skate jako subkultura

Wyświetlono posty wyszukane dla zapytania: skate jako subkultura





Temat: Której subkulury najbardziej nie lubicie?
uf.
ale cięta riposta.
rozumiem ,ze sport i Piłka nożna są dla Ciebie wazne ale nie pogub się w tym.

I LUDZIE KIBICE czy PSEUDO KIBICE TO NIEEEEE SUBKULTURA!!! i tak w ogole to o czym piszemy to subkultura mlodziezowa a nie subkultura.

Subkultura młodzieżowa - nazwa grupy młodzieżowej, w której normy obyczajowe, zasady postępowania, ubiór, odbiegają od norm reszty społeczeństwa.

Przykładami grup subkulturowych są:

* skate
* rastamani
* hipisi
* emo
* metalowcy
* goci
* depesze
* rockersi
* rude boy

* modsi
* punki
* skinheadzi
* hiphopowcy
* bikiniarze
* grunge
* dresiarze
* chasteoni

(.żr wiki)

ja chce być rasta xD!!

.ps2. i chyba mowicie o dresach a nie kibicach xd






Temat: Subkultury
Nie należe do żadnej subkultury. Koledzy mówią jednak że jest we mnie coś z połączenia skate'a i metala. Osobiście uważam to za wielką głupotę. A czemu tak? Bo ubieram się czasami jak skate a słucham trochę metalu. No po prostu... bez kometarza (ich wiedza o metalach mnie powala).
Ateraz co ja myśle o subkulturach:

1. punk i anarchista- Znałem osobiście przez krótki czas, lekko stukniętego punka. Na jgo podstawie jednak nie sposób oceniać całą subkulturę. Nie znam się na anarhistach więc się nie wypowiem.
2. skinhead- Nie popieam, bnie nawidze itd, itp.
3. hipis- narkomani którzy chcą pokoju. Jednym słowem- stuknięci ludzie.
4. rastafarianin- a co to?
5. dres - subkultura? To jest subkultura? Zwykły huligan. Głupota/debilizm/inne synonimy głupoty.
6. metal- Hmmm. Subkultura z którą mam styczność prawie cały czas. Niestety w większości są to pseudometale. Kiedy pierwszy raz spotkałem prawdziwych metali, zdziwiłem się jak bardzo są to tolerancyjni ludzie. Wtedy od razy polubilem tą subkulturę. Popieram. Co do pseudometal- w mojej szkole jest ich trochę. W mojej szkole więkrzość ludzi słuchających metalu uważa się za prawdziwych metali. No bo słuchają metalu. Poprostu- bez komentarza...
7. skate- Znam kilku. Fajni goście. Więcej o nich nie potrafię powiedzieć...





Temat: moda na ubrania ?
chyba ze kradna po to zeby nowy dresik z napisem hooligans sobie sprawic Co to za subkultura, jakiej oni muzyki sluchaja jak dla mnie to zwykli idioci a nie subkultura(subkultura nazwac mozna chociazby hip-hop,na ktora sklada sie graffiti,breakdance,rap,deskorolka),oni nie maja zadnych zajec wiec stoja w bramach i zaczepiaja normalnych ludzi.
.

Ciuchy maja,

muza - "Contra Boys", oraz "Honor" i " Konkwista88" (te 2 ost. to raczej skin heads, ale contra to typowa muza kibicowska)

A kto na samym pocz. wiedzial o Molescie, o NAS itp?? Tylko nieliczni, a reszta sie z tego smiala.

Muze maja, co dalej??
na pocz. wszyscy skate jeździli na desce olkach (z czasem to zanikło i pozostały tylko ciuchy), w tym wypadku mamy wyjazdy na mecze piłkarskie , oraz treningi na siłcema
podst. hobby i element łączący maja

czego wiecej potrzebujesz do subkultury??
i tak wymienilem 3 el. nowej subkultury, dla porównania w przyp. metali terz moge wymienic tylko 2-3 el. - ciuchy, muze która słuchaja, smi próbuja robic muze i nic wiecej (bo to ze pija, robia wieczorki zapoznawcze czy inne takie to wyst. wszedzie, nawet bez zadnej subkultury).



Temat: SubkulturA
lewaki nazywają bootboy'i boneheadami.

Anarchiści - to nie subkultura
Sataniści - to nie subkultura
Skate krok w kolanach - ? popatrz na profesjonalnych skaterów. oni mają tak samo obcisłe gacie jak punki 77
Brudasy - ?
Wyzwoleńcy - ???
Oi - to nie subkultura, lecz gatunek muzyki słuchany przez punków i skinów
Menele - to nie subkultura, to sposób na życie ;]
Psychole- a to to co?

Czemu nie ma Teddsów?

Zakładasz temat o którym nie masz bladego pojęcia. Poza tym próbujesz być dowcipny dodając opcje typu "Skate krok w kolanach". Skończyłbyś wreszcie to pajacowanie i napisał coś mądrego



Temat: pOdzIaŁ NA oSiedlA - wpływ osiedla
To ja ze mieszkam rzut beretem, albo kijem bejsbolowym od Palesia sie moze tez wypowiem w tym temacie...

Cytat: Czy utożsamiacie sie ze swoim osiedlem ?
Absolutnie :> Wiadomo dlaczego. Moje osiedle podoba mi sie jedynie ze wzgledu na cieszaca oko zielen i ladny widok z okna. No i moge sobie codziennie ogladac architektoniczne dzielo o nazwie 'rondo' Wiecej plusow brak. Reszta straszna nie jest, bo mieszkajac tu cale zycie czlowiek sie przyzwyczail do tego specyficznego klimatu i atmosfery...

Cytat: chociaz zawsze bedą osoby których nie lubie
Ale dzis juz ciezej chyba dostac w pysk tylko za taki a nie inny adres wpisany w dowodzie. Jakos te 'osiedlowe wojny' rzeczywiscie ucichly. Chociaz do idealu sporo brakuje

Cytat: ale ludzie z podoli kojarza mi sie z ala skate
Takich ludzi pelno w calym Plocku. Dobrze ze napisales 'a'la', bo ludzie ci z reguly ciesza sie, jak ich sie nazywa 'skate' (bo kto niechcialby, zeby na niego 'łyżwa' mowil), a od pospolitego drecha rozni ich tylko sposob ubierania sie....Wiekszosc, co nie znaczy wszyscy (ubezpieczam sie, zeby kogos nie urazic )

Cytat: wychodzi temat subkultur odrazu czy jakiemus osiedlu mozna przypisać - okreslona subkulture
A powiedz mi co to za subkultura 'skate'? Bo tak sie przyjelo niewiadomo dlaczego okreslac czlowieka, ktory ma troche wiecej w spodniach, niz inni. I niewazne czy on jezdzi na deskorolce, tanczy breakdance'a, jest raperem, grafiifciarzem, czy lansujacym sie na niewiadomo kogo kolesiem. Albo kogos kto ubiera sie tak jak lubi, nie uwazajac sie za owego 'niewiadomo kogo'....



Temat: Subkultura emo
Stary zauwaz.... WSZYSTKO to co teraz w POLSCE to jest jeden wielki import w krzywym zwierciadle z USA... mówisz ze jestes skatem? prawdziwy skate to jest koles ktróy jeździ na deskorolce - to jest subkultura... subkultura to nie są ubrania... proste

po drugie - skate w USA to nie własnie jak w Polsce - bluzy z kapturem itp. poprstu to była moda ktra sie skonczyła...
tak samo emo - ludzie sie w to ubieraja bo nawet to fajnie wyglada i taka poprostu moda... a muzyka prawdziwa emo z lat 80 i początku lat 90... to nie jest własnie to co reprezentuje Tokio Hotel - który poprstu kreuje styl ubierania sie a nie muzyke i cokolwiek...

ten cały shit to poprostu jest jedna wielka ERA MTV i VIVY itp.



Temat: Nie wiem jak to nazwać ;)
jolly_gurl - Bo ona pewnie myśli, że dziewczyny jej nie lubią, bo są zazdrosne. Otóż chyba cię sprowadzę do okrutnej rzeczywistości, ale śmiem twierdzić, że nie lubią cię za twój wredny charakter (domysły), przesadną pewność siebie i zero skromności.

W innym temacie wrzucałaś na laskę, twierdząc, że ona nosi bluzy z rynku i że tandetne są łańcuchy z bazarku za 3zł, a od kiedy maszka miki jest w stylu skate? O. Jesteś true skate! Joł ziąąąąa :Alex:

Btw, to całą subkultura skate'owska opiera się na muzyce, desce, grafitti, break dance itp, a nie na ciuchach. Przecież ludzie, którzy tworzyli tę kulturę nie mieli kasy na ciuchy z cropp town czy jakichś innych "wypasionych" sklepów... Śmieszą mnie chłopcy z mojej szkoły, którzy jeżdżą do buraka (taki skate shop w Łodzi) by kupić sobie smycz za kilkaset zeta... Ludzie, którzy spopularyzowali kulturę osiedla najczęściej pochodzili z biednych rodzin, dajmy na to chociażby tacy członkowie Paktofoniki, który to zespół moim zdaniem zapoczątkował erę hip-hopu w polsce. Hip-hop bogatych chłopców zaczał powstawać znacznie później.

PS: Nie obracam się w tych kręgach, słucham zupełnie innej muzyki, więc proszę mnie nie zjeżdzać na wstępie - pisze tylko to, co uważam za słuszne.



Temat: Subkultury
Bardzo przepraszam, jeżeli w złym miejscu daje ten temat ale w innym miejscu jeszcze bardziej by nie pasował. Chciała bym się dowiedzieć czy ktoś z odwiedzających to forum reprezentuje jakąś subkulture, jeżeli tak to jaką i dlacze. Oprócz tego chciała bym znać opinię was wszystkich na temat następujących subkultur:
- punk i anarchista
- skinhead
- hipis
- rastafarianin
- dres czy kibol - w wolnym tłumaczeniu
- metal (o ile taką osobę można zaliczyć do subkultury)
- skate



Temat: Emo

Czyli np. dresiki tez nie są subkulturą?
Nie, nie są. Tak samo zresztą jak metalowcy. Ani jedna ani druga grupa nie spełnia wymagań do nazwania ją subkulturą. W przypadku emo jest imo identycznie


Subkultura młodzieżowa - nazwa grupy młodzieżowej, w której normy obyczajowe, zasady postępowania, ubiór, odbiegają od norm reszty społeczeństwa, grupa rówieśnicza pozostająca na marginesie życia społecznego.

Przykładami grup subkulturowych są:

skate - skejci
reggae - rastaman
hipis - hipisi
rock - rockman
metal - metalowcy
punk - punki
skinhead - skinheadzi
techno
rap - hiphopowcy

zrodlo wikipedia.....



Temat: Subkultura emo
Do tego, który rozpoczął ten temat: widzę, że nie masz zielonego pojęcia, co to jest emo. tak, jak poprzednicy powiedzieli, to jest emotionally charged hardore punk i to się wzięło od punka, tylko w tym chodzi o EMOCJE, UCZUCIA itp. A i jeszcze jedno: nie ma czegoś takiego jak subkultura SKATE. Są hiphopowcy i skaterzy. To są dwie różne rzeczy. Można być jednocześnie tym i tym, nie ma sprawy, ale czegoś takiego jak skejt NIE MA. Bo co? niby skejt to człowiek słuchający hip-hopu i jeżdżący na desce ? GÓWNO PRAWDA. Ja jestem punkiem, i jeżdżę na desce. Jak widzisz jestem jednocześnie punkiem i skaterem. Chłopie, zanim coś powiesz o subkulturach, to się czegoś o tym DOWIEDZ.



Temat: Japońskie subkultury

Szamanka napisał/-a:

Harajuku owszem jest kawaii ale z doświadczenia wiem że trudno jest znaleźć odpowiednie stroje w polsce tak, zęby wyglądać tak kawaii jak japonki. Swoją drogą zastanawia mnie o którym dokłądnie stylu z harajuku mówisz, o decorze? Cóż, dla mnie wszystkie stroje harajuku są kawaii xD



Hmmh... nie no wiesz polskie subkultury znacząco się różnią od tych japońskich i to widać, choćby na pierwszy rzut oka... Dla nas (Polaków) noramlne (raczej) jest widzieć na ulicy jakiegoś przedstawiciela subkultury skate czy emo, ale np. jakąś mandarynkę umazyaną w kredzie (yamaba) albo szesnastolatkę ubraną jak pastuszek owieczek z miśkiem w ręku to dość niecodzienny widok... Eee... To chyba nie działa w obie strony..



