
ks. bp Zygmunt Zimowski
ul. Malczewskiego 1
26-600 Radom

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa prawno-kanonicznego

Ekscelencjo, Przewielebny Księże Biskupie.

Na podstawie informacji podanych przez środki masowego przekazu można powziąć uzasadnione podejrzenie o zaciągnięciu przez panią Minister Zdrowia Ewę Kopacz ekskomuniki latae sententiae na podstawie kanonów 1398 oraz 1329 §2 Kodeksu Prawa Kanonicznego.

Pani minister Kopacz, jak sama powiedziała w programie „Teraz my” w TVN dnia 16.06.2008, wspólnie i w porozumieniu z Rzecznikiem Praw Pacjenta, pomogła w zorganizowaniu aborcji u 14-letniej uczennicy z Lublina („Agaty”) poprzez pomoc prawną oraz znalezienie szpitala gotowego na przeprowadzenie aborcji. W mediach podano informację, że kilka szpitali odmówiło wykonania aborcji z powodów etycznych, więc bez udziału pani Kopacz przeprowadzenie przerwania ciąży najprawdopodobniej byłoby niemożliwe.

Ponieważ w dniu 18.06.2008 agencja KAI podała informację o przeprowadzeniu dzień wcześniej aborcji u 14-letniej „Agaty”, wszystkie osoby pomagające w jej przeprowadzeniu zaciągnęły ekskomunikę latae sententiae, na podstawie kanonu 1329 §2 jako wspólnicy.

Pani minister Ewa Kopacz mieszka w Szydłowcu, wiec podlega pod jurysdykcję Waszej Ekscelencji. Z uwagi na możliwość zgorszenia (pani Kopacz podaje się za katoliczkę i osobę głęboko wierzącą) pokornie proszę o zbadanie, czy pani minister Kopacz zaciągnęła ekskomunikę oraz w przypadku pozytywnego orzeczenia – o publiczne zadeklarowanie jej zaciągnięcia stosownym dekretem.

In Christo

Imię i Nazwisko



Temat: Wzory pism sądowych
Tak jak w temacie:

1. Apelacja 31 kB
2. Pozew w postępowaniu nakazowym 33 kB
3. Skarga na czynności komornika 34 kB
4. Sprzeciw od nakazu zapłaty 32 kB
5. Wniosek o dział spadku 44 kB
6. Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku 36 kB
7. Wniosek o ustanowienie kuratora spadku 35 kB
8. Pozew o wydanie nieruchomości 46 kB
9. Pozew o wydanie ruchomości 46 kB
10. Pozew o zapłatę 47 kB
11. Pozew o zaprzeczenie ojcostwa 45 kB
12. Wniosek o stwierdzenie zasiedzenia własności nieruchomości 47 kB
13. Wniosek o wyznaczenie obrońcy z urzędu 45 kB
14. Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych 58 kB
15. Pozew o ochronę naruszonego posiadania 46 kB
16. Pozew o ochronę naruszonego posiadania 46 kB
17. Pozew o zachowek 44 kB
18. Wniosek powoda o przedłużenie terminu 45 kB
19. Wniosek powoda o przedłużenie uchybionego terminu 46 kB
20. Pełnomocnictwo procesowe 21 kB
21. Wniosek o ubezwłasnowolnienie 45 kB
22. Wniosek wierzyciela o ogłoszenie upadłości 54 kB
23. Apelacja od wyroku Sądu Okręgowego (Wydział Karny) 43 kB
24. Apelacja od wyroku Sądu Okręgowego (Sąd Pracy) 45 kB
25. Apelacja od wyroku Sądu Rejonowego (Wydział Karny) 45 kB
26. Apelacja od wyroku Sądu Rejonowego (Sąd Pracy) 46 kB
27. Odwołanie od decyzji ZUS 32 kB
28. Pozew o alimenty 37 kB
29. Pozew o rozwód 47 kB
30. Pozew o rozwód i podział majątku dorobkowego 35 kB
31. Pozew o rozwód z wyłącznej winy pozwanego 36 kB
32. Pozew o separację 46 kB
33. Pozew o ustalenie ojcostwa, alimenty i roszczenia z tym związane 35 kB
34. Pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej małżeńskiej 37 kB
35. Wniosek o odroczenie wykonania kary 41 kB
36. Wniosek o rozłożenie na raty grzywny / kosztów sądowych 42 kB
37. Wniosek o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego 50 kB
38. Wniosek o warunkowe zwolnienie 43 kB
39. Wniosek o zatarcie skazania 31 kB
40. Wniosek o wydanie wyroku z uzasadnieniem 36 kB
41. Zażalenie 46 kB
42. Zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego (Sąd Pracy) 45 kB
43. Zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego 46 kB
44. Zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego (Sąd Pracy) 46 kB
45. Zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego (Wydział Cywilny) 46 kB
46. Zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego (Wydział Rodzinny) 45 kB
47. Zgodny wniosek o separcaję 34 kB
48. Zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego (Wydział Karny) 45 kB
49. Skarga na przewlekłość postępowania

link:
Cytat:




Temat: Licencja na ciagniecie narciarza PZMiNW - informacja
Paweł Burkhard napisał(a):
[quote]3. Ministerstwo Sportu (nomen omen podpisał p. Malarz) do PZMWiNW
http://www.burkhard.pl/images/ms_20070313.pdf
[/quote]
O, pan Malarz awansował z p.o. dyrektora na dyrektora bez przedrostków.

[quote]Moja korespondencja z Min Sportu rozpoczęła się 26 lutego (data z
potwierdzenia nadania listu poleconego).
[/quote]
No to wypadałoby się zażalić na niedotrzymanie terminu (miesiąc od
wpłynięcia pisma do MS).

Wzór znajdziesz np. pod http://www.samoster.org.pl/index.php?doc=62 .
Podstaw za PZŻ "dyrektor DP-K MS pan Tomasz Malarz", za "niewydanie
patentu" "niezałatwienie skargi w terminie", wspomnij o art. 237 par. 1
kpa (miesiąc na rozpatrzenie) i art. 36 kpa (w razie konieczności
naruszenia terminu: obowiązek poinformowania o przyczynach zwłoki).

Co do adresata zażalenia: zasadniczo to Minister Sportu naruszył termin
(bo do niego była skarga), więc właściwy byłby Prezes Rady Ministrów.
Ale zażalenie i tak spadnie do Dyrektora Generalnego MS, więc IMO można
zażalenie skierować prosto do Ministra Sportu.

[quote]Oczywiście na pismo wysłane do PZMWiNW (to pod nr 1) nie dostałem
odpowiedzi.
[/quote]
Też można się zażalić -- miesięczny (art. 35 par. 3 kpa) termin wydania
decyzji administracyjnej ("załączamy niewykastrowaną licencję" lub "nie
ma Pan racji, podstawa prawna, prawo do odwołania") już upłynął. Tak dla
podtrzymania dyskusji. Adresat: Minister Sportu.

Zażalenie na niedotrzymanie terminu to dość prosta forma literacka, więc
powinieneś sobie sam poradzić ze sformułowaniem (wzór jak wyżej).

Pozdrawiam,
Paweł

--
+----------------------------------------------------------------------+
| Paweł Sakowski <pawel@sakowski.pl> Never trust a man |
| who can count up to 1023 on his fingers. |
+----------------------------------------------------------------------+



Temat: Tajemnice bolesne Różańca św. z rozważań "Z Bogiem dla
"I znowu na innym miejscu mówi Pismo: Będą patrzeć na Tego, którego przebili" (J 19, 37).



Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu

Oto piąta tajemnica bolesnej cząstki Różańca św. Pan skrwawiony kona na krzyżu.
Widzisz wszędzie krzyż, a jednak jakże mało zwracasz uwagi na pięć najświętszych Ran, które Mistrz - także dla ciebie - pozwolił sobie zadać. Przyjrzyj się im raz gruntowniej, gdyż one są środkiem zbawiennym przeciw grzechowi. Co czytamy u proroka? "On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy" (Iz 53, 5). Tak więc woła do ciebie każda z Ran: "Za twoje grzechy!" - Piotr, Longin, Dyzma, Apostołowie zostali uleczeni z ran duszy, gdy spojrzeli na rany Zbawiciela. Wiesz już teraz, co znaczą te słowa przy tajemnicach bolesnych: Któryś za nas...!