Temat: Subkultury
Subkultury - ok, ja nie mam nic przeciwko żadnym, pod warunkiem że ktoś się z tym naprawdę utożsamia, naprawdę jest po stronie idei jaką dana subkultura przedstawia. Najbardziej dla mnie denerwujące jest uważanie się za emo/gotha/skate'a bo taka jest akurat moda. Pamiętam że za czasów podstawówki to każdy chłopak był skatem, tylko jakoś żadnego nie widziałam na desce czy rolkach .




Temat: Jakie jest Wasze zdanie na temat innych subkultur?
Wszystko jest spoko, dopoki np gadam z metalem i on mi wmawia swoje wartosci, ja mowie do niego "wyluzuj czlowieku" i sie dogadać nie możemy... Ja nie należę do zadnej subkultury, obracam się w roznym towarzystwie. Nie jestem zbyt tolerancyjny - nie uznaję emo. Wg mnie to nie ma najmniejszego sensu - w wieku nastolatka poruszać tematy smierci (nie mowie już nawet o robieniu zdjęc na cmentarzu) a wygląd - chyba wszystko jasne... 0 opalenizny, mocny makijaż... okropne
Ja sie też nie zaliczam do żadnej SK, najbardziej pasuje do mnie określenie ziomal Lubię wrzucić luźne ciuchy itd, ale nie uważam się za skate. Co do skate - znam wielu co jeżdzą na desce ale słuchają metalu i mają długie włosy... cos sie tutaj nie zgadza hehe. Rasta - nie mam nic przeciwko tylko wyznawanie Jah wg mnie jest śmieszne
Metale - chodzenie w długich włosach na czarno i w glanach w 35stopniowym upale jest co najmniej niewygodne Dresiarze - chyba nie muszę komentować....

Podsumowując -- potrafię się dogadać z ludzmi z każdej SK, ale nie znoszę jak ktos mi narzuca swoje racje związane ze swoją SK



Temat: Subkultury
Subkultura wcale nas nie ogranicza uwarzam, że każdy człowiek ma swoje zainteresowania i nie warzne czy jest metalem skatem czy kim tam sobie wymyślicie i nawet metal zna się na desce a skate na gitarze drogi Keaunxie :]
bez urazy :] oczywiście.
Przecież są na świcie poj..... metale i spoko drechy i każdy z nich ma jakieś swoje oddzielne zainteresowanie czyż nie??.



Temat: Subkultury młodzieżowe
Ja osobiście nie należe do żadnej subkulury. Jestem wzorem sam dla siebie, słucham różnej muzyki, ubieram sie wygodnie i elegancko i słowa innych doszczętnie olewam. I mylicie pojęcie bo subkultura skate'ów wywodzi sie kultury punkowej narodzonej w stanach. W Polsce jest ona kojarzona głównie z Hip-hopem, lecz na zachodze jest zupełnie inaczej. Bynajmniej tyle slyszalem



Temat: Ciekawa subkultura
ta subkultura to technozjeby :)

czemu tak sądzę ? bo techna słuchają ;)

Otóż: większość z nich miała ciuchy skejtowskie (rurki opuszczne nisko; buty dc, etnies itp.; bluza skate), kolczyki lub tunele w uszach, dredy, lub inne ciekawe fryzury; niektórzy tatuaże. No i duża część z nich ćpała. Dodam, że słuchali muzyki klubowej. Ale nie techno czy coś, ale bardziej takiej trance.

no to trancozjeby, co to za różnica ?

[ Dodano: Nie 17 Sie, 2008 ]
aha post nr. 2000 :)



Temat: coby-zeby
witam!

od kiedy poprana jest forma coby jako zamiennik slowa zeby? ostatnio mozna
uslyszec to co krok. zwlaszcza w srod subkultur skate'ow 'dresiarzy' (bez
urazy) i innych 'luzakow'..... mnie osobiscie to razi i w moim slowniku
poprawnej polszczyzny (oraz ortograficznym) nie ma takiej pozycji ale moze
czas zaktualizowac slownik? prosze o rozwiniecie watku.

pozdrawiam
Andre





Temat: coby-zeby



od kiedy poprana jest forma coby jako zamiennik slowa zeby? ostatnio mozna
uslyszec to co krok. zwlaszcza w srod subkultur skate'ow 'dresiarzy' (bez
urazy) i innych 'luzakow'..... mnie osobiscie to razi i w moim slowniku
poprawnej polszczyzny (oraz ortograficznym) nie ma takiej pozycji ale moze
czas zaktualizowac slownik? prosze o rozwiniecie watku.


W moich stronach (Podhale) "coby" (cobyś, cobymy, cobyście itp.) to wyraz o
charakterze gwarowym, a mówiąc nieco brutalniej - oznaka "wsiaństwa" (też wyraz
gwarowy?). Nie miałem pojęcia, że w miastach również się go używa.

Bukary





Temat: SubkulturA
Ale bieda, anarchiści to subkultura? Sataniści? Skate to krok w kolanach? Oi to subkultura?

Daj pan spokój.

co do skate krok w kolanach to miałem na myśli do wafla polską odmiane skate hiphopowca z krokiem w kolanach a nie skate graficiarza czy deskorlboja

Oi - zwał jak zwał ale to subkultura - punk i skinhead znacząco zazwyczaj się różnią a to ci z ulicy co zacierają te różnice

anarchistów i satanistów można podciągnąć pod subkulture tak samo przeciez punk moze bys sposobem na zycie ale moze byc tez subkulturą



Temat: Subkultura emo
Wiesz moim zdaniem to co Ty autorze topicu nazywasz emo (skąd taka nazwa?!) to jest komercyjny punk nowego wieku. Prawda jest taka że najlepsze lata punku mineły już dawno. Pozostały jednak poglądy.
Hm... Widzę, że bardzo rozgraniczasz poszczególne subkultury. Uważam że powinieneś zastanowić się czymś jest subkultura i zapoznać się z charakterystycznymi cechami, pogladami każdej. Uważam że tak naprawdę każda subkultura ma podobna ideologię (która wyraża jednakw różny sposób) i jedno znane wszystkim młodym motto: GRUNT TO BUNT!

Piszesz - wchodzi era trampek, punku... hehe... Piszesz również że jesteś skate'm. Dlaczego uważasz się za skate'a? Co takiego robisz, że uważasz że masz zaszczyt powiedzieć "tak, jestem skate'm"? Co oznacza dla Ciebie termin "skate"? I co oznacza dla Ciebie słowo "punk"?

A może spróbujesz mnie jakoś "zaszuflatkować"?
Mały mój opis:
Trampki, glany lecz nie pogardze wygodnymi adidasami czy boxerkami (takie buty dla dziewczyn :) Styl hh)
Bluzeczka z czaszką a na to bluza z kapturem.
Pasek z czaszką i luźniejsze spodenki.
Słucham ska, punk ale tańcze taniec nowoczesny, funky, hh.
Identyfikuje się z tekstami punk oraz hh.
Moja ideologia - bunt - punk.

Słyszalam już jak wołają i "ta punk'ówa" i "ta skate'ciara".

A jak Ty byś mnie nazwał?



Temat: Skate"rzy to nie subkultura to sposób życia!!
musiałam,po prostu musiałam się tu wypowiedzieć..hehe.
Czytałam wszytko co pialiście...
Że Skate to deska,spodnie w kroku, za duże bluzy..!
Nie!
Skate to człowiek,jak każdy inny ... tylko ma zamiłowanie do deski..kocha ją. ja nie wyobrażam sobie życia bez deski. Tak jak wielu moich znajomych...
Ech i Skate na pewno agresywni nie są ;3 mamy szacunek do innych..jak ktoś nas zaczepia to my wolimy ich raczej olać.. ^^
Skate niema jakiegoś określonego stylu,ubioru który był by podpisany pod tą subkulturę.niema też jakieś określonej Muzy...
Skate to sposób życia,bycia... mamy swoje ideologię,trzymamy się ich i jesteśmy szczęśliwi ^^ Hehe.



Temat: Do jakiej subkultury należysz?

Ogólnie rzecz biorąc moim zdaniem subkultury są dla dzieci.Swojego rodzaju dziecięce zapatrzenie we własną ideologię,co najczęściej prowadzi do ograniczenia horyzontów.
nie. nie zapatrzone we własne ideologie, tylko coś wykreowanego przez osoby postronne, w polsce bravo i internet. ale nie którzy inaczej pojmują subkultury. Ludzie potrzebują przynależności do jakiejś grupy[mowa o jednostach świadomych wyboru]. Jest to jedna z głównych potrzeb, potrzeba przynależności. A dzieci bawiące się w Gothów, emo, skate'ów itd to tylko dzieci, kierujące się głupotami wypisywanymi masowo w kolorowych czaso-pochłaniaczno-bazgrołach nie wiedzą do końca co to jest subkultura, nie kierują się poglądami tylko tym co modne.
I wręcz przeciwnie- subkultury mają na celu poszerzenie horyzontów ideologicznych poprzez promowanie swoich haseł. każdy powinien we włąnym zakresie je pogłębiać i rozważać: te słuszne i nie. W końcu człowiek ma wolę i prawo wyboru. Choć patrząć na niektórych można zmienićzdanie o człowieku jako istocie myślącej



Temat: Subkultury
Jeśli chodzi o mnie to nie należę do żadnej subkultury, czy może raczej mam w sobie coś z różnych, zupełnie niezależnych od siebie subkultur, i tak:
-Ubieram się jak chcę(w praktyce z wyglądu zwykle przypominam skate-a, lub metalowca)
-Mam w sobie coś z ultrasa(w momentach gdy gra Polska )
-Mam sobie coś z wypisanego wyżej skate-a, gdyż jeżdżę na desce
-Mam w sobie coś z blokersa, gdyż zwykle z kuplami przesiadujemy pod ich blokiem(sam jednak w bloku nie mieszkam)
-Mam w sobie coś ze skina(gdyż przesiaduję na codzień z tym gatunkiem osób)
-Mam w sobie coś z metalowca,punka, czy gotha gdyz jeżdżę na konwenty które są oblegane przez te grupy osób
Natomiast jeśli o muzyce mowa, to słucham wszystkiego, począwszy od muzyki sakralnej, a skończywszy na tak odrębnych gatunkach, jak metal, czy techno. Poglądy mam własne, i nie pasujące w całości do żadnej subkultury.



Temat: Subkutury...

czyli uważacie że należenie do jakiejś subkultury wiąże się ze słuchaniem jakiegoś gatunku muzyki?
taki jest u nas w polsce sterotyp
na przyklad teraz juz moze mnie ale jeszcze kilka lat temu bylo cos takiego
skateboard=hip hop
skate - hip hopowiec
a to gówno prawda bo wielu deskorolkarzy slucha rocka czy hardcoru czy czegokolwiek innego
a tak sie u nas mysli
ale sa subkultury zwiazane z muzyka

a propos subkultur
burmistrz pionek (jakies tam miasto) zrobil ankiete dla mlodziezy w liceach
pytani byly takie
"Czy byles zgwalcony?
jesli tak to przez kogo: babcie, matke, brata, ojca, kogos innego
z kim trzymasz: blokersi, parkurowcy, skejci (to apropos subkultur)
twoje nalogi: biore piguly, pale ziolo, biore srodki antykoncepcyjne (!!!)"

to sa autentyczne pytania

i ja mam pytanie: czego sluchaja parkurowcy??



Temat: Skate"rzy to nie subkultura to sposób życia!!

I prawde mowiac wandalizm czy nietolerancja (jak mozna byc nietolerancyjnym, majac wsrod znajomych tak rozne gusty?) to ostatnie cechy, jakie bym przypisal skaterom. B.K.

Nikt przecież nie czepia się jazdy na desce. Sport jak każdy inny. Jednak kazda subkultura, czy też grupa ludzi mających wspólne zainteresowania budzi skojarzenia.

Fani techno - dropsy, dyskoteki, dresy
Punk - brudas, debil
Metal - nietolerancyjny głupek z chorobą sierocą
Rasta - zawsze uśmiechnięty debil, wiecznie najarany
Skate - używa k... zamiast przecinka, ubrania dla skate'ów są szyte z żagli, nie używają polskich liter
Emo - pozują na wrażliwych, są nudni i egocentryczni

Nie ma subkultury, która byłaby kojarzona pozytywnie, dlatego Twoja wypowiedź to niejako walka z wiatrakami.

Ja będę pisał, że "jestem punkiem, ale przyrzekam, że się myję" a Ty będziesz pisał: "jeżdżę na desce, ale na prawdę nie jaram ziela". Jeszcze trochę i zanikną wszelkie podziały.

Tacy np koszykarze. Oni też są kojarzeni ze środowiskiem hula-hopu. Cóż z tego, ze ja bardzo lubię kosza i uwielbiam punka/grunge skoro i tak 90% koszykarzy słucha rapu i hip-hopu. Nikt mi nie wciśnie, że to nie jest sport rapujących nigga.



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?

pierwsze slysze ze skejt to subkultura ale niech ci bedzie

cytuje wikipedie:

"Skateboarding (podobnie jak jazda na rolkach i wrotkach) tworzy również pewien rodzaj subkultury, ponieważ jest on przez wielu młodych ludzi sposobem na życie. Jednak częściej niż na przykład łyżwy jest to również środek transportu. Wiele osób traktuje skateboarding jako jeden ze sportów ekstremalnych – lub jako formę sztuki."




Temat: skate


czy - a jesli tak, to w jaki sposob mozna odmieniac popularne w gwarze
mlodziezowej slowo 'skate' (deskorolkowiec, rolkowiec) ?


Jak każde inne polskie słowo o podobnej końcówce - oczywiście w wymowie
([skejt]), a więc jak np. 'glejt'.

M. skejt
D. skejta
C. skejtowi
B. =D.
N. skejtem
Ms.skejcie
W. skejcie

A czy po angielsku przypadkiem nie powinno być 'skater'? Samo 'skate' to
również "szkapa" czyli nędzny koń. Wprawdzie wiele samookreśleń
subkulturowych powstało na bazie autoironii (choćby 'punk' - "śmieć"), ale tu
raczej nie o to chodziło...

A po polsku nie lepiej raczej 'skate'owiec'/'skejtowiec', 'skejciarz' czy
jakoś podobnie? Na pewno bardziej po polsku, a i ekspresja niewąska.

Pozdrawiam





Temat: Jakie są cechy rozpoznawcze różnych subkultur?

Polarzy(też mój styl) - najmniejsza subkultura świata (na jedną szkołę przypada około trzech polarów, w mojej raczej tylko ja).

WYGLĄD: podkoszulka zwyczajna, bluza z polaru (ulubiony kolor, głównie czarny), spodnie z polaru (dowolny kolor, długie, dobre do biegu).

CHARAKTER: mroczni, zamknięci, ideologia śmierci, jak się porządnie za coś wezmą, mało kto będzie mógł ich powstrzymać, podatni na zmiany charakteru ale tylko dla samego siebie, bronią przyjaciół.

Nie mylcie ich z Deathami, ten sam charakter ale inny ubiór (zawsze czarny).

Polarzy tworzą się z "Czarnych Skate'ów".


hmm najmniejsza subkultura swiata?
jesli emo uznac za subkulture (chociaz jestem przeciwny) to niestety przegrywasz :D u mnie w szkole tylko ja poj..any jestem :]



Temat: Subkultury
Subkultra sama w sobie jest wydzieloną częścią społeczeństwa, która wpisuje się w jego normy - nie kontestuje ich.

Rzuciłem okiem do wikipedii i rzeczywiście jest rozróżnienie na subkulturę /w rozumieniu takim jak wyżej/, jest też subkultura młodzieżowa jak i kontrkultura.

Ten temat - w zamyśle Kubasu - miał dotyczyć subkultur młodzieżowych, a więc: grup młodzieżowych, w których normy obyczajowe, zasady postępowania, ubiór, odbiegają od norm reszty społeczeństwa /za wikipedią/:

skate
rastamani
hipisi
emo
metalowcy
goci
rockersi
rude boy
modsi
punki
skinheadzi
hiphopowcy
bikiniarze
grunge



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?

do subkultury ludzi normalnych... :D czyli do takiej, którzy nie muszą być jołjołami żeby czuć się fajnymi, ubierają się tak jak lubią, słuchają takiej muzyki jaka jest wedlug nich fajna i nie używają wiejskiej gwary typu "pozdro 600 ziooooooOOm" :P

deja vi :P

ex-skate, ex-pozer, tera normalny...

a co do subkultur moze przytoczyc siakie sa :?

- Skate'ci
- Hip-hop'owcy
- Punk'owie
- Metale
- Goty
- Pozerzy
- Hooligani ;D ?
- Skini / skinhead'zi < zabardzo nie wiem czy jest roznica
- no i ludzie wolni...

cos pominolem? cos pomylilem... to popraw...



Temat: Moda
Skaterzy uważani są powszechnie za kontrkulturę, obejmującą modę, styl życia i muzykę oraz skatecore. Pierwotnie wizerunek skatera był buntowniczy i nonkonformistyczny, taki wizerunek propagował m.in. założony w 1981 magazyn "Thrasher". Zdecydowanie łagodniejszy image skaterów prezentowany był w konkurencyjnym magazynie "TRANSWORLD SKATEboarding" (założonym w 1983). Kultura skate prezentowana była m.in w rozlicznych wideoklipach muzycznych (NOFX, Suicidal Tendencies, Unsane, Sonic Youth) i filmach W Polsce ta subkultura jest mylnie kojarzona z subkulturą Hip-hop.



Temat: Subkultury
On jest sam, nie ma kolegów w tej samej grupie więc agresywny nie jest. Ponoć na lekcjach historii (wg relacji ludzi z jego klasy) lubi wygłaszać swoje racje. Np lubi Giertycha i podoba mu się rząd Kaczyńskiego. On jest zdaje sie bardziej nacjonalstą niżeli rasistą. Ogólnie to on pieprzy głupoty w stylu: "spalić czarnowłose"
W całej szkole do której chodze można rozróżnić kilka subkultur typu: dresy, skate'y... jeden popers sie nawet znalazł (masakra z takim kolesiem... przed wejściem na niektóre lekcje wyciąga wode kolońską i ryj sobie nią upiękrza)... jeden metalowiec, no i ja, czyli troche punka, troche metala, tyle że ja sie chwale tym... poprostu jak mnie widzą tak o mnie gadają, a wiadomo że ludzie mają mało wiedzy (ogólnie) na temat subkultur



Temat: Subkultury
Sam jestem rastamanem, jednakze nie takim typowym, w 100% trzymajacym sie zasad Rastafari (moim zdaniem sie nie da, poza tym, sa sprawy to ktorych podchodze troszeczke inaczej). Mimo wszystko podstawowe i najwazniejsze czesci rasrtafari sa ze mna i sa we mnie. Zapuszczam wlosy i za jakis czas bede mial piekne dready kiedys bylem hip hopowcem, ale nie takim na maxa bo nie zdarzylem byc, zostaly mi szerokie spodnie, do dzis nosze tylko takie (wygodne i ladne). Sam wsrod znajomych glownie mam skate'ow i anarchistow ktorzy zreszta czesto sa skate'ami, jest kilku metali, hip hopowcow... Szanuje wszystkie prawdziwe subkultury oprocz emo i skinow (zreszta z wzajemnoscia). Z muzyki ktorej slucham to najwiecej mimo wszystko jest rapu, pozniej reggae i rock (szczegolnie psychodeliczny), punk i jego przerozne odmiany... Jestem otwarty na muzyke



Temat: Jakie są cechy rozpoznawcze różnych subkultur?
Na pewno w większości przypadków ubiór nie świadczy o stylu !
Ja np. Mam długie włosy, jeżdżę na deskorolce , a nie ubieram się w skóre , nie zakładam szerokich jeansów, nie uważam się ani za metala ani za skejtera, pół na pół. Ubieram się tak żeby się sobie podobać, tak jak mi wygodnie, a nie po to żeby przypasować się do jakiejś konkretnej subkultury ...
Z mojego otoczenia, weźmy tych którzy jeżdżą tak jak i ja na deskorolce(będzie z 20), żaden z nich nie ubiera się w szerokie spodnie.
Skejter pochodzi od słowa skateboarding co jak wiadomo oznacza jazde na desce.
Ci którzy ubierają się w szerokie spodnie a nie jeżdżą na deskorolkach, choćby nie wiem jak chcieli skejtami nie będą !
To samo dotyczy muzyki, na początku ktoś napisał że skejci słuchają hip-hopu. Tak się przyjęło ale to również dotyczy tych pseudo-skejtów.

Dlatego w pełni się zgadzam z przedmówcami :
xRamonesx'em i Kutaflecior'em
SKATE OR DIE !!![/url]



Temat: Subkultury
Stanowczo nie z gadzam się z GiZmO: Po pierwsze nie podciągałbym nazewnictwa subkultur i różnic między nimi zacofaniem, co kraj to obyczaj po prostu, my nie jesteśmy USA, a USA to nie jest Polska. Jeśli o metali chodzi to raczej nikt nie powie żem jest metal, bo jeden kawałek metalowy znam, w Polsce też raczej wypada wiedzieć o czym jest piosenka, no i na czarno łazić... Jeśli o glany chodzi - wymyślił je chyba dr. martens na podstawie wojskowych buciorów właśnie i początkowo miały wzięcie głównie u skinów, takie typowe wojskowe wyglądają o ile się nie myla jak takie co je Neło miał w Matryxie, te "metalowe" odrobinie się różnią, ale szczerze mówiąc nie wiem dokładnie jekby to objaśnić... glany są też po odpowiednich przeróbkach (kolorki) noszone przez rastów (tych od regge), a tekże chyba punków... Co do "amerykańskich dresiarzy" to ja bym ich nazwał raczej joggerami (nie mylić z joginami), w polsce też się tacy zdarzali, ale biedaczki przerzucić się musieli na inne sportowe ciuchy, aby nie być brani za drechów
Co do skejtów/skate' ów proponuje w dalszej dyspucie rozgraniczenie takie jak zrobił GiZmO (tu się mniej więcej zgadzam) skate - ten co na czymś jeździ i skejt czyli ten co słucha hh.



Temat: Subkultury? Czy zabawy dzieciakow?


ja się zaliczam do kulture skeytowej. hh słucham - zagraniczny tylko +
fisz
i łona. do tego nu metal, metal, punk, nu punk, rock i nu rock. ale jakoś
się tym nie chwale - fakt lubie luźne spodnie czy bluzy ale jakby stoje
sobie z boku. w moim mieście jest pelno pseudo skate - gatki do podlogi, a
daj im deske to się zabiją. subkultury przyciągają - bo można sie
wyróżniać,
być cool mieć kumpli. ale żeby być w pelni członkiem jakiejś subkultury
trzeba ją czuć. a ja kultury hh zbyt dobrze nie czuje. jestem skejtem i
tyle. nie hh. owszem lubie muze ale to wszystko. dużo by tu można na ten


po co te smuty zalosne piszesz na ogol?........





Temat: Skate"rzy to nie subkultura to sposób życia!!

Skate to deska i ludzie na niej jeżdżący. o.
Dokładnie, skater to nie jest osoba nosząca ciuchy w rozmiarze XXL czy słuchająca hh, przecież te rzeczy nie wiążą się z subkulturą wymienioną w temacie, można jeździć na desce w marchewach słuchać sobie przykładowo punka i tyle, to nie ma żadnego powiązania z hh...to tylko mylne skojarzenia z naszego polskiego podwórka...
No i człowieka jeżdżącego na desce nie nazywa się SKATE, jest to skater albo skateboarder.



Temat: Skate"rzy to nie subkultura to sposób życia!!
Generalnie nie mam nic przeciwko nikomu. Droga młodzieży musi się jakoś wyżyć. Jeden będzie palił marichuanę, drugi pić jabole, a trzeci fascynował się rozprutymi kotami. Skate zawsze kojarzył mi się raczej z kalifornijskim punkiem, Offspringami i deskorolką. Ale w Polsce nie ma dużej różnicy między takim wizerunkiem a subkulturą hip hopową. Nie lubię przebywać w takim środowisku. Nie odpowiada mi ta stylistyka. Lecz nie mam nic przeciwko. Do momentu gdy nie rozpoczyna się działanie na szkodę innych.