Wspomnienie na Rany Jezusowe wleje ci nowe siły na chwile cierpień i utrapień. Bez cierpień nie możesz żyć na ziemi. Jest to przykre następstwo winy pierworodnej. "Wielka udręka stała się udziałem każdego człowieka i ciężkie jarzmo [spoczęło] na synach Adama, od dnia wyjścia z łona matki, aż do dnia powrotu do matki wszystkich" (Syr 40, 1).

Jeżeli zachwiejesz się w cierpieniu, to patrz wtedy na Rany Jezusa. One ci powiedzą: "Aż tyle cierpień chciał Pan podjąć! Aż tyle chciał wycierpieć, chociaż był bez grzechu! Aż tyle potrafił znieść bez słowa skargi!" - A ty mimo tak znikomych dolegliwości, mimo takich grzechów? a jednak jesteś taki niecierpliwy! Tak, słusznie woła św. Augustyn, co niech będzie radą dla ciebie: "Nie znam skuteczniejszego środka na wszelkie przeciwności, ponad Rany Chrystusowe". Rozważaj często i z głębokim wczuciem się święte pięć Ran. "Uważaj zaś pilnie, aby... wykonać według wzoru, jaki zobaczyłeś na górze" (Wj 25, 40).

Z Rozmyślań z Bogiem dla świeckich msza.net

W wątku "Pan Jezus" jest zamieszczona Koronka do Najświętszych Ran Pana Jezusa

O całym Różańcu można przeczytać w wątku "Maryja" - Różaniec



Temat: Stanowisko Starosty ws. paszportów
W związku z planowanym wprowadzeniem nowego wzoru paszportu, a tym samym koniecznością reorganizacji trybu przyjmowania wniosków i wydawania paszportów Wojewoda Dolnośląski wypowiedział warunki porozumienia dotyczącego prowadzenia przez tutejsze Starostwo Biura Paszportowego. Wobec tego faktu Starosta Zgorzelecki wystosował pismo do Pana Jerzego Więcławskiego – Przewodniczącego Konwentu Powiatów Województwa Dolnośląskiego,
o następującej treści:

W związku z pismem Wojewody Dolnośląskiego z dnia 26 kwietnia 2006 roku w sprawie wypowiedzenia porozumienia dot. prowadzenia niektórych zadań w zakresie wynikającym z przepisów ustawy o paszportach przedstawiam moje stanowisko w tej sprawie.
Rozumiem konieczność dostosowania systemu paszportowego do wymagań wynikających z prawa UE sądzę jednakże, że nie jest konieczne tak radykalne rozwiązanie, jakie proponuje Wojewoda Dolnośląski. Moim zdaniem należy rozważyć inne warianty rozwiązania przedmiotowej sprawy, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb naszych mieszkańców.
Ideą zawarcia przedmiotowego porozumienia było stworzenie mieszkańcom lokalnej społeczności jak najlepszych warunków w zakresie załatwienia spraw paszportowych, a tym samym uniknięcia konieczności dojazdu do najbliższego punktu obsługi (w tym przypadku odległość ta wynosi około 100 km).
W okresie 7 lat funkcjonowania Biura Paszportowego w Starostwie Powiatowym
w Zgorzelcu stworzyliśmy bardzo dobre warunki lokalowe i obsłużyliśmy ponad 36.000 tysięcy mieszkańców. Żadnych skarg na naszą działalność w tym zakresie nie było. Działamy sprawnie i ku zadowoleniu naszych mieszkańców.
Przy podejmowaniu ostatecznych decyzji w tej sprawie powyższe argumenty winny być wzięte pod uwagę.”

Pozostaje mieć tylko nadzieję, że podobne stanowiska zajmą pozostali Starostowie i uda się zawrzeć kolejne porozumienie na prowadzenie biura paszportowego. Przypomnijmy, że załatwianie paszportu w naszym starostwie nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi opłatami dla interesanta, a wszelkie koszty związane z utrzymaniem biura ponosi Starostwo Powiatowe.

Bogdan Walczak
Wydział Spraw Obywatelskich i Społecznych / Starostwo Powiatowe w Zgorzelcu



Temat: Polska i świat kibicowsko
Angielskie stadiony stawiane są z wzór. W Polsce cały czas słyszymy o "angielskich standardach" i "angielskim" rozprawieniem się z kibicami łamiącymi prawo. Po głębszym przyjrzeniu się stadionowej rzeczywistości na Wyspach można jednak dojść do wniosku, że sprawy zaszły zbyt daleko.

W internecie pojawił się zeskanowany list, jaki 16. lutego otrzymał od swojego klubu jeden z kibiców Middlesbrough:

- Doceniamy pańską pasję i zaangażowanie w głośny doping dla naszego zespołu, jednak przypominamy że przepisy zakazują permanentnego stania podczas meczu - oto treść pisma jakie otrzymał jeden z kibiców. A to dopiero początek...

- Rozumiemy, że kiedy mecz jest emocjonujący i zespół zdobywa bramkę instynkt kibica nakazuje stać. Nie chcemy tego zakazywać, ale prosimy aby siadać na swoim miejscu. Może pan dopingować, jednak prosimy dostosować się do regulaminu - przeczytał kibic z Riverside Stadium.

Na wszystkich stadionach świata ogólnie przyjęte jest, że kibice dopingujący swój zespół stoją. Oczywiście są sektory, w których zasiadają spokojniejsi fani. Zakładając więc taki scenariusz, uwagi klubu na temat permanentnego stania mogą być uzasadnione. Ale jak w takim razie traktować zarzuty za zbytnie... hałasowanie?!

- Otrzymujemy wiele skarg od kibiców zajmujących miejsca w tym samem sektorze. Dotyczą stania, ale także permanentnego hałasowania. Proszę przestać. Może pan krzyczeć do woli po zdobytych bramkach, jednak hałasowanie bez przerwy doprowadza innych kibiców do szaleństwa - czytamy w piśmie do kibica.

O stadionie Old Trafford na którym swoje mecze rozgrywa Manchester United, zwykło się mawiać "Teatr marzeń". Nikt nie przypuszczał, że w Middlesbrough słowo "teatr" w odniesieniu do stadionów piłkarskich może być potraktowane zbyt dosłownie



Temat: Opracowanie drogi post. egzekucyjnego / analiza obecnej
Witam ponownie

Tytuł wątku jest trafny i precyzyjny, o to właśnie mi chodzi.
Jest wiele drobnych szczegółów, które dla jednych są oczywiste dla innych możliwe do zignorowania. Przyjmując przykładowo jeden z tematów sporo ciekawych informacji można by było wyjaśnić na przykład w następującym temacie:

[ czym różni się tytuł wykonawczy uprawniający do egzekucji kontaktów ojca z dzieckiem, od prawomocnego postanowienia, które jest opatrzone jedynie okrągłą pieczęcią?. Co to jest klauzula wykonalności?. Co należy zrobić, aby prawomocnemu postanowieniu nadać klauzulę wykonalności? Czy od nadania klauzuli wykonalności należy wnieść opłatę?.W jakiej wysokości wnosi się opłatę wpisu sądowego w sprawie egzekucyjnej? Jakie dokumenty należy złożyć, aby wszczęto postępowanie egzekucyjne?. Jak napisać wniosek egzkucyjny i jakie informacje należy w nim zawrzeć?. Czy do sprawy należy złozyć oryginał tytułu wykonawczego, czy wystraczy kopia ksero?.Jak uniknąć przewlekłości w procesie o egzekucję kontaktów z dzieckiem?.Czy organ egzekucyjny ( jakim w tym przypadku jest sąd rodzinny ) jest uprawniony do badania zasadności postanowień objętych tytułem wykonawczym?.Jakie środki przymusu może zastosować sąd wobec matki utrudniającej kontakty ojca z dzieckiem?. Jaki może być przewidywalny przebieg postępowania egzekucyjnego?.Na co należy położyć nacisk i zwracać uwagę, aby w sprawie egzekucyjnej nie stosowano niedozwolonych praktyk i wybiegów? ]

W zakres tych pytań ( a było by ich więcej ) wchodzi również tematyka [ co zrobić jeśli postępowanie w sprawie o egzekucję kontaktów z dzieckiem ulega przewlekłości i okazuje się być mało skuteczne?. ]
To ostatnie pytanie jest też po części odpowiedzią i nawiązaniem do wątku wyżej.

Na temat skargi o stwierdzenie przewlekłości szukaj w serwisach informacyjnych pod hasłem: "skarga na przewlekłość" . Warto wydrukować sobie Dziennik Ustaw o którym wczśniej wspominałem. Składając skargę na przewlekłość postępowania egzekucyjnego należy wnieść opłatę 100złotych, która później i tak jest zwracana bez względu, czy sprawę przegrasz, czy wygrasz otrzymując jednoczśnie przyznanie odszkodowanie od Skarbu Państwa. Tego rodzaju sprawy przeciwko Skarbowi Państwa - skarga na przewlekłość są rejestrowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
Wzór pisma ( czytaj skargi ) mogę dosłać na priv.), bo narazie jest za wcześnie, aby ten problem poruszać, tym bardziej na forum.

Czekam na chętnych którzy byli by zainteresowani podjęciem współpracy i uczestnictwem w projekcie stworzenia wyczerpującego dokumentu o postępowaniu egzekucyjnym.

W mojej osobistej ocenie już sam fakt zamieszczenia publikacji internetowej, wyczerpująco omawiającej procedury egzekwowania kontaktów ojca z dzieckiem był by bardziej skuteczny niż każde inne działania. Napewno z tego powodu przyłączyło by się do nas wielu ojców.



Temat: Zbyt uciazliwy srodek egzekucyjny
Witam serdecznie.

Mam pewien problem z ktorym sie borykam i prosze Was o porade.

Nie tak dawno zakonczylo sie u mnie postepowanie kontolne. W wyniku postepowania wyszlo ze mam do zaplaty ok 230 tys podatku vat (plus odsetki) Zgodnie z prawem mialem mozliwosc zlozenia wniosku o rozlozenie zaleglosci podatkowej na raty. Us nie przychylil sie do mojej prosby a w odpowiedzi na moja prosbe wyslal dodatkowo odpisy zajecia srodkow pienieznych na moich kontach (w tym rowniez firmowych). Sprawa obecnie wyglada tak iz chce zaskarzyc owo zajecie kont firmowych gdyz w mojej ocenie konta bankowe sa niezbedne do prowadzenia mojej firmy. Zgodnie z prawem czynnosci egzekucyjne nie moga obejmowac narzędzi i innych przedmiotow niezbędnych do pracy zarobkowej wykonywanej osobiście przez zobowiązanego. Ponizej przedstawiam wzor skargi ktora chcialbym wniesc na czynnosci egzekucyjne.

Skarga na czynności egzekucyjne

W związku z zajęciem egzekucyjnym środków pieniężnych na moich kontach bankowych chcę złożyć skargę gdyż uważam że zastosowane środki egzekucyjne są zbyt uciążliwe w stosunku do mojej osoby. W chwili obecnej prowadzę działalność gospodarczą. Konta bankowe są mi niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej. Na konta bankowe są przyjmowane płatności od klientów za sprzedawane przez moją firmę artykuły. W związku z tym zajęcie kont bankowych uważam za zbyt uciążliwy środek egzekucyjny który doprowadzi do upadłości mojej firmy. Upadłość firmy doprowadzi do braku jakichkolwiek dochodów i środków do życia. Upadłość firmy doprowadzi do tego że będę zmuszony pobierać zasiłek dla bezrobotnych. Taki stan rzeczy doprowadzi nie tylko do utraty środków na przetrwanie ale spowoduje że to Skarb Państwa będzie mnie musiał utrzymywać. Urząd Skarbowy powinien stosować środki egzekucyjne z poszanowaniem zasad celowości i jak najmniejszej uciążliwości.

Egzekucja nie ma i nie może być komfortowa. W końcu jej celem jest przymusowe ściągnięcie długu. Jeśli jednak może być mniej uciążliwa, bez uszczerbku dla ściągalności zadłużenia, fiskus powinien podejmować działania odznaczające się mniejszą, a nie większą uciążliwością.

Zajęcie środków pieniężnych z bankowych na których i tak jest niewiele pieniędzy nie poprawi ściągalności zadłużenia ale doprowadzi do zamknięcia firmy. Pragnę podkreślić iż egzekucji administracyjnej nie mogą podlegać narzędzia i inne przedmioty niezbędne do pracy zarobkowej (art. 8 § 1 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji) Prowadzę firmę o charakterze handlowym. Konto bankowe w moim przypadku jest niezbędne do prowadzenia działalności gospodarczej. Poprzez konto bankowe jestem zobowiązany dokonywać różnych płatności w tym również płatności za zakupiony towar. Zgodnie z ustawą o działalności gospodarczej przedsiębiorca jest obowiązany do dokonywania lub przyjmowania płatności za pośrednictwem rachunku bankowego w każdym przypadku, gdy stroną transakcji jest inny przedsiębiorca, a jednorazowa wartość należności lub zobowiązań przekracza równowartość 3000 EURO albo równowartość 1000 EURO, gdy suma wartości tych należności i zobowiązań powstałych w miesiącu poprzednim przekracza równowartość 10000 EURO, przeliczanych na złote według kursu średniego walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym dokonywane są operacje finansowe (art. 13. pkt 1 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r., Prawo działalności gospodarczej). Wobec powyższego zajęcie środków pieniężnych z firmowych kont bankowych całkowicie uniemożliwia prowadzenie działalności gospodarczej. Oprócz zajętych środków pieniężnych konta bankowe straciły całkowicie swoją użyteczność. Konta bankowe są mi niezbędne do pracy zarobkowej

Pragnę zaznaczyć, iż nie uchylam się od płacenia zaległego podatku. Składane pismo ma na celu umożliwienie jego zapłaty. W związku z tym proponuję spłatę zaległości w kwocie 2000zł miesięcznie w zamian za zaprzestanie czynności egzekucyjnych z kont bankowych. Nie mam innej możliwości spłaty, nie mam majątku. Moim jedynym źródłem dochodu jest działalność gospodarcza.

Podstawa prawna: art. 7, 13, 33 pkt 8, art. 54, 56 § 1 pkt 1, art. 58 ustawy z dnia 17.06.1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2002 r. nr 110, poz. 968 ze zm.).

Prosze o merytoryczna ocene powyzszej tresci. Uwagi mile widziane.



Temat: CitiDirect - nie da się wyłączyć





A może byś tak wzór pisma rzucił na grupę !?!?
Z adresem i wolnym miejscem na dane ?


Proszę uprzejmie:

<TWOJE DANE,
 ADRES
 KOD POCZTA

                                        Generalny Inspektorat
                                        Nadzoru Bankowego
                                        skr. 1011
                                        00-919 Warszawa

Skarga na postępowanie banku

W dniu wczorajszym zauważyłem, że Bank Handlowy, a member of Citigroup Pion
Bankowości Detalicznej Citibank uruchomił serwis internetowy oferujący
Bankowe Usługi Internetowe. Ponieważ uważam, iż zabezpieczenie przed
dostępem osób niepowołanych w postaci czterocyfrowego hasła jest stanowczo
zbyt słabe i nie akceptuję w związku z tym ponoszonego przeze mnie ryzyka,
postanowiłem zablokować dostęp do moich danych przez internet. Zgodnie z
Regulaminem Bankowych Usług Internetowych Citibank, §17  zablokowanie takie
nastąpić winno z chwilą złożenia zlecenia. Niestety, Bank odmawia wykonania
tej czynności.

Niezablokowanie dostępu powoduje iż:

1. Nieuprawniona osoba znając jedynie numer mojej karty kredytowej z
prawdopodobieństwem 1/3000 może uzyskać dostęp do informacji objętych
Tajemnicą Bankową. Prawdopodobieństwo to wynika stąd, że jedynym
zabezpieczeniem weryfikującym tożsamość jest podanie numeru karty i kodu PIN
służącego do wypłat gotówki z bankomatów. Ponieważ PIN ten nie może zaczynać
się od cyfry 0 otrzymujemy 9000 możliwych kodów, co przy trzech próbach jego
podania, które umożliwia system Banku, daje to prawdopodobieństwo podania
właściwego kodu 1/3000.

2. Nieuprawniona osoba znając jedynie numer mojej karty kredytowej jest w
stanie poprzez trzykrotne wprowadzenie niewłaściwego kodu zablokować PIN
służący do wypłat gotówki z bankomatów. W sytuacji takiej próba wypłaty
gotówki przeze mnie skończy się zatrzymaniem karty przez bankomat, co może
spowodować narażenie mnie na straty.