Temat: Skate"rzy to nie subkultura to sposób życia!!
prawdziwy skejci/skejterzy nie są wandalami! To przecież kultura hip-hop, która w nich jest. Wandal z szerokimi spodniami to jedynie nic innego, jak tylko przypodobanie się do tej subkultury, chcąc być o odrobine bardziej zauważonym. Jestem w pewnej części skate'em, jeżdzę na desce, słucham hh, trenuje co jakiś czas breakdance, a te wyżej wypisane warianty są częścią kultury hiphopu. Skejci są mili tylko prawdziwi.



Temat: Subkultury? Czy zabawy dzieciakow?
ja się zaliczam do kulture skeytowej. hh słucham - zagraniczny tylko + fisz
i łona. do tego nu metal, metal, punk, nu punk, rock i nu rock. ale jakoś
się tym nie chwale - fakt lubie luźne spodnie czy bluzy ale jakby stoje
sobie z boku. w moim mieście jest pelno pseudo skate - gatki do podlogi, a
daj im deske to się zabiją. subkultury przyciągają - bo można sie wyróżniać,
być cool mieć kumpli. ale żeby być w pelni członkiem jakiejś subkultury
trzeba ją czuć. a ja kultury hh zbyt dobrze nie czuje. jestem skejtem i
tyle. nie hh. owszem lubie muze ale to wszystko. dużo by tu można na ten

Pink





Temat: Dlaczego skinheadzi nienawidzą metali???
Wiecie co...? Jak dla mnie to subkultury są spoko (wiem to nie w temacie było) Zgodzę się z Evelyn że nie można odrazu skazać człowieka na straty tylko dlatego że się wyróżnia. Ja osobiście nienawidze skinów... Ale musze poprawić Was co do terminu "skate". Skate to koleś który jeździ na decku (ang. skate - ślizgać się)!! Ja założyłam temat dlaczego SKINHEADZI nienawidzą metali, a nie sk8ci.... To taka moja mała uwaga



Temat: pOdzIaŁ NA oSiedlA - wpływ osiedla
Tak sobie dzis myslałem i doszedłem do wniosku ze chyba już nie ma takiego widocznego podziału na osiedla w naszym miescie .. pamietam za małolata - no teraz duzo starszy nie jestem ... ale przypominaja mi sie widoki jak osiedle z osiedlem jakims sie było teraz tego poprostu nei ma -- albo ja tego juz nie widze - Czy uważacie że to skad jestem tzn z jakiego osiedla moze wpłynąc na to kim jestesmy ? Bo z jednej strony to gdzie mieszkam ... skazuje mnie w pewien sposób na ludzi z kótrymi sie zadaje z moim najbliższym otoczeniem. Czy utożsamiacie sie ze swoim osiedlem ? bo ja chyba, tak nie bardzo .. juz wybrałem sobie ludzi z kótrymi sie zadaje, którzy sa normalni według mnie .. i z którymi ciekawie spędzam czas.. ale to nie są ludzie którzy reprezentuja moje osiedle ... nazywani tymi "zanymi" GangstaH hehe
Moze To Głupe ... ale chociaz mysle ze podziały na osiedla jush sie przetarły moze w jakims stopniu wytarły i chociaz zawsze bedą osoby których nie lubie z np Centrum nie zapominajmy o tym ze prawdopodobnie wiecej ludzi cie nie lubi a ty ich na Twoim osiedlu ... aa i to co chciałem napisac
nie wiem dlaczego ale ludzie z podoli kojarza mi sie z ala skate takimi sorry za wyrazenie gejkami z wloskami na żel wiem ze nie wszyscy tacy są ... moze tylko o tych co mi sie rzucają oczy ...
i moze pisze to dlatego bo nie lubie skate-ów ( nie wiem jak sie to odmienia )
wychodzi temat subkultur odrazu czy jakiemus osiedlu mozna przypisać - okreslona subkulture ? chodzi mi o płock - i poza moim zdaniem podolami i skejtami tam żyjacymi to wydaje mi sie ze nie ale przeciez oni są wszedzie )



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?
heheheheeh połowa osub mówi ze subkultura cie ogranicza a czemu ??bo sie wstydza sa niesmiali boja sie pokazac kim naprawde sa co czuja co graja czego słuchaja ja kocham mój styl moją mózyke moje teksty moje bity moz kiedys pokocham swoje własne płyty to ze ktos mysli i mówi :Ja Jestem Skate bo słucham HH i jezdze na desce robi go pozerem spodobał mu sie ten styl i zacza go nasladowac prubuje sie zachowywac jak SK8 bo gdzies kiedys zobaczył jak sie zachowuja jakies ziomki Zeby byc SK8 ludzie musza cie za niego uznac w gronie przyjaciuł musisz byc tak postrzegany a najwazniejsze musisz byc soba tak jak w kazdej innej subkulturze proste



Temat: Coś o Subkulturach
Heh, to subkultura wpływa na muzykę,a nie muzyka generuje subkulturę.

Jeżeli ktoś słucha reggae to nie znaczy, że od razu jest rasta ale jeżeli jest rasta to najprawdopodobniej słucha reggae.

Można słuchać skate punka i w życiu na desce nie jeździć, co nie zmienia faktu, jest to muzyka bezpośrednio związana ze skateboardingiem.



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?
helo
mozna by powiedzieć że należe do kilku subkultur, po trochu punk, skate, metal
punk - nie do końca, nie podoba mi sie dużo w prawdziwym punku - np "no future"hasło punków jak dla mnie bez sensu, to jakie będzie nasze życie zalezy od nas, i jeszcze pare zeczy jak np używki - głownie chodzi mi o narkotyki - prwdziwe gówno do kwadratu
skate - tylko jeden motyw - BMX - to jest to, czesze we flatlandzie :]
metal - tylko słucham



Temat: O wojnach subkultur
hmmmmm... zaskakuje i przeraza mnie jednoczesnie niewiedza tak wielu ludzi o roznych subkulturach. Ze w mediach pokazuja kilka przykladow jak kolo w szerokich gatkach albo srebrnym dresiku pobil babcie albo potagowal wagon w bimbaju to jak jeden na milion, bo zawsze zauwaza sie cos dopiero jak dzieje sie cos zlego. Ale nie o tym bede pisal. Jesli ktos interesuje sie kultura np Rapu to wie ze wywodzi sie on z czarnych dzielnic miast w stanach. skate to jak pisal wczesniej kolega, czasownik ktorym nie wiem czemu okresala sie chlopakow w szerokich spodniach bo nie maja oni w wiekszosci pojecia o jezdzie na czymkolwiek. Teraz reasumujac: Kultura czarnych( w naszym kraju swego czasu byly ze tak powiem 2 subkultury, mianowicie "metale" i "lysi", ktorzy meczyli tzw"skejtow" za to ze bawia sie w cos wymyslonego przez czarnych) przenika w koncu do Polski, "lysym" sie to nie podoba i zaczyna sie wojna. A metale z tego co pamietam (a troche juz wiosenek mam za soba) od zawsze tlukli sie ze skinami (choc to okreslenie tez jest bez sensu bo doslownie znaczy po prostu: skóra) chociazby o kolor sznurowek i stan butow. Temat zostaje otwarty bo i tak wszystko zalezy od pogladow i dzielnicy na ktorej sie mieszka




Temat: Subkultury młodzieżowe
Czołem.
Założyłem ten temat, po to aby się dowiedziec co sądzicie o subkulturach młodzieżowych ( Skate, Rasta, Metal, Punk, Dres, inne ). Osobiście nie należe do żadnej subkultury, ponieważ nie czuje takiej potrzeby. Nosze to co mi się podoba, słucham tego czego lubie, przy czym nie chce wyróżniac się z tłumu.

Osobiście strasznie ****** mnie młodzież 12-16 lat ubrana w spodnie z kroczem do kolan, koszuleczki stoprocent, czapki "full cup", przy czym z głośników telefonu wydobywa się "reprezentuje jp, firma, firma na 100%" i to jescze tak natretnie żeby wszyscy słyszeli. Już 100000 raz bardziej wole dresów niż takich skejcików.

Wypowiadajcie się.

peace

// NK:
Bluzganie na forum jest niedopuszczalne!




Temat: O wojnach subkultur
Sk8, eh... zaluje ze w polsce nie ma Skate'ow, "Skejci" sa fajni, jezdza na desce, ubieraja sie w trampki i w lachy, gdzies maja zasady i sluchaja punku, a w polsce ? no coz... spojrzcie na kamila... moze jest tak samo niegrozny jak tamci, ale za to.... (hmm jakiego slowa uzyc zeby nie napisac - glupi - ?) niedojrzaly...

Wiekszosc osob kojarzy subkultury z muzyka, no coz, ja tez dla mnie dobra muzyke mozna zagrac kiedy ma sie jakiekolwiek instrumenty bez pradu, wtedy to juz sie do sztuki zalicza (no jeszcze trzeba zagrac dobrze, ale to oczywiste chyba:P) kiedys sluchalem hip hopu, troche techno i kiedys ta muzyka byla fajna, troche sie zepsula, no ale od pewnego czasu zakochalem sie w dzwiekach gitary nie mowie ze slucham tylko metalu, choc glownie tego, ale tak samo Ś.P. Jacka Kaczmarskiego, SDM'u, ogolnie dobrego Rocka, no i jak tu sie zaliczyc do subkultur ? chodze na czarno, mam dlugie wlosy pije tanie wina i co ? sam nie wiem jakos mnie to wali co kto mysli o mnie )

pozdrawiam




Temat: Jakie są cechy rozpoznawcze różnych subkultur?

Skejci - Szerokie spodnie dżinsowe, bądź sztruksowe z krokiem w kolanach, lub niżej, lekko przydługawe szerokie bluzy z kapturem, często z ogromnym napisem, których treść ciężko rozszyfrować, czapki z daszkiem, niekiedy deskorolka w ręce. Skejci lubią palić tzw. zioło, czyli nic innego jak marihuane, a co za tym idzie - wiecznie przekrwione i zmęczone oczy, ogólny luz, czasem zabawne texty, a czasem nawet oddalenie się w inny świat. Słuchają oczywiście muzyki hip hopowej. Są totalnymi luzakami, mają na wszystko olew, często żyją chwilą, rzadko chodzą do szkoły, a jeszcze rzadziej zdarza się, żeby dobrze się uczyli w tej szkole. Przeważnie to skejci smarują na murach ulic tak zwane 'tagi' czyli podpisy, ale tworzą też wspaniałe obrazy wykonane sprayem zwane grafitti. Generalnie skejci są wrogo nastawieni do metali, przeważnie żyją w dobrych stosunkach z dresami, reszta subkultur ich nie obchodzi. :D

hahahahah... powiem że w życiu takiej bzdury nie słyszalem, Skate, czy skejt jak Wy to piszecie to człowiek jeżdżący na desce, nie oznacza że musi mieć szerokie spodnie, palić ziolo.. a skąd stwierdzenie że ma dobre stosunki z dresami ? Twoja głupota przewyższa Twoją wiedzę jeśli takową posiadasz, do szkoły nie chodzą skejci czy chłopaki w szerokich spodniach? bo szczerze mówiąc znam i jednych i drugich którzy chodzą do szkoły i sie dobrze uczą, niektórzy palą skuna inni nie. Co do pisania na murach to nie robią tego skejci, ani hiphopowcy, tylko writerzy, kolejne słowo warte zapamiętania, to oni tworzą graffiti, w ogóle dużo mógłbym napisać ale po co jak Wy i tak wiecie lepiej :D



Temat: Jakie są cechy rozpoznawcze różnych subkultur?
Polarzy(też mój styl) - najmniejsza subkultura świata (na jedną szkołę przypada około trzech polarów, w mojej raczej tylko ja).

WYGLĄD: podkoszulka zwyczajna, bluza z polaru (ulubiony kolor, głównie czarny), spodnie z polaru (dowolny kolor, długie, dobre do biegu).

CHARAKTER: mroczni, zamknięci, ideologia śmierci, jak się porządnie za coś wezmą, mało kto będzie mógł ich powstrzymać, podatni na zmiany charakteru ale tylko dla samego siebie, bronią przyjaciół.

Nie mylcie ich z Deathami, ten sam charakter ale inny ubiór (zawsze czarny).

Polarzy tworzą się z "Czarnych Skate'ów".