Usługa powyższa została przez Bank wprowadzona bez mojej wiedzy i zgody, a
pomimo tego Bank uznaje, że to ja ponoszę ryzyko wymienione powyżej.
Pomimo wielokrotnych próśb kierowanych do Banku i pomimo powołania się na
Regulamin Bankowych Usług Internetowych Bank w dalszym ciągu nie zablokował
dostępu do Bankowych Usług Internetowych. Ponieważ Bank jednocześnie odmawia
udzielania jakichkolwiek wyjaśnień, w tym terminu wykonania mojego zlecenia
zwracam się do Państwa z prośbą o zobligowanie Banku do wypełnienia swoich
powinności zgodnie z literą regulaminu. Jednocześnie pragnę zauważyć, że
jednym z możliwych rozwiązań jest wyłączenie całego serwisu "CitiDirect" do
czasu, aż Bank wprowadzi do swego oprogramowania poprawki umożliwiające
wypełnianie postanowień umów zawartych z klientami.

Z poważaniem





Temat: Wzór skargiu na bezczynność do WSA (potrącenie z 12stki)
dnia 11 czerwca 2007 roku

Wojewódzki Sąd Administracyjny

za pośrednictwem: Dyrektora
Wojskowego Biura Emerytalnego

Skarżący:

organ administracji: Dyrektor

SKARGA NA BEZCZYNNOŚĆ DYREKTORA WOJSKOWEGO BIURA EMERYTALNEGO

Na podstawie art. 53 § 2 w związku z art. 52 § 4,w związku z art. 3 § 1 pkt. 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270):

skarżę bezczynność Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w ze względu na fakt nie wydania przez w/w organ decyzji administracyjnej w terminie określonym w art. 35 § 1 kpa.

Jednocześnie wnoszę o:

1. na etapie wstępnego badania skargi w trybie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), uwzględnienie skargi przez organ w całości i wydanie decyzji w przedmiocie rozpoznania mojego wniosku o wykonanie prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu poprzez wydanie decyzji administracyjnej w przedmiocie potrąceń ze świadczenia, o którym mowa w art. 95 pkt. 1 ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. Nr 179, poz. 1750, ze zm.).

2. w przypadku nie uwzględnia wniosku ad. 1 przez organ i przekazania akt sprawy wraz z odpowiedzią na skargę w trybie art. 54 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), o zobowiązanie organu administracji do wydania decyzji wymienionej we wniosku ad. 1, w terminie 30 dnia od dnia wyrokowania.

3. prowadzenie rozprawy również pod nieobecność skarżącego

Jednocześnie dodaję, iż niniejsza skarga nie podlega opłacie z uwagi na fakt, iż jest ona skargą w sprawie z zakresu stosunków służbowych, co stosownie do przepisów o kosztach postępowania przed sądami administracyjnymi, przesadza o zwolnieniu od tych kosztów w całości z mocy ustawy

Uzasadnienie
W związku z upływem ustawowego miesięcznego terminu do wydania decyzji administracyjnej wskutek wykonania prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu uznającego sprawę w przedmiocie potrąceń ze świadczenia w wysokości 12 miesięcznego uposażenia za sprawę administracyjną, która winna zostać zakończona wydaniem decyzji, domagam się realizacji wniosków uczynionych na wstępie.

Pismami z 1 lutego 2007 roku oraz 27 marca 2007 roku wzywałem organ do wydania decyzji, lecz organ tłumaczył, iż rzekomo postanowieniem Sądu został zobowiązany do rozpatrzenia sprawy jako skargi w rozumieniu art. 227 kpa, co jest nieprawdą w świetle postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu uznającego sprawę za sprawę administracyjną.
W dniu 02 maja 2007 roku występowałem także do Ministra Obrony Narodowej z ponagleniem i zażaleniem na przewlekłość postępowania, wskazując fakt przekroczenia ustawowego terminu rozpoznania wniosku o ponowne i wydania decyzji w I instancji.
Pismo to w/w organ pozostawił bez odpowiedzi.

Dowód: wezwanie kierowane do WBE
Ponowne wezwanie
Pismo do MON
Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu

Zgodnie z art. 35 § 1 kpa, organ na rozstrzygnięcie sprawy ma 30 dni. Termin ten może ulec przedłużeniu, lecz strona musi być o takowym przedłużeniu wyraźnie poinformowana.

Organ pozostaje zatem w bezczynności, gdyż nie otrzymałem do dnia dzisiejszego jakiejkolwiek decyzji konkretnej formalnej wiadomości przedłużeniu terminu, czy też żadnej decyzji.

Zgodnie z art. 35 § 1 kpa, organ na rozstrzygnięcie sprawy ma miesiąc. Termin ten może ulec przedłużeniu, lecz strona musi być o takowym przedłużeniu wyraźnie poinformowana.

Należy przy tym zauważyć, iż doktryna i orzecznictwo NSA od dawna stoją na stanowisku, iż bezczynności organu nie usprawiedliwia jakakolwiek przyczyna chociażby była ona od organu administracji niezależna.

W niniejszym stanie sprawy, skarga w świetle przepisów przytoczonych na wstępie jest słuszna i uzasadniona.

Pragnę zauważyć też, iż w ostatnio rozstrzyganych przez WSA w Warszawie sprawach zakończonych wyrokami: z 25 października 2005 roku II SAB/Wa 91/05 oraz z dnia 08 grudnia 2005 roku II SAB/Wa 147/05, Sąd w identycznych sprawach podzielił stanowisko skarżących

Skarżący

....................................................
(XXXXXXXXXXXXXX)

Załączniki (wyłącznie adresat):
1. odpis skargi wraz z załącznikami
2. wezwanie do WBE
3. ponowne wezwanie
4. zażalenie do MON na bezczynność organu
5. Postanowienie SO w Poznaniu

Zaintresowanych podobnymi przypadkami z Wilekopolski, celem odpowiedzi na podobne zagadnienia, prosimy zgłaszać pod adresem

jackot@poczta.onet.pl

Z wyrazami szacunku

Jacek Kotowicz



Temat: Nowy,,stary portfel,, ,,Echa z wokand sądowych,,- pouczenia
Do Ziutek 01 i pozostałych, dotyczy postu z dnia 22.05.09 godz. 21:59 w sprawie opłat sadowych od odwołań.

Uważam, że nie do końca kolega ZIUTEK 01 ma rację w prawie opłat, gdyż należy mieć na uwadze to, że opłata jest częścią wszystkich kosztów sądowych. Rzeczywiście w art..36 jednolitego tekstu ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz. U. 2004 Nr 8 poz. 66) widnieje niezmieniony od czasu publikacji pierwotnej wersji ustawy przepis ; “w sprawach świadczeń przewidzianych w ustawie osoby zainteresowane i organy emerytalne są zwolnione z opłat “.Ale już przywołany przez art.. 31 ust 4 cyt powyższej ustawy przepis, odnosi się do zasad określonych w przepisach kodeksu postępowania cywilnego, a więc do TYTUŁU V koszty procesu.

Art.. 98 par.1 kpc stanowi; “strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu).

PROPONUJĘ WSZYSTKIM DOKŁADNIE ZAPOZNAĆ SIĘ Z TYMI PRZEPISAMI.

Według art..102 kpc; “W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami”.

Według art..109 par.1 “Jednakże stronie działającej bez adwokata, radcy prawnego, lub rzecznika patentowego sąd orzeka z urzędu”. Natomiast jak stanowi par. 2 art.. 109 kpc, “Orzekając o wysokości przyznanych stronie kosztów procesu, sąd bierze pod uwagę celowość poniesionych kosztów oraz niezbędność ich poniesienia z uwagi na charakter sprawy. Przy ustalaniu wysokości kosztów poniesionych przez stronę reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, radcą prawnym lub rzecznikiem patentowym, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika oraz czynności podjęte przez niego w sprawie, a także charakter sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia”.

Według ustawy z dnia 28 lipca 2005r (Dz. U. Nr 167.poz. 1398 ze zmianami), która określa min. zasady i tryb pobierania kosztów sądowych w sprawach cywilnych, w tym umarzania oraz rozkładania na raty i odraczania terminu zapłaty, art..3 ust.1 stanowi, że “ koszty sądowe obejmują opłaty i wydatki” i do uiszczenia kosztów sądowych obowiązana jest strona, która wnosi do sądu pismo podlegające opłacie, chyba że ustawa stanowi inaczej“.” Natomiast przepis art. 3 ust 1 stanowi, że, “pismo podlega opłacie, jeżeli przepis ustawy przewiduje jej pobranie”, stąd sądy wzywają do uiszczenia opłaty.

W sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych pobiera się opłatę podstawową w kwocie 30 zł wyłącznie od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. (tu uwaga taka na podstawie orzecznictwa SN, że jeżeli wartość przedmiotu roszczenia w skardze do SN o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia nie będzie wynosiła równowartości 15 tys zł i więcej, to taka sprawa podlega co do zasady odrzuceniu). Sprawa inaczej wygląda przy skardze kasacyjnej art..398 par.1 kpc.

I dalej cyt., “jednakże w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa kwotę 50 tys zł, pobiera się od wszystkich podlegających opłacie pism procesowych opłatę stosunkową”, czyli według przepisu art..13 przywołanej tu ustawy, cyt. “opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe, wynosi ona 5% wartości przedmiotu sporu lub przedmiotu zaskarżenia, jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 tys zł.”.

Odwołania według wzorów nie podawały jak określić wysokość żądania, stąd sądy nie posiadają wiedzy o jakie kwoty tu w ogóle chodzi, a niejednokrotnie chodzi o kwoty przekraczające 50 tys zł.

Według powyższego bez wyszczególniania tej kwoty, sądy zasądzają jedynie minimalne stawki wynagrodzenia pełnomocnika WBE w osobie przeważnie radcy prawnego wg zasad określonych w odrębnych przepisach ministra sprawiedliwości (art. 98 par.3 kpc), który stanowi że, “Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach…”

Powyższe dotyczy również radców prawnych, przy czym wysokość kosztów nie może (jak pamiętam) przekraczać 6 krotnej kwoty najniższego wynagrodzenia radcy prawnego w konkretnej sprawie, co określa sąd według zasady wyrażonej w art..109 par.2 kpc.

Reasumując, nie można się zgodzić z takim twierdzeniem, że ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym przez art.. 36 zwalnia emerytów i rencistów wojskowych ze wszystkich kosztów sądowych, co mam nadzieje wykazałem.

SPRAWIEDLIWOŚĆ NIESTETY DUŻO KOSZTUJE, A JAK TRUDNO JĄ UZYSKAĆ, TO NIEKTÓRZY JUŻ SIĘ PRZEKONALI…………

KOBRA ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss



Temat: I egzamin praktyczny? - wrażenia

Ludzie . Piszmy skargi do ministra bo gdy otrzyma ich odpowiednio dużo to wtedy coś z tym zrobią tak jak po liście otwartym ruszyły egzaminy. Ja piszę coś w tym stylu:
Szanowny Panie Ministrze
W dniu 06.04.2009 przystąpiłem do części praktycznej pierwszego terminu egzaminu na „Świadectwa Energetyczne”. Byłem bardzo dobrze przygotowany a jednak nie zdałem. Z ogółu przystępujących do egzaminu praktycznego zdało tylko 11%. !!! Przyczyną takiego wyniku jest przyjęta formuła sprawdzania zadań, która prawdopodobnie sprowadzała się do porównania obliczonego wyniku z wynikiem przedstawionym przez autorów zadań bez śledzenia toku rozwiązywania. Treść zadania zawierała jednak błędy i niejednoznaczności, które przy różnej interpretacji zdających doprowadzały do różnych wyników. Gdybym dzisiaj przystąpił do rozwiązania mojego zadania mógłbym wyliczyć kilka wersji odpowiedzi. Zadanie powinno być tak sformułowane, żeby możliwy wynik był tylko jeden. Wzory i tabele w Metodyce są jasne i jednoznaczne. Szczegółowe zastrzeżenia przesłałem bezpośrednio do Departamentu Rynku Budowlanego i Techniki.
Oczekuję od Pana Ministra zapoznania się z zarzutami zdających oraz interwencję w Departamencie mającą na celu skorygowanie wyników oraz uniknięcie takich błędów w przyszłości.
Nie ma sensu przystępować do ewentualnego egzaminu poprawkowego jeśli zadanie będzie miało kilka prawidłowych rozwiązań a tylko jedno wskazane jako właściwe.
Z poważaniem


Nie chce sie wymądrzać ale...
Jesli skarżysz jakiś organ to do wyższej instancji ale za pośrednictwem skarżonego

a po ludzku....

skarga na ministra..->Piszesz do prezesa rady ministrów posrednio przez ministra czyli do ministra wysyłasz list ale pismo skierowane jest do priemiera....

Piszac do ministra skarżysz za to komisje egzaminacyjna....

Ale osobą przeprowadzajaca egzamin jest minister wiec jego powinniśmy skarżyć..

Art. 229. Jeżeli przepisy szczególne nie określają innych organów właściwych do rozpatrywania skarg, jest organem właściwym do rozpatrzenia skargi dotyczącej zadań lub działalności:
1) rady gminy, rady powiatu i sejmiku województwa - wojewoda, a w zakresie spraw finansowych - regionalna izba obrachunkowa,
2) organów wykonawczych jednostek samorządu terytorialnego w sprawach należących do zadań zleconych z zakresu administracji rządowej - wojewoda,
3) wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) i kierowników gminnych jednostek organizacyjnych, z wyjątkiem spraw określonych w pkt 2 - rada gminy,
4) zarządu powiatu oraz starosty, a także kierowników powiatowych służb, inspekcji, straży i innych jednostek organizacyjnych, z wyjątkiem spraw określonych w pkt 2 - rada powiatu,
5) zarządu i marszałka województwa, z wyjątkiem spraw określonych w pkt 2 - sejmik województwa,
6) wojewody w sprawach podlegających rozpatrzeniu według kodeksu - właściwy minister, a w innych sprawach - Prezes Rady Ministrów,
7) innego organu administracji rządowej, organu przedsiębiorstwa państwowego lub innej państwowej jednostki organizacyjnej - organ wyższego stopnia lub sprawujący bezpośredni nadzór,
8) ministra - Prezes Rady Ministrów,
9) organu centralnego i jego kierownika - organ, któremu podlega.

Art. 230. Do rozpatrzenia skargi dotyczącej zadań i działalności organizacji społecznej właściwy jest organ bezpośrednio wyższego stopnia tej organizacji, a w stosunku do organu naczelnego organizacji - Prezes Rady Ministrów lub właściwi ministrowie sprawujący nadzór nad działalnością tej organizacji.



Temat: ASO Wojtanowicz Wejherowo - partacz, omijac!!! skandal!!!
Pismo opublikuje jesli obserwatorzy uznaja, ze jest to kluczowe do rozstrzygniecia sprawy.

Dla zainteresowanych - pismo zawieralo skarge odnosnie niefachowego sposobu przeprowadzenia naprawy oraz skrecenia pokrywy, ktore moglo przyczynic sie do zatarcia silnika. Zalaczone zostaly zdjecia, ktore zamiescilem w 1szym poscie, oraz plik ten plik dzwiekowy: http://xzandafer.w.interia.pl/sounds/sr20de.mp3 czyli rezultat 9h prac w K&K Wojtanowicz. Dodam, ze auto odstawilem zarowno bez wycieku oleju spod pokrywy, bez ubabranego silnika olejem oraz bez silnika wydajacego zamieszczone dzwieki. Jesli ASO pragnie dowodow to pragne poinformowac, ze mam zdjecia silnika sprzed wizyty w ASO - wystarczy poskanowac i wkleic.

Ponadto poruszona zostala kwestia nieotrzymania faktury, ktora dostalem POCZTA na pisemna prosbe (zamiast pozostawiona w aucie czy wreczona do rak jak zapenia ASO w odpowiedzi na moje pismo), na 2 tygodnie PO wykonaniu uslugi. Przedstawiono w pismie takze praktyke salonu forda Euro-Car w Gdynii, ktory powinien stanowic wzor dzialania dla K&K. Pozwolilismy sobie na to, gdyz serwisujemy tam 2 fordy i jestesmy zadowoleni.

W pismie bylo takze zapytanie, czy aby napewno zostal ustawiony rozrzad. Zapytalismy na podstawie powyzszych zdjec oraz pliku dzwiekowego, odczuwajac silny niepokoj (co chyba zrozumiale) o stan silnika po przeprowadzonych pracach w ASO.