Temat: Jakie są cechy rozpoznawcze różnych subkultur?
NAJLEPIEJ SUBKULTURY ROZPOZNAĆPO TYM ŻĘ NP. SKATE (HIP-HOP) NOSZĄ SZERKIE CIUCHY I ZAZWYCZAJ KLNĄ ; METALI PO PLECAKU(KOSTCE) ORAZ GLANACH I CIEMNYCH CIUCHACH ; DRESIAZY NAZWA MÓWI SAMA ZA SIEBIE ; SKINÓW PO LYSEJ GŁOWIE ORAZ BIAŁYCH WSTAWKACH (SZNURÓWKI SZELKI ) OZNACZAJĄCE BIAŁĄ SIŁE , CZERWONE EMBLEMATY OZNACZAJĄ KREW PRZELANA ZA BIAŁĄ RASE ; PUNK KOLCZYKI ĆWIEKI SKURY NASZYWKI ZAZWYCZAJ ORYGINALNA FRYZURA ; HIPISI JASKRAWE UBRANIA PACYWKA :P WIĘCEJ NIE ZNAM :p



Temat: Jakie są cechy rozpoznawcze różnych subkultur?

Skejci -
i juz na samym poczatku mylisz pojecia wiesz kto to jest skejt?? wiesz od jakiego slowa sie to wzielo?? chyba nie ...od skateboarding czyli jazdy na deskorolce i tych ludzi nazywa sie skejtami tylko ze ludzi tego nie rozrozniaja... a w tym jest roznica bo kolo ktory lata na desce zazwyczaj slucha rocka przynajmniej ci rdzenni... ja bym jeszcze dodal szowinizm wobec prawie wszystkich subkultur, wulgarnosc
pozdrawiam



Temat: SuBkUlTuRy!!!!!!!!!
NEO ALE WŁASCIWIE DLACZEGO W POŁOWIE JESTES SKEJTEM???
JA TEGO NIEROZUMIEM , MOIM ZDANIEM , ALBO SIE JEST ALBO NIE
NIEMOZNA SIE W POŁOWIE UTOZSAMIAC Z JAKĄŚ SUBKULTURA
DLATEGO CHCE WIEDZIEĆ JAK TO TWOIM ZDANIEM WYGLADA ??
wyjaśnie ci to ubieram sie jak skate ale zachowuje jak sportowiec



Temat: Ciekawa subkultura
Ja tak samo nie rozumiem, dlaczego każdy rytmiczne basy, czy cokolwiek co powstało przy użyciu syntezatora nazywa technem. To nie jest techno. Całe gimnazjum miałam 'metkę' metalówy [co jest bzdurą] a słucham trance i house. Proszę z całego serca nie mylić muzyki elektronicznej z jakimiś popowo-elektronicznymi hitami prosto z VIVY!
A swoją drogą nie spotkałam się z tego typu 'subkulturą'. Mam znajomego, który to słucha techno [tak, techno, czyli to popo-coś] a ubiera się jak skate, bo po prostu lubi.



Temat: poleccie cos..

"Joten"


NTG
-alt.pl.rec.muzyka.punk

Serio, bo nie wiem czy wiesz, ale skateboarding wywodzi sie z subkultury
punkowej, i tylko u nas przez dlugi czas byly jakies chore akcje typu
skating = hiphop


nei wiem czy wiesz, ale punk a punkrock to dwa pojecia. kalifornijskiego
punkrocka mam juz jakies 40 albumow, a, "nie wiem czy wiesz", ale snowboard,
skateboard, dirt/4x, trial to rzeczy do ktorych hh tez jak najbardizej
pasuje, moze w proporcji 80/20 punkrock/hh, ale i tak.

Nie, nie chce prowadzic glupiej dysputy na dawno juz oklepany temat "skater

gory dziekuje i proponuje odzielny watek

powracam do pytania: Czy jest moze ktos mogacy cos polecic?





Temat: Wasz styl
Ja nie lubię dresów za to, że niezwykle przekonująco potrafią sobie pożyczyć czyjś telefon i czepiają się innych, którzy nie są dresami (np. mnie się czepiają, bo nie jestem łysy ), bądź kibicują innej drużynie.
Z innymi subkulturami nigdy nie miałem żadnych nieprzyjemności.
A ja sam... zaliczyłbym się do gotów, chociaż tak naprawdę nie wiem kim są (:P) lub metali.
Chodzę w za dużych spodniach sztruksowych (trochę jak skate, ale to nie są skate'owskie spodnie), na nogach adidasy (cały rok, nawet w zimie), koszulki zwykle czarne z logami zespołów (przy wyborze koszulki raczej kieruję się estetyką, niż nadrukowaną nazwą zespołu), długie włosy (ale nadal za krótkie ) i ostatnio wyhodowałem niezłą brodę.
Kiedyś słuchałem techno, ale ostatnio ten gatunek zmarniał (ewolucja w stronę popu chyba), toteż przerzuciłem się na metal - głównie gothic/syphonic, trochę power'u, melodic'u, i kilka utworów heavy. Ale nie stronie także od ambientu (dopiero poznaję ten gatunek).

Generalnie nie staram się naśladować żadnej subkultury "noszę się" jak mi wygodnie i tyle.



Temat: Do you like Hip-Hop?

Nie trawie tej subkultury. Wkurzaja mnie te sk8ty, ktore uwazaja sie za bogów. Co do rapu, to nie slucham tego, ale szanuje niektórych texciarzy.

Moj drogi, kultura istnieje w naszym kraju juz pare dobrych lat, a mylisz pojecia. Skate to nie ten co slucha hh, lecz ten co jezdzi na desce, rolkach, bmx-ie. Zdarza sie, ze skate slucha hh, ale zdecydowana wiekszosc slucha punk rocka or something.



Temat: Damsko-męskie
widzisz, ja zmienilam. Ale zmienilam sie sama, nie pod jakims zafascynowaniem znajomych tą subkultura, bo wiesz, wszyscy moi znajomi to skate'y, pop'owcy, po prostu, moda, hip-hop itp. ja się wybiłam i nie rozumiem, jak mozna nazywac mnie pozerem, skoro przed kim niby mialabym sie popisac? przed osobami, ktorzy chetnie zmieniliby moja garderobe na kolorki slonca... chociaż okropnie sie czasami czuje, kiedy ide z moja ekipa na miasto, a metale patrza na mnie z ukosa....
ja jednak koleguje sie z ludzmi ze wzgledu na charakter, nie subkulture.




Temat: miłosć w subkulturze
A ja to już w ogóle jestem jakiś wybryk natury... Dziewczynę poznałem w szkole, chodzimy do jednej klasy liceum. No i ja byłem , a właściwie to wyglądałem jak rasowy skate ( z Hip-Hopem nie miałem nic wspólnego), a ona raczej metalówa. Ale na szczęście między nami zaiskrzyło i tak już ponad 1,5 roku przez życie idziemy sobie razem. No ale już nie nosze wielkich bluz z kapturami i spodni z krokiem w kolanach. Może to muzyka, którą się dzięki niej zainteresowałem, może po prostu to ma luba mnie tak zmieniła... Nie wiem, wiem tylko że mimo iż byliśmy z zupełnie innych subkultur to zakochałem się jak ja pierdolę i dzięki niej jestem najszczęśliwszy na świecie.



Temat: Dlaczego "brudasy"????????
Tak się składa, że mam sporo znajomych metali ( nie metalowców :/ ) i żaden/żadna z nich nie śmierdzi w przeciwieństwie do całej ekipy podwórkowych drechów którzy od początku roku chodzą w tym samym dresiku... :?


Ja widząc człowieka z długimi włosami
Na widok dziewczyny też Ci się chce bełtać ?


obcisłymi spodniami
Lepsze zwykłe czarne spodnie, zazwyczaj markowe (bo metale wbrew pozorom nie ubierają się w lumpeksach... często noszą dużo droższe i porządniejsze ciuchy od innych subkultur tyle, że czarne i o prostym kroju) niż wiszące "pierdoloty z krokiem w kolanach"


glanami blyszczącymi sie jak psu jaja.
Widzę kolego, że chyba nigdy nie nosiłeś innych butów niż adidaski
bo buty błyszczą się wtedy gdy są czyste i wypastowane...


To z mojego wnetrza pcha sie na wolność tz "paw".
Z tego co tu widzę to z Ciebie jest dopiero nietolerancyjny brudas, obżygać się bez powodu...


Od razu myśle sobie- czemu takich ćpunów sie nie zamyka, a najlepiej ogolic, umyć i na odwyk.Dopiero go puścić wśród ludzi.
Lepszy spokojny metal niż rozwydrzony skate lub wożący się drech :/

pozdrawiam wszystkich tolerancyjnych
Jędrek

ps. Osobiście nie mam nic do innych subkultur, bo w każdej znajdzie się wartościowych ludzi ale brak tolerancji i zakładanie z góry, że człowiek to brudas i śmieć doprwadza mnie do szału



Temat: styl emo .
o Emo jako subkulturze nie ma co za bardzo mówić, każdy ma problemy a jakieś dzieciaki z dobrych domów obrały to w subkulturę i jakoś to żyje.

Do stylu jednak nie mam nic przeciwko, szczerze to najbardziej podobają mi się dziewczyny ubierające się w tym stylu (ale znowu bez przesady) i sam ubieram się tak emo/skate, jak najbardziej mi taki "Lók" odpowiada.



Temat: poleccie cos..


moglbys ktos rzucic pare nazw utworow / wykonawcow, ale chodzi mi raczej
nie
o muzyke dyskotekowa (50cent, snoop i tego typu syf) tylko bardziej cos
nadajacego sie na deske, pasujacego do filmow snb/skateboard i melanzu na
chacie :).


NTG
-alt.pl.rec.muzyka.punk

Serio, bo nie wiem czy wiesz, ale skateboarding wywodzi sie z subkultury
punkowej, i tylko u nas przez dlugi czas byly jakies chore akcje typu
skating = hiphop





Temat: pl. Pisludzkiego - zakaz jazdy


Pomnik Witosa -:)))
Zawsze smiac mi sie chce jak tamtedy przechodze i widze bardzo mlodych,
mlodych i niemlodych gosci, ktorzy ucza sie (trenuja) ewolucje na deskach.


Zawsze mi się chce śmiać jak widzę tego Chłopa (z całym szacunkiem) i
otaczające go marmury.


Czy na plytach przed glownym wejsciem do PKiN nie jezdzilo by Wam sie
lepiej? -:)))


Piaskowiec.


Bywam od czasu do czasu pod GNZ.
Jesli wrzaski, halas i stukot rolek, a przedewszystkim stek
wywrzaskiwanych
wulgaryzmow nie jest dla Ciebie naruszeniem godnosci GNZ to nie mam o czym
mowic.
Slyszalem tez idiotyczne komentarze skejtow, kierowane do zolnierzy, w
trakcie zmiany warty.


Tego nie przewidziałem, ale może się nie przyglądałem dostatecznie. Jednak
jakoś subkultura skejtów jawi mi się i tak lepiej od innych subkultur, które
w praktyce nic nie robią. Skejci przynajmniej coś robią. Już nie ważne co,
ale ważne że w ogóle mają jakieś zajęcie. A to już dużo.


| Pocieszające jest w tym tylko to, że znowu ubyło kilku fanów KK.
Co to jest KK?


Wiesz, na pielgrzymki nie pójdą, a ten skate park to jest naprawdę istotna
rzecz (gdyby była).

Beno





Temat: Subkultury
Więc i ja zacznę =]
-punk i anarchista - osobiście znam jednego punka, więc nie wypowiem się (fajny gość)
-skinhead - a skinhead to nie anarchista przypadkiem?
-hipis - "luźni" ludzie Nie znam ich, ale wiem, że dużo korzystają z życia. Zresztą Hipis będzie wiedział lepiej.
-rastfarianin - nie znam pojęcia do slownika popatrzę jutro...
-dres i kibol - EKSTERMINOWAC!!
-metal - tak to jest subkultura - imho jedni z najbardziej tolerancyjnych ludzi na ziemii (nie licząć księdza rydzyka i spółki, czyli katolików z powołania)
-skate - są różni skejci, począwszy od mądrych i fajnych, a kończąc na idiotach do potęgi w obie strony. Nie przepadam, ale znam ich całe multum. Mam jednego kolege skejta - spoko koleś, ale trochę rozkojarzony...