W pismie wspomnielismy rowniez o rabacie dla czlonkow niniejszego klubu. Musze przyznac, ze Pan kierownik zachowal sie inaczej (stosownie) niz przyjmujacy (wypisujacy zlecenie) mnie w dniu 8 wrzesnia 2005 o godz. 10tej Pan z serwisu, ktory w zdecydowanym stopniu wplynal na dalsza nasza niezbyt 'zgrana' wspolprace z K&K.

Pozwole sobie wkleic nasza rozmowe, jeszcze ja pamietam. Chcialbym nadmienic iz po drodze z domu do K&K mialem wszystkie serwisy ASO po drodze (KMJ w Gdansku i Gdyni oraz ASO w Chwaszczynie). Wybralem jednak ASO w Wejherowie, gdyz przedstawiciele obiecali nam na zlocie sierpniowym akcyjne warunki wspolpracy.

A tak przebiegala rozmowa z Panem z serwisu:

JA: Slyszalem, ze mozna u Panstwa liczyc na rabat 10% i 20% w zaleznosci czy na usluge czy czesci, jesli jestem czlonkiem Nissanklubu.
PAN: Nic podobnego.
JA: Nie?! A byli nawet przedstawiciele tego ASO na naszym zlocie na poczatku sierpnia i jeden z nich powiedzial nawet tak do nas przewozac nas po Gdyni jedna z terenowek od Was.
PAN: Taak? To powiem Panu, ze sciemnial.
JA: Aha, czyli nie dostane takiego rabatu?
PAN: Nie. Chyba ze ma Pan karte stalego klienta, ale zeby ja dostac trzeba ... i tu padly slowa o sporej kwocie za uslugi jaka trzeba zostawic ... .
JA: A czy ja moge ja dostac jako czlonek klubu?
PAN: Tak, ale dopiero nastepnym razem jak Pan do nas przyjdzie to bedzie przyslugiwac znizka.

Oczywiscie Panowie z ASO moga mowic, ze wymyslam bajki i nic takiego nie mialo miejsca, a dowodem moze byc fakt ze lezala wtedy kartka na ladzie z wypisanymi warunkami i jak wol bylo napisane ze dostane ten rabat.

Tylko co, bedziemy sie teraz zastanawiac co jest wazniejsze: kartka czy serwisant??? Absurd!

Dowiedzialem sie dopiero od Pana kierownika odbierajac auto, ze dostane rabat dostane od razu, wystarczy tylko wypisac formularz, co uczynilem i dostalem znizke za 'costam' za co 'dziekuje'. Pytanie tylko czy ten Pan przyjmujacy mnie rano mial wyjatkowy humor bo mu to lotto czy znow mlodszy-z-wygladu-niz-jest chlopak bedzie dobrym obiektem do zartow?! Ciezko widze wspolprace Klubowiczow z K&K bo co najmniej polowa jest w moim wieku, a kase wyklada Panstwu kazdy, a nie placi sprzataniem.

Nie chcialem babrac sie z tym dialogiem - wolalem pozostawic go sobie, jako ze znizke obiecana dostalem (to byl JEDYNY powod dla ktorego sie tam wybralem, gdyz w 3M najmniej 'zaskakuje' ASO w Chwaszczynie). Ale skoro ASO chce aby Forumowicze znali dokladnie stanowisko obu stron to prosze bardzo.

"Zastanawiam sie dlaczego ten warsztat który składał silnik nie wykonał naprawy do końca i dlaczego samochód został od nich odebrany niesprawny..."

Odpowiedz jest prosssta. Jak ASO wielokrotnie opisywalo, mechanicy z 'niefachowego' warsztatu poradzili mi abym podjechal do 'fachowego' ASO, ktore sie najlepiej POWINNO znac i zrobic. Jednak sprawa wyglada inaczej - sami widzicie jak :?



Temat: Dotacja z PUP,Prosze o pomoc
Witam serdecznie,w pażdzierniku ubiegłego roku poszedłem po wniosek o dotacje do rozpoczęcia działalności gospodarczej w urzędzie pracy po krótkiej niemiłej rozmowie z panią która zachowywała się tak jakbym to przyszedł po pieniądze z jej kieszeni poinforomowała mnie jakie warunki musze spełniać żeby te pieniądze otrzymać ,czyli wstępna umowa najmu sklepu który chce otworzyć,żyranci - dwóch których to zarobki brutto musza najmniej wynośic 1500 zł brutto lub jeden żyrant o takich zarobkach z podpisaniem weksla,więć podpisałem wstępną umowe z dzierżawcą umówiliśmy się że dopiero od grudnia będepłacił za wynajem sklepu który mieści się przy głownej ulicy mojego miasta ,mam świetny pomysł na biznes przed złożeniem dokumentów postanowiłem jechać do kontrachentów zawarłem tam wstępne porozumienia co do terminów płatności oraz całej współpracy , podczas wypelniania samego wniosku czesto chodziłem na konsultacje np zatrzymałem się na wyliczeniu dochodu netto i brutto w biznes planie kiedy poprosiłem żeby pani z up wyliczyła mi te kwoty powiedziała że ona nie jest tutaj od wyliczania i jak ja chce prowadzić działalnośc skoro nie potrafie tego liczyć na co jaj jej odparłem że będe korzystał z biura rachunkowego ,widziałem ze nic nie wskuram udałem się do najbliższego oddziału urzedu skarbowego o pomoc tam panie chętnie mi pomogły niestety po powrocie do up pani znów walneła focha że to nie jest liczone wg jakiegoś tam wzoru po krótkiej wymianie zdań z bolem pani mi to w 15 sekund wyliczyła (jakby nie mogła tego zrobić za pierwszym razem),kompletny wniosek złożyłem do up wraz z nim skonczony w up kurs abc przedsiębiorczości ,jako zyranta przedstawiłem teściową która ma emerture w wysokośc 1500 brutto,świadectwa ukończenia szkoły itd w miedzyczasie zakupiłem za swoje pieniądze reklamy na sklep i je zawiesiłem ,zacząłem się przygotowywać ,po 2 tygodniach przyszło pismo że nie dostane pieniedzy ponieważ skończyły się na rok 2008 dopiero w przyszłym roku będzie nowa pula ,postanowiłem cierpliwie poczekać,najpierw za nowym formularzem wniosku który pojawił się pod koniec stycznia ,czynsz za lokal placić zacząłem zgodnie z umową z najemcą czyli za grudzień 700 zł za styczeń 1700 zł bo tak ustaliłem że pierwsze miesiące na rozruch dostane upust ,często chodziłem do up i pytałem kiedy bedą juz te pieniądze ,w lutym panie z up pojechały na jakiś kurs co do nowych zasad na 2009 rok po powrocie oznajmiły że ogólnie jest wszystko po staremu kwota dotacji wzrośnie z 1500 na 17800 i dlatego też żyranci lub jeden w moim przypadku musi mięc dochodu 2000 zł brutto ,bardzo mnie to zmartwiło pownieważ niemam już niestety rodziców teśc niestety też już nie zyje została mi teściowa która niespełniała tego warunku ,mam swój samochod warty jakies 1800 tyś i dom jednorodzinny kiedy chciałem dać to jako zabezpieczenie pani w up oznamiła mi że to jest nierealne bo trzeba go zastawic u notariusza i to bardzo długo trwa ,byłem załamany chodziłem prosiłem się obcych ludzi o podżerowanie niestety mało było takich którzy wogóle miesięcznie brutto dostają takie pieniądze ,minął luty za dzierżawe nieczynnego sklepu zapłaciłem 2000 zł znalazłem żyranta z zarobkami 2 tys miesięcznie złozyłem kolejny wniosek ta sama niemiła pani oznamiła mi że jak przyjdzie na kontrol to reklamy ze sklepu mają zniknąc byłem tym oburzony bo reklamy kupiłem z własnej kieszeni powiedziałem pani że bardzo zależy mi na czasie bo płace za loakl juz od grudnia nie chce się z nią sprzeczać chce tylko otrzymać dotacje która mi się należy na co pani mi oznajmiła że na moim miejscu nie była by taka pewna czy ją wogóle dostane z ironicznym uśmiechem na twarzy ,wniosek leży już ponad tydzień w up byłem dziś się zapytać niemiłej pani co dalej oswiadczyła że sa w trakcie sprawdzania żyranta bo coś jej podpada powiedziała mi że zrobi wszystko żebym tych pieniedzy nie dostał ....prosze o pomoc już sam niewiem co robic :( co miesiac płace dzierżawe sklepu który nie jest otwarty czy ja moge wnieśc gdzięs jakąs skarge przecież po to są te środki żeby własnie wspierać ludzi takich jak ja ,walcze z jakąs urzędniczką ręce mi opadają :( czy takie jej opryskliwe zachowanie może być bezkarne

p.s. prosze o usunięcie kopi postu poniżej



Temat: Akty notarialne - garaze

Przeczytalam wlasnie wzor aktu notarialnego dotyczacego garazu. Sa tam dwa zapisy, ktorych nie bardzo rozumiem:

1) Nabywca wyraza zgode "na nabycie udzialu w lokalu uzytkowym bez swiadectwa energetycznego.

2) W dniu 5 listopada 2008 wojewodzki Inspektora Nadzoru Budowlanego wszczal postepowianie administracyjne w sprawie decyzji PINB nr I OT/142/U/2008 z 23 lipca 2008", i dalej: " 19 stycznia 2009 wydal postanowienie na mocy ktorego z urzedu zawiesil to postepowanie"

Czy ktos moze wie o jakie postepowanie tu chodzi?

Dodam jeszcze tylko ze cena za ten akt to 922zl. Zamierzam poszukac tanszego notariusza. Jakby ktos chcial sie przylaczyc co by zwiekszyc sile negocjacyjna to zapraszam do spolki


W sprawie certyfikatu energetycznego rozmawiałem dwukrotnie z urzędnikiem z Ministerstwa Infrastruktury. Przedstawiłem jak wygląda sytuacja z garażami. Podałem ilość miejsc garażowych, kiedy budynek został oddany (w sierpniu 2008 r). Poinformowałem, że akty notarialne na mieszkania podpisane zostały w zeszłym roku oraz powiedziałem, że w garażach nie ma ogrzewania ale jest wentylacja.

Dzisiaj otrzymałem potwierdzenie od Urzędnika Ministerstwa Infrastruktury, że Jaz-Bud pełno prawnie zbywając garaże (po 1 stycznia 2009 r) powinien dostarczyć certyfikat energetyczny do pomieszczeń które są wentylowane (nie muszą być ogrzewane).

W przypadku odmowy dostarczenia certyfikatu energetycznego możemy zgłaszać się z skargą do UOKiK.

Jaz-Bud może odmówić dostarczenia certyfikatu energetycznego i jest to bezprawne!!
Certyfikat jest ważny przez 10 lat. Zakładając, że za 3 lata będę chciał odsprzedać garaż a nabywca poprosi o certyfikat energetyczny, będę musiał wykonać go na własny koszt.
Dzisiaj ja jestem nabywcą i mam prawo żądać dostarczenia certyfikatu energetycznego.

W sprawie pkt 2 rozmawiałem z pracownikiem Jaz-Bud. Miły gość ale w przedstawicielstwie Jaz-Bud w W-wie twardą ręką rządzi pani Dyrektor. Powstrzymam się od uwag na jej temat
W każdym bądź razie poproszono mnie o zapytanie na piśmie w sprawie tego pkt.
Stwierdziłem, że brak okazania dobrej woli może im tylko zaszkodzić. Poprosiłem aby chwile zastanowili się nim wyślę pismo do nich i Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, nie robili problemów i skontaktowali się ze mną celem wyjaśnienia tej sprawy. Także czekam na tel. od Jaz-Bud'u
Nie daje mi spokoju zapis " 19 stycznia 2009 wydal postanowienie na mocy ktorego z urzedu zawiesil to postepowanie" - ZAWIESILI, trzeba to wyjaśnić.

Oczywiście jestem za tym aby poszukać innego notariusza za mniejsze pieniądze. Skoro za akt notarialny mieszkania zapłaciłem 1800 zł (podpisywałem w Białymstoku) a teraz mam zapłacić dwa razy mniej przy cenie garażu 20000 zł to relatywnie rzecz ujmując jest to dla mnie złodziejstwo w biały dzień!

Inną kwestią jest to, że nie musimy śpieszyć się z podpisywaniem aktów notarialnych na garaże. Czas gra na naszą korzyść. Chcę aby wszystko było jasne a nie tak jak w przypadku aktów mieszkaniowych gdzie Jaz-Bud gwarantuje sobie swobodę poruszania się w pewnych sferach. Może trzeba zastanowić się, czy jest szansa aby w aktach na garaże zamieścić punkty ograniczające swobodę Jaz-Bud w tych właśnie sferach.

Pozdrawiam
Art



Temat: Wyrejstrowanie samochodu - problemy :(


Ja sie pddaje :-))


A ja niestety nie mogę... W końcu chodzi o moje pieniądze...


1. Flaszka dla WK.


Znaczy mam upić kilkanaście pań w WK?


2. Walka na pisma, w ostatecznosci skarga do NSA, jezeli to co mowi
ubezpieczyciel to prawda.


Eh. Zaczynam mieć coraż większe obawy, że tylko to mi pozostaje...


Nie bardzo tylko kumam dlaczego WK nie ma prawa zadac kwitu z banku, ktory
jest wspolwlascicielem samochodu. Co jest w tym art. 79?


(sorry za pliterki, ale są skopane na stronie)

   Wyrejestrowanie pojazdu.
   Podstawa Prawna:
   ustawa z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98,
poz. 602 z pózn. zm.) oraz rozporzadzenie Ministra
   Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 19 czerwca 1999r. w sprawie
rejestracji i oznaczania pojazdów (Dz. U. Nr 59, poz.
   632 z pózn. zm.) oraz rozporzadzenie Ministra Transportu i Gospodarki
Morskiej z dnia 14 grudnia 2000r. w sprawie
   szczegól/owych czynnosci organów zwiazanych z dopuszczeniem pojazdu do
ruchu oraz wzorów dokumentów w tych sprawach (Dz.
   U. Nr 4, poz. 37) oraz rozporzadzenie Ministra Transportu i Gospodarki
Morskiej z dnia 14 kwietnia 2000r. w sprawie
   wysokosci opl/at za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego,
i tablic (tablicy) rejestracyjnych pojazdów (Dz.
   U. Nr 30, poz. 376 z pózn. zm.).
   Wymagane dokumenty*:
   Wniosek Ko.II.-8
   Pojazd podlega wyrejestrowaniu, na wniosek jego wl/asciciela, w
przypadku:
   - przekazania, w celu jego utylizacji do przedsiebiorstwa utylizacji
pojazdów lub do skl/adnicy zl/omu wyznaczonej przez
   wojewode: pojazdu; zespol/ów posiadajacych cechy identyfikacyjne
(nadwozie, podwozie, rama) jezeli wl/asciciel przedstawi
   zaswiadczenie o przekazaniu pojazdu lub w/w zespol/ów do skl/adnicy
zl/omu, dol/aczy dowód rejestracyjny, karte pojazdu,
   jezeli byl/a wydana oraz tablice rejestracyjne,
   - kradziezy pojazdu, jezeli jego wl/asciciel zl/ozy stosowne oswiadczenie
pod odpowiedzialnoscia karna za fal/szywe
   zeznania, dol/aczy dowód rejestracyjny i karte pojazdu, jezeli byl/a
wydana,
   - wywozu pojazdu z kraju, jezeli pojazd zostal/ zarejestrowany lub zbyty
za granica i jego wl/asciciel dol/aczy dokument
   potwierdzajacy zarejestrowanie lub zbycie pojazdu za granica,
   - zniszczenia /kasacji/ pojazdu za granica, jezeli jego wl/asciciel
przedstawi dokument potwierdzajacy zniszczenie lub
   kasacje pojazdu / w przypadku dokumentu sporzadzonego w jezyku obcym -
tl/umaczenie na jezyk polski przez tl/umacza
   przysiegl/ego/, dol/acza dowód rejestracyjny, karte pojazdu, jezeli byl/a
wydana i tablice rejestracyjne oraz wniesie
   opl/ate na rzecz gminy na realizacje zadan zwiazanych z utrzymaniem
czystosci i porzadku w gminach.

Jak widać jest tu mowa tylko o właścicielu...





Temat: Całkiem już pogłupieli???


Historii Johna A. część pierwsza

Kiedy w styczniu br. wystartowałem z tą akcją - początkowo jednoosobowo - na różnych forach, np. pl.rec.gory nie zabrakło kąśliwych, uwag, że jest to przykrywka do załatwienia jakichś moich prywatnych interesów. Dla wielu Polaków wciąż niepojętym jest, że ktoś w tym kraju oprócz oprócz kręcenia swojego drobnego biznesiku może zwyczajnie czuć się obywatelem i ma potrzebę publicznego sprzeciwienia się łamaniu konstytucyjnych norm i szkodliwemu nadużywaniu prawa.