Temat: A jednak kraj kretynów...
HH w sumie nie jest taki zły...Nagły Atak Spawacza, Kaliber 44, Peja...czasami dla odpoczynku się przydaje...

należy pamiętać o jednej bardzo ważnej rzeczy: jaki człowiek normalnie, taki w subkulturze...szkoda tylko że skate to niezbyt przyjazna długowłosym subkultura...człowiek chce żyć w miarę pokojowo a tu dziesięciu chce Cię napierd***ć tylko za wygląd..głupota



Temat: Subkultury


Metale, znam wielu. (Kiedyś tez wyglądałem mrocznie:) ) Jak się ich nie zna, sprawiają wrażenie niedostępnych. Zyskują wraz z głębszym zapoznaniem. Niegroźni, więc ok.

Niegrozni???? moja znajomą na jakims koncercie metalowym (nie podam nazwy zespołu bo sie nie wyznaje - gatunek gotyk, jakkolwiek to sie pisze) goniło 40 kolesi za to ze nie pozwolila wepchnac sie jakiejs metal-girl w kolejke do ubikacji

A tak ogolnie o subkulturach to jak ktos mowi "jestem skate" albo "jetem punkiem" to mi sie to juz wydaje smieszne, czy istnieje przepis na bycie punkiem?



Temat: Ciekawa subkultura

Witam. Wczoraj po raz pierwszy byłem na dużej imprezie muzyki klubowej i elektronicznej - Creamfields. Nie moje klimaty, ale poszedłem się pobawić. Zaintrygowała mnie bardzo pewna subkultura, zjawisko, albo pewna spora grupa ludzi. Czasami spotykam osobnika tejże grupy. Dlatego, tak z ciekawości się zapytam.. może mi pomożecie stwierdzić co to za subklutura i nieco o niej powiedzieć.
Otóż: większość z nich miała ciuchy skejtowskie (rurki opuszczne nisko; buty dc, etnies itp.; bluza skate), kolczyki lub tunele w uszach, dredy, lub inne ciekawe fryzury; niektórzy tatuaże. No i duża część z nich ćpała. Dodam, że słuchali muzyki klubowej. Ale nie techno czy coś, ale bardziej takiej trance.

Bardzo mnie to ciekawi, więc proszę o pomoc. Z góry dziękuję.

Moze Ty wylądowałes w jakims amerykanskim gettcie?



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?


a co do subkultur moze przytoczyc siakie sa :?

- Skate'ci
- Hip-hop'owcy
- Punk'owie
- Metale
- Goty
- Pozerzy
- Hooligani ;D ?
- Skini / skinhead'zi < zabardzo nie wiem czy jest roznica
- no i ludzie wolni...

cos pominolem? cos pomylilem... to popraw...

Zapomiałeś o hipisach, rastamanach i japiszonach.



Temat: Sposób na dresiarzy :-D
Czytając wątek o napadach w tramwajach, wpadło mi do łba, jak pozbyć
się dresiarstwa.Zainspirowała mnie prelekcja policji dla belfrów (w
tym niżej podpisanego) naszej szkoły (SP 220, koło hali Mirowskiej).
Było o subkulturach i sektach, panowie korzystali z jakiegoś starego
socjologicznego opracowania  (gitowcy tam byli) i informacji
dominikańskiego centrum wiedzy o sektach (to taka sekta
antysekciarzy).
Subkultury były be (nawet coś na skate'ów mieli, i nie chodziło o
potrącanie pieszych), ale o dresiarstwie cicho. Gdy spytaliśmy,
usłyszeliśmy, że nie ma problemu, policja ich legitymuje, a oni czują
bojaźń i respekt dla władzy więc się peszą  i niechają złych uczynków.
Potem panowie policjanci wsiedli na sekty i używali sobie straszliwie
opisując całą potworność i sromotę ich praktyk.

Stąd mam pomysł: zróbmy z dresiarzy sektę.
Niech obalając piwo coś tam rytualnie mamroczą.
Niech te skradzione zegarki składają w ofierze.
Niech w ich komórkach (nie szarych) słyszą głosy, które mówią im co
mają robić.

Jak się wymyśli im porządne i mroczne rytuały, a potem "sprzeda "
mediom, policji, prokuraturze i.t.d. to zaraz zaczną ich inwigilować,
nękać. Zainteresuje się nimi UOP i Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.
Potępią ich z ambon (Prędzej wielbłądowi przejść przez ucho igielne,
niźli dresiarzowi ......), a my będziemy się radośnie przyglądać.
=-=-==-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=Punisher=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
-Jeśli nie jesteś szalony,to skąd się wzięły te 152 trupy w ciągu 3 lat?
-Z ciężkej pracy .





Temat: Subkultury

Συγνώμη αλλά δεν καταλαβαίνω τίποτα από αυτά που λες spróbuj to chociaż przeczytać
Ale ja chociaż użyłam w miarę przystępnego języka...a nie jakiś krzaczków. napisz mi choć co to znaczy.

Ale sama przyznaj, że pisząc, że każdy ghot, skate, metal jest całkowicie inną osobą niż pozostali członkowie z ich środowiska, to nie oczekuj ode mnie, że się z tym zgodzę
No moment, w którym momencie ja coś takiego napisałam ? Nie jest w zupełności inny, ale nie zachowuje się też tak samo, czy ubiera dokładnie tak samo. Przecież w końcu skądś wzięły się te wszystkie określenia. Moje znajome przeprowadziły kiedyś fajny reportaż odnośnie subkultur, w którym przepytały kilka osób z różnych środowisk, z szczególnym naciskiem na pytanie "dlaczego kreują swój styl w ten sposób".



Temat: pl.rec.sport.snowboard


Co do wstawienia snowboardingu w pl.rec a nie w pl.rec.sport to moje
odczucie jest takie, ze snowboarding, skateboarding, surfing maja troche
specyficzne pochodzenie - to prawie subkultury. Ja sam wywodze sie z
roznych
subkultur i np. to ze chciano wrzucic snowboarding na Olimpiade zbytnio mi
sie nie podobalo, ale to tylko moje zdanie - ja nawet w 1/100 nie jezdze
tak
jak goscie, ktorzy byli na Olimpiadzie. Ale IMO tutaj jest jak z muzyka,
nie
liczy sie tylko jazda ale i feeling...
Chcialem tylko powiedziec, ze dla mnie bardziej pasuje w pl.rec niz w
pl.rec.sport gdyz jest to dla mnie troche wiecej (bynajmniej nie chce tutaj
wartosciowac! mysle, ze wiesz o co mi chodzi). Jesli zapadnie decyzja ze ma
byc w pl.rec.sport to ok, w gruncie rzeczy nie ma sie o co bic...


Oczywiscie. W kwesti formalnej przypominam o glosowaniu na nazwe w watku
Propozycja: nazwa grupy snowboardowej

bylbym wdzieczny za jakies komentarze/rady dlaczego, czego unikac itp. Bo
narazie to mozecie nas tylko wystraszyc ;) i skonczy sie tak, ze nic nie
zrobimy i za rok bedzie ten sam problem...


Panie Waldku pan sie nie boi :-)
Bedzie dobrze ! My nie damy rady ? Jak nie jak tak !

Terje





Temat: Emo w Suomi
Ehh tak to czytam i czytam i:

a) nie mogę pojąć co stało się z tymi grzecznymi chłopaczkami z Apo, gdy dopiero zaczynali grać, a ja wraz z tatą twierdziliśmy, że są świetni !!! Gdy ja byłam dzieciakiem (dosłownie - miałam chyba z 10-11 lat ), a oni blondaskami w garniturkach, grającymi covery Metallicy :> Z przerażeniem czytam o tworzeniu "koligacji rodzinnych" (ja wraz z klasą takie rzeczy robiłam w 3 klasie podstawówki ) i o gloryfikacji Perttu. Niestety, ale takie rzeczy rozwiązuje się na dwa sposoby - albo zakłada się sektę, albo ludzi (wyznawców i GURU - z naciskiem na GURU) umieszcza się w szpitalach psychiatrycznych Zastanawia mnie, czy Perrtu po prostu ma do całej sytuacji "gloryfikowania" dystans i przy piwie zlewa z tego wszystkiego, czy naprawdę w to wierzy ... jeśli to drugie, to osiągnął dno ...

b) emo - dla mnie to przykład subkultury, której my (a przynajmniej ja) nie jesteśmy w stanie zrozumieć, tak jak nasi dziadkowie metali, punków, skate'ów itd. Problem polega tylko na tym, że w przeciwieństwie do wszystkich wcześniejszych subkultur, ta niestety ma mało "pozytywnych" aspektów w rozwoju młodego człowieka - no chyba że za "pozytyw" uznamy ręce usiane sznitami, samobójstwa (zgodnie z prawem Darwina, słabe geny same się usuwają z puli tych genów ) i traumy do końca życia



Temat: Subkultury


Wracając do subkultur- mam zioma (jak to brzmi, elo squad i w ogóle)- z wyglądu full metal, z muzyki raczej też. A wymiata na desce jak dość dobry domorosły skate.


Gdybyś mnie zobaczył to byś się nie domyślił, że lubię cięzką muzyke(metal jest zbyt elo dla mnie ;]) W ogóle starając się być zbyt tró, mrok stajemy się elo(głupio to brzmi) nastała moda na bycię ciemniejszym(lub brzydszym od nocy).



Temat: Czy popierasz noszenie mundurków ?

W oddatku to zabije osobowość- juz skate nie odruzni sie od rockmana.
Z tego, co mnie uczono, osobowość tkwi nie w ubiorze, ale w głowie. Jeśli skate ma głowę na karku, to będzie wiedział, że rockmanem nie jest, nawet jak założy mundurek. Gorzej, jeśli jego "osobowość" ogranicza się tylko do ubioru.
Ubiór to najprostszy sposób wyrażania siebie - owszem - ale do szkoły chodzimy po to, aby się uczyć, a nie pokazywać, do jakiej subkultury należymy To, czy jesteś metalem, skatem czy rastamanem możesz pokazywać w swoim czasie wolnym, czyli po szkole.




Temat: Subkultury młodzieżowe
Dokładnie tak, skateboarding to odłam punk rocka a nie hip hop'u.
Osobiście należę do subkultury hip hop'u a to jaki mam styl ubioru zależy głównie ode mnie i ludzie mogą sobie mówić co chcą na ten temat, mnie nie obchodzi zdanie innych w kwestiach gustów i guścików.
Ale tak jak założyciela tematu również nie cierpię pozerstwa, które jest już na wielką skale. To przykre.



Temat: Ciekawa subkultura
Witam. Wczoraj po raz pierwszy byłem na dużej imprezie muzyki klubowej i elektronicznej - Creamfields. Nie moje klimaty, ale poszedłem się pobawić. Zaintrygowała mnie bardzo pewna subkultura, zjawisko, albo pewna spora grupa ludzi. Czasami spotykam osobnika tejże grupy. Dlatego, tak z ciekawości się zapytam.. może mi pomożecie stwierdzić co to za subklutura i nieco o niej powiedzieć.
Otóż: większość z nich miała ciuchy skejtowskie (rurki opuszczne nisko; buty dc, etnies itp.; bluza skate), kolczyki lub tunele w uszach, dredy, lub inne ciekawe fryzury; niektórzy tatuaże. No i duża część z nich ćpała. Dodam, że słuchali muzyki klubowej. Ale nie techno czy coś, ale bardziej takiej trance.

Bardzo mnie to ciekawi, więc proszę o pomoc. Z góry dziękuję.



Temat: Elo Ziomki ;*
Elo. Nazywam się Paulina i mam 15 latek ^^ Hihi.
Kocham Skateboard.To moja miłość ^^ Największa Hihi.
Jeżdżę 4 lata...
Oprócz Deski kocham:
Rysować Mangę oraz Graffiti
Oglądać Anime.
Moich Ziomków ;* pozdro dla nich xP
Udzielać się na forum.
Buty ^^ Mania.
Zwierzęta oraz Biologię.
Poezję.
Samochody oraz Niemców. ^^ ;*
Takie zespoły jak :
+ Panik
+ Tokio Hotel (proszę zostawić bez komentarza)
+ Firma
+ Jp 40.3
+ Happysad
oraz wykonawców..
+ Mezo
+ Sokół
+ 50 Cent
+ Eminem
+ Akon
Hihi ^^ Moja Muzyka ^^
Nie lubię:
- Gdy ktoś zawraca uwagę na moje błędy...jestem dyslektyczką.
- Gdy ktoś uważa że Skate to śmieci.
- Mięsa.Fuj..
- torturowania zwierząt.Żal.
- Kozaków - chodzą i o drzewa zaczepiają...
- różnych objawów Chamstwa i Egoizmu.
- Wiele by się tego pewnie jeszcze znalazło...Hihi.ale nie chce mi się pisać ^^

Hm..jestem ogółem osobą bardzo towarzyską,miłą oraz nad wyraz uprzejmą xP
wiele ludzi sądzi że mam w sobie coś co przyciąga ^^Hihi
Nienawidzę chamstwa.Może dlatego że wiele razy się z nim spotkałam...
Mam swój własny styl,nie ubieram się jak "typowa Skejciara" czy jakoś pod określony Styl.Subkulturę.
Heh...mam nadzieję że się polubimy ^^ ;* Pozdrawiam:
Skater Girl,Miki Hihi ;3 ;*;*;*

Zwróć uwagę, że tekst, przed wysłaniem, można wstawić albo do jakiegoś edytora tekstów albo korzystać z przeglądarki, która sprawdza błędy m.in. z Firefoksa.
Poza tym witaj
Marki



Temat: Subkultury
Gurewicz- widzę pokrewną duszę Także ubóstwiam glany&sztruksy(no i do tego Kaczmarski). Już nawet nie pamiętam, kiedy miałem inne spodnie na nogach...

Panie Equi- mógłby pan nie pisać swojego wieku, aż mi normalnie nieswojo "per ty" pisać Ale co tam, wszyscy jesteśmy wielką rodziną, et cetera, et cetera... Equi- mądrze prawisz. I praktycznie nic więcej do dodania nie mam

Raulin- tu nie chodzi o wygląd, tu chodzi o zachowanie. Mogę bez większych problemów sypnąć te kilka(naście) nazwisk ludzi, którzy mimo swojego wieku (18-30) zachowują się jak szczeniaki, a i mogę z nieco większym trudem sypnąć trochę młodych ludzi (w wieku 14-16) którzy są odpowiedzialni jak jasna cholera, i wiedzą na co mogą sobie i swojemu otoczeniu pozwolić, a na co nie...

Wracając do subkultur- mam zioma (jak to brzmi, elo squad i w ogóle)- z wyglądu full metal, z muzyki raczej też. A wymiata na desce jak dość dobry domorosły skate.

Deep- ano, Ty wyglądasz aż za normalnie. Jak zbieraliśmy drużynę do Monastyra, to wszyscy przyszli tr00, mhrok, zUo, a tu wyskakuje Deep ubrany... Ubrany normalnie

Ale coś w tym jest, że duża część metali, RPGowców (czy też raczej kindermetali i kinderRPGowców) stara się być na siłę mhroczna i zUa... No i obowiązkowo trzeba gnoić chrześcijan (ale to przeważnie tylko w wypadkach kinderszatanowców)



Temat: Subkultury
W trójmieście mamy ogółem ostry przekrój subkulturowy. Nie mamy chyba tylko modsów takich na skuterkach, choć też widziałem nie raz elegancika na oldskulowej motorynce. May sajko, skinheads różnych rodzajów, punków różnych rodzajów, emo, metali, szatanowców, rokersów, cybergothów, gothów, Grandżów, raperstwo, skate'ów, znam punków rasistów, crustów, hace, nie wiem czy straight edge dodawac do tej listy, bo to bardziej sposób życia niż subkultura. Bo w koncu sa panki którzy nie pija nie palą nie jarają.



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?
Ja się nie ograniczam... Mam swoją ideologię, ubieram się luźno, słucham tego co dobre i tak właściwie nie należę do żadnej subkultury. Najbliżej mi chyba do skate'ów (to ze względu na ubiór), ale od jakiegoś czasu wole się poświęcać spotkaniom z przyjaciółmi i rozszerzaniem wiedzy o kompach, nie jeżdżeniu na rolkach czy desce...
Więc śmiało mogę powiedzieć - jestem sobą :P



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?



a co do subkultur moze przytoczyc siakie sa :?

- Skate'ci
- Hip-hop'owcy
- Punk'owie
- Metale
- Goty
- Pozerzy
- Hooligani ;D ?
- Skini / skinhead'zi < zabardzo nie wiem czy jest roznica
- no i ludzie wolni...

cos pominolem? cos pomylilem... to popraw...

Zapomiałeś o hipisach, rastamanach i japiszonach.



Temat: Polski HIP-HOP


Hip Hop to nie tylko muzyka, ale styl zycia, malowanie na murach, palenie marichuany. Z tym drugim wielu sie nie zgadza. Ja poczesci tez.


Nie wiem, ale jakoś znam ze 10 prawdziwych HH (no dobra nie skejtów) i jakoś żadny Marcyli nie pali... za to po dwie paczki papirocha dziennie.



Skaterzy zazwyczja nie słchają Hip Hopu, tylko Punk Rocka, jedyne co ich z ta subkultura łączy to to ze nosza szerokie spodnie i pala trawe.


?? Wątpie. Posłuchaj, amsz i nie masz racji. Masz - skate wywodzi sie od Punka. Nie masz - ten punk od którego wywodzi się skate to też komercha. Prawdziwy punk raczej ma inne podejście do życia.



Blokers, siedzi całymi dniami w swoim getcie, przewaznie na ławce, popija alkohol ma wszystko gdzies, nie ma przed sobą przyszłosci.


To czemu nieby jak siędzą na ławkach, to słuchają HH?


Człowiek który tworzy muzyke hip hopowa ma nadzieje na to ze poprzez nią uda mu sie z tej nedzy wyjsc i zostac kims. Jak wczesniej wspomniałem hiphopolem sie to kończy.


Więc czemu nie mogą sie po prostu uczyć? masz same 3 i 4 = masz lepszy byt.


Ja wiem ze wiekszosc na tym forum woli Marlyna i wogule, inny rodzaj muzyki, ale mniejszosc ma prawo sobie taki temacik załozyc i wypowiadac sie.


Co wyście się dak do Marlyna przyczepili.

Powyższe zdenie jest TYLKO moje. Sam nie zaliczem się do skejtów. Ja raczej propaguje inny styl życie. Ukierunkowany luzactwem, spokojem, ukierunkowanym Grunge'm.



Temat: Coś o Subkulturach
Modatkwoym minusem wg mnie jest to że wielu sketów charakteryzuje się z kulturą hip hopową (w Polsce, a np patrząc na pro skaterów za granicą mam wrazenie że są najbliżej alternatywy, lub swoich własnych upodobań. Sądze żę skater słuchający nie hip hopu zbudziłby lekkie zdziwienie na podwórku). W wypadku sketów i hip hopowców ciężko mi odróżnić czy ktoś należy tylko do jednej z tych subkultur czy charakteryzuje się z oboma naraz.
Moim zdaniem zostało to spowodowane że w Polsce w tym samym momencie (albo przynajmniej w bardzo krótkim okresie) hip hłop i deska/rolki stały się popularne, a ludzie połączyli to.

Oczywiście nie wiem jak jest u Was ale ja jeszcze nie natrafiłem na skate'a nie słuchającego hip hłopu, więc stąd moje wyżej napisane wypociny



Temat: [Opinie] Ocena zdjęc forumowiczów

W.W.R. pomylił skate'ów z hip-hop'owcami, w Polsce jest to dosyć często spotykana "przypadłość" Cool


Nie należę ani do jednej ani do drugiej subkultury, więc wybaczcie, mogłem się pomylić

Tak czy siak bluzy z kapturem kojarzą mi się z czymś, co mi się po prostu nie podoba.

bo kultura "skate'owa" wywodzi się od punków co jest mylnie kojarzone z kapturami Wink

A o tym to w ogóle pierwszy raz słyszę.



Temat: Jak subkultura, jaki to styl ?
co to za różnica metal czy skate. Masz swój styl i nie wazne do jakiej grupy klasyfikują cię ludzie. A jeżeli czujesz jakąś...."jedność" z którąś z tych subkultur albo nawet z jedną i drugą to przeciesz nic złego.
może jesteś innym wydaniem sfinksa :D półskate- półmetal :D



Temat: SuBkuLtUrA
Na poczatek...
Ja osobiście nie mam nic do Metalów, czy Skate'ów.

Wracajac do mojej głównej myśli.

Wczoraj wracając do domu (tak z Krakowa) pogoda wiecie sami jaka była w Małopolsce - 35 stopni i żar jak nigdy, ludzie na przystankach co 10 sekund pili wode, a niektórzy bardziej extremalnie polewali sobie nia głowy dla ochlody.

No i tak sobie stoje czekam na autobus i czekam, nagle zza rogu przy przystanku (na Skrzyżowaniu Mateczny) wyskakuje koleś, metal jak metalowa puszka po konserwie, gostek caly na czarno, dlugie spodnie, glany i koszula czarna z dlugim rekawem...
Ludzie sie na gosia patrza jak on moze wytrzymac w czyms takim, do tego jeszcze na takim gorącu.

Ja sam myśle sobie, ze... "no niezle, gosc lubie sie tak ubierac, ale bez przesadzania z okazywaniem tego ze slucham np. Behemotha i wyskocze na miasto w taki upal ubrany na czarno."

Ja nie kapuje tego czemu niektórzy tak kosmicznie afiszuja sie z tym, ze "ja jestem metal i czarny to moj kolor, itp.".

Rozumiem kazdy nalezy do jakiejs subkultury, ale niektorzy z tym nieco przeginaja, lepiej jaby w bokserkach i glanach wyskoczyl, przynajmniej mniej babc by w autobusach jezdilo, bo by zemdlaly jak dostrzegly by katem oka jakiegos "diabla" w bokserkach...



Temat: Do ktorej subkultury przynalezysz?

[ Dodano: Wto 17 Lut, 2009 ]
wiec nie wyciagaj mi tekstow z wikipedii dotyczacych skaterow :)


no ok ;p

skaterzy jeżdżą na desce,
a skate to styl ubierania
razem tworzą subkulturę ;D

ale wymyśliłam

[ Dodano: Wto 17 Lut, 2009 ]
u mnie na osiedlu często paradują tacy "joł mada faka ziomki"(12 letni) w ciuchach XXL i z deskami, że to niby są skaterami. guzik prawda! jeden z drugim nawet ollie nie potrafi zrobić ;PP



Temat: Jazdy po Emo...

Siksa napisał/-a:

Nie wiem o czym Ty mówisz. Emo się nie tną. Emo to subkultura taka jak metal, punk czy skate. To jak rzucaniem grochem o ścianę.


zależy czy Emo rozumiesz w kontekście subkultury - odłamu punka z lat 80, czy dziwacznego wytworu popkultury powstałego około 2000 roku.



Temat: Cóż to za subkultura?

3. Skejci.

Ogólnie skejta można poznać po za dużym ubraniu. Spodnie szerokie aż do granic absurdu, trzymające się tylko dzięki paskowi, bluza najczęściej z kapturem.
Ubiór i nazwa jest jedyną rzeczą łączącą dwie frakcje, wprawdzie nie wykluczające się nawzajem, ale posiadające swoje indywidualne cechy.
1. Graficiarze – to oni nocami podpisują się na ścianach bloków, lub pociągów. Ogólnie nie lubiani przez społeczeństwo(nie subkulturowe), uważani za wandali. Czasami jest to prawda. Gdy ktoś pierwszy raz bierze spraya do ręki, i maluje placek wysoki na półtora, a szeroki na trzy metry, to niech się nie dziwi że ktoś, mijając takie "dzieło", ma jego twórcę za najgorszego X. Ludzie którzy zaczynali od wielkich i brzydkich placków sprawili, że przeciętny Kowalski, myśli że to jest graffiti, stąd niechęć społeczeństwa do malunków na ścianach. A szkoda, bo kolorowe pociągi wyglądają ciekawiej niż zwykłe, brudne.
2. Skejci jeżdżący na rolkach, deskorolkach i tym podobnych. Od skejtów amerykańskich, oprócz umiejętności i słownictwa podczas upadków, odróżnia ich rodzaj ulubionej muzyki. O ile w Stanach skejci słuchają Skate Punku, to w Polsce preferowany jest Hip-Hop. Tyczy się to obydwu frakcji skejtowskich.


a wiec dobrze mowilem ze skejci słuchają też rock'a :]

Ja_MoNa -> ja nie chcem nikomu przyklejac karteczki. chcem sie dowiedziec, czy slusznie utozsamiam sie z subkultura skejtowska



Temat: Jazdy po Emo...
No co za absurdalna niedorzeczność, z tym czepianiem sie innych subkultur. A jeśli już tak bardzo wam na tym zależy, to ja osobiście wolę o sto razy każdego, przeciętnego EMO, niż każdego jednego słuchacza hip-hopu, zwanych błędnie skate ( głownie w Polsce, bo na zachodzie wiedzą że skate, to osoba która jeździ na deskorolce, czy BMX-ie i nie koniecznie słucha tej zafajdanej muzyki hip-hopowej ) !!!