Tym chętniej podjąłem się obrony i nagłośnienia w mediach sprawy założyciela Krakow Bike Tours Johna A. (nazwisko do naszej wiadomości). Jest to - jakby nie patrzeć, moja konkurencja! Sam organizuję wycieczeki rowerowe dla obcokrajowców (www.cycling.pl) i teoretycznie powinienem być zadowolony, że nadgorliwi urzędnicy sprzątają mi rywala sprzed nosa. Ale nie jestem. Z wielu oczywistych powodów. Choćby z takiego, że - jak śpiewa punkowiec Włochaty: Więc nie możemy się teraz odwrócić / I powiedzieć "g... mnie to obchodzi!" / To nie bunt, to tchórzostwo / I nie mam tu na myśli strachu / Jeżeli my ich nie powstrzymamy / Oni dobiorą nam się wszystkim do tyłków.



Krakow Bike Tours to prosta oferta kilkugodzinnego zwiedzania Krakowa na rowerach. Pierwsza tego typu w inicjatywa mieście. Przez wiele długich lat nikt z licznych "fachowych", legalnych, licencjonowanych, zrzeszonych, odznaczonych etc. etc., przewodników miejskich nie wpadł na podobny pomysł. Domyślam się dlaczego. Jak usłyszałem, osoba upoważniona przez Marszałka Województwa do kontroli uprawnień przewodnickich to kobieta o wyjątkowo pokaźnej tuszy. Zapewne obcy jest jej aktywny tryb życia, nie lubi jeździć na rowerze i nikt z podlegających jej wszechwładzy przewodników nie chciał się narazić.

Codziennym miejscem "urzędowania" tej pani są schodki prowadzące na Wawel. Odstawia tam cyrki, wyłapując - niczym jakiś Grizzli łososie w potoku - nauczycieli prowadzących grupy szkolne. Zakazuje im opowiadania dzieciom czegokolwiek o zamku i zmusza do opłacenia przewodnika. Widać stamtąd placyk u wylotu ul. Kanoniczej, gdzie codziennie w południe zbierały się grupki rowerzystów organizowane przez Johna. Jakaż to musiała być sól w oku, że na skutek donosów Urząd Marszałkowski wysłał do niego oficjalne pismo, którego początek przytoczę:



Trzeba mieć zaiste kreatywną wyobraźnię, aby w fakcie, że wycieczkowicze zamiast chodzić pieszo jeżdżą na rowerach dopatrzyć się "usługi transportowej". Ale odstawiam na razie szczegóły, bo co innego w takich przypadkach przeraża.

Intencją ustawodawców w 1997 była rzekomo "ochrona interesów klienta". Na to non stop powołują się rzecznicy reglamentacji. Tymczasem spójrzmy: John przez siedem lat z powodzeniem organizuje rowerowe tury. Ma klientów, którzy dzięki niemu dłużej zostają w Krakowie. Interwencja Urzędu mogłaby być zrozumiała, gdyby np. na jego usługi wpływały skargi niezadowolonych klientów. Ale nic takiego się nie dzieje. Turyści są ukontentowani bo John robi swoje dobrze, i poleca go np. przewodnik Lonely Planet. Gość jest gnębiony i karany na skutek działań zazdrosnych - nawet nie konkurentów, tylko jakichś ograniczonych frustratów, którym jego praca nie pasuje do "jedynej, słusznej i socjalistycznej" wizji oprowadzania po Krakowie. Bareja żyje? Na żart ponury żart zakrawa, że również autorzy najbardziej nagłośnionego ostatnio w zagranicznych mediach krakowskiego produkt turystycznego, czyli wycieczek "śladami komunizmu" prześladowani są przez urzędników, których rzekomym zadaniem jest promocja miasta. Podczas zorganizowanej przez jedną z gazet dyskusji o tam jak zahamować spadek liczby turystów w Krakowie, Grażyna Leja stwierdziła: "Crazyguides? ale oni nie mają licencji".

Chyba trzeba będzie powołać komitet na wzór niegdysiejszego KSS KOR. Osoby które w zeszłych latach zostały ukarane mandatami za tzw. "nielegalne przewodnictwo" proszę o nie kitranie ze strachu tylko kontakt i przysłanie nam dokumentacji swoich spraw. Wspólnie ze stowarzyszeniem Fairplay zastanowimy się, jak pomóc i nie dopuścić do powtarzania się takich nadużyć w przyszłości.

Wkrótce dalsza część historii Johna A. Choć może jednak zamiast mnie opisałby ją jakiś "licencjonowany" dziennikarz? Telefon do Johna to 663 731 515

http://wolneprzewodnictwo...hp?nid=13835555



Temat: ORANGE: pytanie do PH/konsultantów/pracowników
Witam

Miałem niedawno dziwną sytuacje. Mama ma dwa numery tel. Chciałem przenieść z mamy konta jeden numer na siebie (zrobić cesję). Oczywiście wszystkie rachunki były płacone na czas. Poszliśmy więc do salonu firmowego, a tam dowiedziałem się, ze muszę mieć zaświadczanie z firmy o zatrudnieniu.
Więc zdobyłem wymagane dokumenty z dwóch firm, gdzie pracuję oraz zabrałem ze sobą umowę zlecenie(do II 2008 roku) z 3ciej firmy i wróciłem z mamą do tego samego salonu.

Poniżej treść jednego z tych zaświadczeń (drugie jest identyczne, tylko dane inne):


Zielona Góra XX xxxxxxx 2007 r.

Zaświadczenie

Firma XZY zaświadcza, że Andrzej _____ zamieszkały ul. ___________ w Gorzowie Wlkp. jest zatrudniony na 1/2 etatu o wynagrodzeniu miesięcznym XXXX zł. brutto.
Powyższe zaświadczenie wydaje się na prośbę zainteresowanego.

Z poważanien

Główna księgowa       Prezes Zarządu


Data była z dnia poprzedzającego 2gą wizytę w salonie.

Co się okazało - dokumenty są złe! Bo nie jest napisane, że AKTUALNIE JESTEM ZATRUDNIONY. Bo przecież w dniu wizyty w salonie mogłem zostać zwolniony. Nie pomogło tłumaczenie, że przecież gdyby było napisane, że AKTUALNIE JESTEM ZATRUDNIONY - to i tak mógłbym być naprawdę zwolniony.

Nie pomogło też tłumaczenie, że ONA (ta konsultantka) nie dała mi wzorcowego pisma podczas poprzedniej wizyty. Nie powiedziała też nic poza "potrzebuję zaświadczenie o zatrudnieniu".

Więc wyszedłem wkurzony i pojechałem do innego salonu, gdzie sprawę załatwiłem bez problemu.

Pytania:
1) Czy podczas 1wszej wizyty konsultantka nie powinna dać mi wzoru zaświadczenia o zatrudnieniu?

2) Czy wklejona treść jest dobra czy zła

3) Czy konsultantka nie powinna wspomnieć mi o wyciągu z mojego konta z ostatnich 3 m-cy Jeśli tak - to czy ORANGE ma prawo chcieć ode mnie wglądu do mojego konta Czy wystarczyły by na wyciągu same wpłaty z zakładów pracy (nikt nie musi wiedzieć ile przesyła mi np. ciocia z ameryki )

4) Czy osoba mająca 27 lat na karku nie może wziąć telefonu na abonament (ok 70 zł.) bez żadnych dokumentów? Chyba nie może. Choć i to jest dziwne - bo student na legitymację szkolną, chyba może. Piszę chyba, bo do końca nie wiem, ale będąc studentem miałem telefon na abonament w IDEI. Wystarczyła legitymacja studencka i dowód. A jak wiadomo to pierwsze zdobyć to, żaden problem.

5) Gdzie najlepiej napisać skargę na tą konsultantkę Do kierownika salonu i gdzie jeszcze Ja nie odpuszczę. Specjalnie pojechałem w tygodniu do domu (120 km w jedną stronę). Przez konieczność szukania innego salonu straciłem jedno ważne spotkanie -$.

Na koniec dodam, że cesja została dokonana i nikt w Warszawie tych dokumentów nie zakwestionował.

Dzięki za wszelkie odpowiedzi



Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 41 wyników • 1, 2
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.