Temat: Długie włosy

lol
a ja nie chce miec zadnego rasowego ani nierasowego metalowego wygladu. chce miec za to dlugie wlosy...


Racja. Chodzi o to jak się czujesz w danych włosach. Mnie też nie zależy za bardzo na jakimś metalowym wyglądzie, ale w dłuższych włosach lepiej wyglądam i się czuję. Poza tym taki typ piór nie zawsze świadczy o przynależności do jakiejś subkultury - ja np. widziałem skate'a w długich (na dodatek tłustych ) włosach .



Temat: Długie włosy
Newsted, masz rację, ale true-sk8tów praktycznie nie ma wśród polskiej młodzieży... 90% to tacy właśnie xeroboye. Zestaw szerokie spodnie-bluza-daszek-smycz-piłka do zośki (czy jak tam to sie teraz nazywa). To po prostu modna subkultura... Najzabawniejsze jest to, wierz mi, że w innych miejscach świata skejcie dawno przestali być utożsamiani z hip-hopem. W USA króluje skate-punk...
I w ogóle zaprzestańmy czczych gadek o modzie, byciu sobą i w ogóle... Bo ja mam wrażenie, że ci, którzy mają krótkie włsy postulują "bądźmy sobą, nic na siłę", a długowłosi: "długie włosy są faaajne" - vide Ian i Tomek P (pozdrawiam obydwu!)



Temat: Emo.

Te słyszałam o tym, ze emo się tną i wiecznie mają depresję. Nie wiem ile w tym prawdy bo osobiście żadnego emo nie znam, denerwuje mnie tylko, ze kiedy dana subkultura staje się modna to nagle wszyscy są Skate, Emo, Metal albo Skin beznadzieja.

Dokładnie.
Ja znam jednego Emo i szczerze mówiąc to nie jest takie typowe Emo pod względem odczuć tylko "jestem Emo bo to modne". Chłopak ogólnie był wrażliwy od zawsze i kilka razy zdarzyło mu sie pociąć w napadach furii czy coś. A teraz od kiedy jest Emo zmienił się nie do poznania i dba tylko o to czy jego Emo grzywka na pewno jest dobrze ułożona. Masakra



Temat: 1
Mam 17lat i od 17 lat słucham HIP-HOP-u, TO MOJE ŻYCIE I RELIGIA!!!! Nie pozwolę na to żeby jakaś landara OCZERNIAŁA GO!!!!!!!!!!! Sam piszę piosenki i wogóle...urodziłem się, jestem i będę skate a Ty zapewne jesteś niezaspokojoną kórwą z kompleksami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Subkultura-zrozum to!!!!!!!!!!!!!THC Zoom



Temat: Rangi
Może by zrobić jakieś ciekawe rangi;}? Ja mam taki pomysł. Skoro jest to forum pacyfka to można napisać w rangach subkultury.

Skinhead 0-10 postów
Kibol 11-20 postów
Dres 21-40 postów
Graficiarz 41-60 postów
hip hopowiec 61-80 postów
Skate 81-120 postów
Emo 121-150 postów
Got 151-200 postów
Punk 201-270 postów
rastaman 271-250 postów
metal 251-380 postów
hippis 381-xxx postów

Tyle chyba wystarczy no nie?;} Co wy na to? Jak wam się nei podoba kolejność to przestawcie.




Temat: DYSKRYMINACJA W SZKOLE
O w morde! Ja jestem przeciw! Metal, Punk, Rasta, Herephunk! I on to chce cenzurować w szkole! Ja sie tych Skate nieraz boje! A co dobiero GLANÓW!
"Nie szata zdobi człowieka a serce!"

Ludzie! Rozumiem mundurki! Ale cenzura upodobań! Każdy jest wolny i ma prawo do wolności słowa i upodobań! Ale nic! To oznacza wojne miedzy subkulturą PUNK ROCK METAL a Romanem G! dnia Wto 14:31, 24 Paź 2006, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Emo i inne mhroczne istoty
Rozkład ciuchów 30% czarnych t-shirt'ów 40%rózne kolory 30% paski! xD
Głównie jeansy, z obuwia to trampki i sportowe półbuty skórzane. Zimą trapery. W zasadzie ubieram się na fali mody (a z racji zawodu mojej rodzicielki z modą jestem na "ty").
Słucham rocka i indie rocka i pop/skate-punka. Uwielbiam mało znane zespoły.
Subkultura? Emo-Indieboy'owaty pozer xD



Temat: moda,trendy
a ja uwazam ze mowisz nieprawde do konca , polowa ludzi chodzacych na twoje biby itp ubiera longsdalea everlasta puma nike adidas itp itd z tego co widzialem na niebieskim fo ty rowniez wiec to do konca nieprawda , wszedzie w nawet najbardziej niezaleznych subkulturach isteniej jakas uniformizacja , cos co wypada i nie ja lacze wszystko , skateboarding , hiphop , reggae-ragga-dancehall , ostatnio mam zajawke na te ostatnie roots wszystko , poza tym elegancko wlasnie to mnie martwi troche ze jest tendencja malolaty po 14-15lat zarowno damskie jak i faceci gowniara w szpilach 10cm albo facet w pikolakach juz nie dziwi ostatnio mialem okazje byc na jakiejs masowej imprezie we wro i nie moglem uwierzyc w to co widze sami starzy malency

Mafia badz tak uprzejmy i powstawiaj tu znaki przestankowe. I uzywaj ich w swoich wypowiedziach, chociaz kropek, bo oczy bolą. Ominka




Temat: Emo i inne mhroczne istoty
a Rossie nalezy do subkultury...
emo-punk-hc-skate-rock? xD nikt jeszcze takiej dla mnie nie wymyślił ;]
a szufladkowanie jest zUe. ubieram się bardzo różnie, oczywiście nie jest to różowa bluzeczka i biała spódniczka (lol) ale też nie czerń od stóp do głów.
tak też samo z muzyką.



Temat: XXI wiek...

Nie lubie osób bez własnego zdania. A dużo takich osób znam. Po prostu mnie denerwuję gdy najpierw mówią tak, a potem inaczej bo ktoś tak powiedział. Jak dla mnie takie osoby nie mają osobowości.
Taki urok dzisiejszych czasów. Ludzie dzielą się przeważnie na dwie grupy: dominującą i podlegającą. Ci pierwsi porafią wykorzystać swoje umiejętności, by inni robili i uważali tak jak on chce. Drudzy nie potrafią się przeciwić, bo mają włąsnie słaby charakter.

Ja jestem niezaleznych od innych, tym moge się poszczycić, ale niestety, czasami jestem przerażony jak niektórzy robią wszystko co zechcę.

Niepodoba mi się natomiast w XXI pierwszym wieku, taki podział na subkultury. Wiem z doświadczenia, że na przykład "metale" (tak strasznie jakoś twardo to brzmi ) nienawidzą skate'ów, i nawzajem. Uważam, że to śmieszne.



Temat: Extreme metal, black metal... i tak dalej...
Nie wszyscy metale są próżni i pogardliwi. W każdej subkulturze zdarzają się odchyły, przez które jest przypisana opinia całej grupie "ludzi o specyficznych zainteresowaniach". Tak samo można powiedzieć, że skate'y/hiphopowcy to idioci, którzy poza muzyą, jazdą na desce i jaraniem rozmaitego stuffu świata nie widzą ^^.
A żeby nie było offa, sam lubię słuchać metalu i jego ciężkich odmian. Jest to mój "główny nurt muzyczny", w którym mogę się zasłuchiwać niemalże bez końca, ale metalem nie jestem... bo się nim zwyczajnie nie czuję. W przeciwieństwie do wielu słuchaczy "true" metalu, nie uważam innych rodzajów muzyki za szajs i gniot ( jak wielu lubię od czasu do czasu posłuchać "przesłodzonego różowością" popu, "jojołowego hh, czy innych gatunków muzycznych. ). Kiedyś byłem głupi, że ( bo młody :P. ) każdy, kto nie słucha mojego gatunku muzycznego to noob, cieć i w ogóle. Z wiekiem mi to minęło i teraz kompletnie mi to wisi, kto czego słucha dopóki, dopóty nie uznaje danego zespołu za najlepszy, lub ewidentnie i nagminnie myli gatunku ( LP metal ? Liber, Verba i Jeden 8 L to Hh ? Nie no sorry, ja bastuję. ). Gdy zachodzi takie zjawisko to niekiedy dochodzi do dość ostrych kłótni między mną, a inną osobą :).



Temat: Stronka o narkotykach

Znam mase ludzi, którzy popalają i nie mają z tym większych problemów.
Ten mój kolega z liceum na początku popalał marychę bardzo rzadko. I nie miał problemów (w każdym razie ja ich nie zauważyłem) przez baaaardzo długi czas. To był taki luzak skate. Nauczył mnie jeździć na deskorolce . A i nie należę do żadnej subkultury

[ Dodano: Nie 02 Gru, 2007 23:53 ]



Temat: emo...
No niestety, najczęsciej to dzieciarnia sie zle utozsamia z subkultura, bo skini kojarza sie z 'mordami' afroamerykancow, skini z tanimi winami, hiphopowcy (nie mylic ze skate) z paleniem ziola, technomuly z fukaniem, a emo.. z wieszaniem.

Chcialabym zeby moje babki byly emo ... powiesilyby sie same.
Chcialabym zeby moj trawnik byk emo ... scial by sie sam.



Temat: Rasizm
Przepraszam, ale rasa to określenie kompletnie biologiczne i jedyne właściwe. Tak jak pies to pies to człowiek to człowiek. Pies rasy owczarek niemiecki, pies rasy owczarek angielski, człowiek rasy białej, człowiek rasy czarnej. Nic w tym dziwnego. Ale może nabrało ono lekko pejoratywnego znaczenia w tym kontekście.

Poza tym ja częściowo jestem w stanie sobie wyobrazić, że można kogoś inaczej traktować ze względu na kolor skóry czy ogółem rasę. Oczywiście kompletnie błędne jest wykazywanie jakiś wyższości, mówię tu po prostu i tym, że ludzie podobni wolą ze soba trzymać. Chodźby przypadki subkultur. Nie mówię tu o ideologiach agresywnych, lecz po prostu o sympatiach. Wiadomo, że nie znający się skate i goth nie będą do siebie bardzo otwarcie nastawieni. I jestem w stanie sobie przenieść to na rasy. Ale oczywiście zaznaczam, że nie pochwalam tego, a zwykle przy bliższym kontakcie okazuje się, że ta osoba ma po prostu swoją osobowość. I może nam dużo bardziej przypaść do gustu niż poznany właśnie człowiek z tej samej grupy.

No właśnie państwo ultratolerancyjni ;P ;P Bo ci, którzy częściowo tak głośno krzyczą jacy to są dla innych otwarci (kolorowych, żydów, również do grup mniej jednoznacznie pozytywnych czy neutralnych) często mają zupełnie inne uprzedzenia. Chodźby do ludzi słuchających jakiejś tam muzyki, czy obracających się w innym towarzystwie. Nie chcę tu się o tym kłócić, ani nawet nie mam nikogo konkretnego na myśli, ale zwracam uwagę, by być konsekwentnym ;).

Agloval the Spamer ;P



Temat: Jazdy po Emo...

kumiko_^^ napisał/-a:

jakoś nie mam ochoty patrzeć na podżynające się na oczach ludzi dziewczynki bądź sznutujących się facetów


Nie wiem o czym Ty mówisz. Emo się nie tną. Emo to subkultura taka jak metal, punk czy skate. To jak rzucaniem grochem o ścianę.




Temat: macie specyficzny swój styl???
Ja od kilku lat sie ubieram mozna powiedziec jak skate....ale spodnie typu krok w kolanach nie przemawiaja do mnie....lekko wieksze mozna powiedziec o jednen numer do gory...kolory ciemne....z uwagi na sport jaki uprawiam ( downhill rowerowy ) uwielbiam tez bluzy motocrossowe . Nie identyfikuje sie tak konkretnie z zadna subkultura...biore z roznych to co mnie pasuje



Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 154 wyników • 1, 2
Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.